W ramach budżetu obywatelskiego chciałbym zgłosić projekt wymiany tablicy poświęconej Polakom rozstrzelanym w 1940 roku. Wydarzenie to zostało opisane na naszym forum w wątku viewtopic.php?p=7489#p7489. Dlaczego wymiana?
Na tablicy znajdują się błędy w nazwiskach oraz we wieku zamordowanych osób. Listę poprawnych nazwisk na podstawie danych polskiej prokuratury sporządził Tomek15
rozstrzelani 1940.jpg (220.49 KiB) Przejrzano 5745 razy
rozstrzelani 1940.jpg (220.49 KiB) Przejrzano 5745 razy
Co bardziej bulwersujące tablica pochodzi najprawdopodobniej z cmentarza ewangelickiego i należała do rodziny Heine. Jest po prostu kradziona. Dzisiaj oglądałem ją z kamieniarzem, który stwierdził, że fragment z nazwiskami w oryginale stanowił tył nagrobka. Wskazują na to zakończenia krawędzi. W przyszłym roku będziemy obchodzić 75 rocznicę mordu. Należy uczynić wszystko, aby pierwszy raz ofiary zostały godnie upamiętnione, pod własnymi nazwiskami i na tablicy dla nich stworzonej. Nowa tablica byłaby kopią tej obecnej, ale wzbogaconą o nowe elementy jak orzeł w koronie na ozdobnym zwieńczeniu płyty.
Możemy projekt zgłosić w ramach budżetu dla dzielnic Stare Miasto, Kozen i Abisynii. Potrzebujemy tylko jednego
Dużej liczby podpisów mieszkańców tych dzielnic
Glosować może każdy, kto jest zameldowany na tym obszarze i ukończył 16 lat. Wszystkich, którzy chcą pomóc w zbieraniu podpisów proszę o zgłoszenie się do mnie.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II
zet48 pisze:Nie można zrobić ulicznej zbiórki podpisów ? ...podobnie jak w przypadku zbierania podpisów w sprawie mostu?
Na pewno przeprowadzimy publiczną zbiórkę podpisów, ale to za mało. Proszę wszystkich forumowiczów, którzy chcą zebrać podpisy wśród rodziny i znajomych mieszkających na wymienionych osiedlach o kontakt przez pw, mail koordynator@dawnytczew.pl lub telefon 503 070 478. Na jednej liście jest miejsce na 10 podpisów, napiszcie ile list mam dostarczyć.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II
Czy listy można drukować sobie w domu ? Gdy listy się zapełnią będzie to prostsze rozwiązanie, niż bieganie i dostarczanie list.
Tu można też zbliżyć się to parafii św. Krzyża ...a konkretnie poprosić proboszcza (lub inną odpowiedzialną osobę) o krótki wpis do "Znaku Zwycięstwa" wyjaśniając całą sprawę, dodając informację gdzie i kiedy będzie publiczna zbiórka.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"
Muszę zasiać odrobinę wątpliwości. Czy jesteście Państwo pewni, iż tablica ta faktycznie jest tablicą nagrobną Pana Heinego? Osobiście muszę stwierdzić, iż mam wątpliwości. Muszę ponownie przytoczyć wystąpienia kpt. Janusza Tempskiego (oficera AK, wicestarosty tczewskiego) na forum Powiatowej Rady Narodowej w Tczewie w lipcu 1946 r.:
"wniosek ob. Tempskiego Janusza o usunięcie tablicy z nagrobka Heinego w Tczewie, na którym wykonano wyrok Sądu Polskiego za zdradę Państwa, a na nagrobku Niemcy umieścili prowokujący napis"
Oczywiście nie mamy pewności, czy mówimy o tej samej osobie. Proszę jednak wziąć to pod uwagę.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2014, o 00:57 przez mzk, łącznie zmieniany 1 raz.
Muszę zasiać odrobinę wątpliwości. Czy jesteście Państwo pewni, iż tablica ta faktycznie jest tablicą nagrobną Pana Heinego? Osobiście muszę stwierdzić, iż mam wątpliwości. Muszę ponownie przytoczyć wystąpienia kpt. Janusza Tempskiego (oficera AK, wicestarosty tczewskiego) na forum Powiatowej Rady Narodowej w Tczewie w lipcu 1946 r.:
"wniosek ob. Tempskiego Janusza o usunięcie tablicy z nagrobka Heinego w Tczewie, na którym wykonano wyrok Sądu Polskiego za zdradę Państwa, a na nagrobku Niemcy umieścili prowokujący napis"
Oczywiście nie mamy pewności, czy mówimy o tej samej osobie. Proszę jednak wziąć to pod uwagę.
Pewność mamy, ze została ona zabrana z cmentarza ewangelickiego, tak przynajmniej wynika z tekstu opublikowanego w KMR. Były tam "zeznania" człowieka, który został przez MO zatrudniony do jej przewiezienia. Co do jej przynależności tylko w jednym źródle pojawiło się stwierdzenie, że należała " prawdopodobnie do grobowca rodziny Heine". Gdzieś na forum dyskutowaliśmy o tym, że ta familia nie mieszkała tylko w Tczewie, ale również w Narkowach i grobowiec mógł należeć do tych drugich.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II