Z poniższego artykułu (pomijam złośliwości wobec Niemców, wszak to polscy pocztowcy przez lata nie zrobili nic z tym adlerkiem) wynika,
że w Polsce "od zawsze" wielkie firmy podwieszone pod budżetem Państwa miały specjalne przywileje...





Prace porządkowe rozpoczęto po 19.III.1945 r. Natomiast wnętrze poczty zmodernizowano w 1963 r. i 01 października oddano je "w pięknej nowej szacie"....zwalone były sufity w krosowni - centrali automatycznej, dach był bez pokrycia a cały budynek bez szyb.



Teren poczty w 1939 roku obejmował miej więcej taki obszar Poza budynkiem głównym mogły znajdować się na nim dawne stajnie oraz na pewno piękna fontanna viewtopic.php?p=21278#p21278" onclick="window.open(this.href);return false;. Niemcy dokonywali egzekucji na terenie koszar i na tzw. świńskim rynku viewtopic.php?p=11024#p11024" onclick="window.open(this.href);return false;. Słyszałem natomiast o wykopaniu szkieletów ludzkich w trakcie budowy PKP/PZU o czym pisał viewtopic.php?p=75#p75" onclick="window.open(this.href);return false;. Nie wiemy niestety nic o funkcjonowaniu aresztu (dzisiejsze MBP ) w czasach wczesnego PRL.nati23 pisze:Hej,
wiecie może co znajdowało się za budynkiem poczty(na starym mieście) za czasów wojny. Obecnie stoi tam szary budynek TP/Orange.
Słyszałam,że za czasów wojny przy murach obecnego budynku hitlerowcy rozstrzeliwali ludzi.
Z góry dziękuję za info

