Są to wspomnienia autora, który mieszkał w Tczewie przy ulicy Sambora 14. Misiorny odtwarza ostatnie miesiące kończącej się okupacji. Wspomina sąsiadów – Polaków i Niemców. Ukazuje problem żołnierzy wcielonych do Wehrmachtu, dezertujących z frontu i przechowywanych w piwniczce. Opisuje bombardowanie w lutym 1945 r. i śmierć wielu tczewian z ul. Wąskiej, mieszkających obok głównego celu lotników- „Arkony’. Przedstawia kontrowersyjną postać księdza Preussa...
Czasy powojenne poznajemy z relacji kapitana Zdzisław R.- pierwszego komendanta MO w Tczewie. To on, przeglądając niemieckie dokumenty odkryje, że Franz Murawsky, Polak z trzecią grupą, został rozstrzelany 11 lutego 1945 r. za ukrywanie dezerterów.
Ostatnio zmieniony 9 kwie 2011, o 15:00 przez zunia, łącznie zmieniany 1 raz.