- Pelplin. Inspektor K. urządził w tutejszym hotelu "pod czarnym orłem" awanturę, przyczem rozbił szafy itd. O sprawie tej żaden z Niemiaszków do "Danz. N. Nachr." nie napisał, bo tu chodzi o Niemca, natomiast gdy Polacy czasem trochę się puczubią, to gazety niemieckie opisują o tem całe łamy i krzyczą, że to rewolucya Polaków przeciwko Niemcom.
- Pelplin. Do jednej a tutejszych szynkowni przyszła pewna nieznana pijana kobieta 1 zaledwie usiadła na krzesełku, padła bez zmysłów na podłogę. Pijanicę odstawiono do aresztu policyjnego, a gdy nazajutrz przytomności jeszcze nie odzyskała umieszczono ją w lazarecie, gdzie krótko potem ducha wyzionęła. Zarządzono obdukcyę zwłok celem stwierdzenia czy śmierć nastąpiła wskutek zatrucia alkoholem.