"Szwedzkie" miejsca w okolicy

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

"Szwedzkie" miejsca w okolicy

#1

Post autor: be-good » 26 lip 2012, o 21:01

W naszej okolicy, tak jak i w całej Polsce, znajduje się wiele punktów, których popularna nazwa nawiązuje do kilkukrotnego pobytu szwedzkich wojsk w naszym rejonie.
Nie zawsze te ludowe nazwy mają swoje uzasadnienie, często miejsca o zgoła odmiennej historii przypisywano Szwedom i ich umocnieniom (tak jak w Siwiałce).

W dzisiejszym dniu z Migiem21 pojechaliśmy obejrzeć mniej znane a nieodległe od Tczewa miejsce zwane Szwedzkimi Wałami lub Szwedzkim Szańcem, a mieszczące się bezpośrednio nad nurtem Wierzycy. Można tam dojechać jadąc lasem kilka kilometrów od Brzeźna lub Rajków, potem podejść kilkaset metrów, tak jak wskazują mapy:
SZW.JPG
SZW.JPG (647.65 KiB) Przejrzano 531 razy
SZW.JPG
SZW.JPG (647.65 KiB) Przejrzano 531 razy
[googlemap]https://maps.google.pl/maps?saddr=53.97 ... sz=16&z=16[/googlemap]

Trudno amatorowi historii znaleźć w książkach czy w sieci cokolwiek na temat tego miejsca, ale napiszę że wygląda ono bardzo podobnie do Zamkowej Góry na wschód od Ciecholew be-good @ Góra Zamkowa nad Jeziorem Zduńskim" onclick="window.open(this.href);return false; .
Nie przesadzam - MASYWNE wyniesienie (kilkanaście metrów) ponad meandrującą rzeką i BARDZO WYRAŹNE obwałowanie wzgórza, z jednoczesnym "wybraniem" jego centrum. To z powodu takich zagłębień na pagórkach prosta ludność tworzyła podania o zamkach, które w wyniku wszelakich klątw "zapadały się do wnętrza ziemi".
Jako laik obstawiałbym tu istnienie jakiegoś wczesnośredniowiecznego ośrodka... :scratch
Fotografie, które załączam w zasadzie nie wniosą wiele - miejsce jest porośnięte drzewami i trudno ująć je na jednym ujęciu; stromizna wzgórza w dwóch wymiarach też nie przekonuje.
Podam zoomowane spojrzenie z obwałowań "Szańca" na wody Wierzycy - podpowie ono jak wysokie jest wzgórze.

Czy ktoś z Forumowiczów ma o tym miejscu jakiekolwiek informacje?

P.S. Dzisiejsi mieszkańcy samego centrum "szwedzkiego" obwałowania wyglądają tak :) :

Obrazek
be-good @ Dzikie zwierzęta z okolicy" onclick="window.open(this.href);return false;
Załączniki
WIERZ.JPG
WIERZ.JPG (491.1 KiB) Przejrzano 531 razy
WIERZ.JPG
WIERZ.JPG (491.1 KiB) Przejrzano 531 razy

Awatar użytkownika

Moderatorzy globalnizielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2239
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 41 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#2

Post autor: Moderatorzy globalnizielu » 26 lip 2012, o 22:29

be-good pisze:Jako laik obstawiałbym tu istnienie jakiegoś wczesnośredniowiecznego ośrodka... :scratch
To rzeczywiście jest wczesnośredniowieczne grodzisko :) . Swego czasu identyfikowane je z jednym z ośrodków opisanego w IX w. przez tzw. Geografa Bawarskiego plemienia Verizane, tłumaczonym jako Wierzyczanie. Ale jest to hipoteza szyta grubymi nićmi, bo nie ma żadnej pewności, że plemię to mieszkało w ogóle na Pomorzu - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiercanie" onclick="window.open(this.href);return false;

EDIT:

Powstanie grodziska w Rajkowach określa się już na przełom VII i VIII wieku. Inne grodziska o "szwedzkim" nazewnictwie w naszym rejonie to "Szwedzki Szaniec" w Pogódkach oraz "Czapka Szwedzka" w Godziszewie.
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"

Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#3

Post autor: be-good » 26 lip 2012, o 23:03

zielu pisze:Inne grodziska o "szwedzkim" nazewnictwie w naszym rejonie to "Szwedzki Szaniec" w Pogódkach oraz "Czapka Szwedzka" w Godziszewie.
Z nieodległych lokalizacji jest też Szwedzka Grobla niedaleko Boroszewa i dwa Szwedzkie Szańce w Stockim Młynie, z których co najmniej jednen jest też CHYBA (?) dawnym grodziskiem nad Wierzycą;
Stopniowo się je udokumentuje :) .

Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#4

Post autor: be-good » 19 sie 2012, o 19:35

W odległości rowerowej wycieczki od Tczewa jest miejsce, które onegdaj było nazywane po niemiecku Szwedzką Tamą / Groblą.
Nie znalazłem (co nie oznacza, że takie nie istnieje) źródła nazywającego tak to miejsce w naszym języku; o ile wiem miejscowi ludzie też tak go nie nazywają.

[googlemap]https://maps.google.pl/maps?saddr=54.05 ... sz=17&z=17[/googlemap]
MAP.JPG
MAP.JPG (658.33 KiB) Przejrzano 479 razy
MAP.JPG
MAP.JPG (658.33 KiB) Przejrzano 479 razy
ŻUR.JPG
ŻUR.JPG (510.88 KiB) Przejrzano 479 razy
ŻUR.JPG
ŻUR.JPG (510.88 KiB) Przejrzano 479 razy

Szwedzka Grobla leży na południe od Boroszewa, stanowiąc swego rodzaju formę kontroli wyjątkowo leniwie przeciskającej się tam przez trawy rzeczki Szpęgawy. Odległe od siedlisk ludzkich łąki są często odwiedzane przez żurawie.
Potencjalne wykorzystanie tej zapory to zbieranie wody rzeczki w celu stworzenia kilkuhektarowego rozlewiska. Mogłoby być one wykorzystywane jako stawy, ale równie dobrze mogło tworzyć rozciągnięcie linii obrony uniemożliwiającej łatwe przejście z Tczewa go Starogardu, lub odwrotnie. Obecnie rzeczułka wije się łąkami i przechodzi pod groblą betonowym przepustem.
Miejsce najłatwiej można osiągnąć jadąc od strony tzw Wioski Okiennej w Wędkowach, ostatnie kilkaset metrów nie nadaje się jednak do przejechania normalnym autem, trzeba iść pieszo.
Załączniki
Panor.JPG
Panor.JPG (235.91 KiB) Przejrzano 479 razy
Panor.JPG
Panor.JPG (235.91 KiB) Przejrzano 479 razy
SCHLBERG.JPG
SCHLBERG.JPG (399.08 KiB) Przejrzano 479 razy
SCHLBERG.JPG
SCHLBERG.JPG (399.08 KiB) Przejrzano 479 razy
SZPĘG.JPG
SZPĘG.JPG (623.65 KiB) Przejrzano 479 razy
SZPĘG.JPG
SZPĘG.JPG (623.65 KiB) Przejrzano 479 razy
Z LASU.JPG
Z LASU.JPG (365.47 KiB) Przejrzano 479 razy
Z LASU.JPG
Z LASU.JPG (365.47 KiB) Przejrzano 479 razy

Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#5

Post autor: be-good » 26 sie 2012, o 18:17

Kolejne miejsce w naszym powiecie z aż dwoma "Szwedzkimi Szańcami" to Stocki Młyn położony nad Wierzycą, pomiędzy Janiszewem a Kulicami.

[googlemap]https://maps.google.pl/maps?saddr=53.88 ... sz=16&z=16[/googlemap]

Zumi dysponuje o wiele ciekawszymi ujęciami satelitarnymi tamtej okolicy:
http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=1 ... =2&scale=6

Mapa z końca XIX wieku ukazuje ich lokalizację, dodatkową dużą ciekawostką jest pokazanie na mapie odnogi toru kolejowego prowadzącej do żwirowni nad Wierzycą zanim połączenie kolejowe uzyskały na przykład Gniew czy Opalenie.
Stoc.map.jpg
Stoc.map.jpg (306.13 KiB) Przejrzano 449 razy
Stoc.map.jpg
Stoc.map.jpg (306.13 KiB) Przejrzano 449 razy
stoc.enface.JPG
stoc.enface.JPG (240.75 KiB) Przejrzano 449 razy
stoc.enface.JPG
stoc.enface.JPG (240.75 KiB) Przejrzano 449 razy
Trudno mi było dotrzeć do południowego "szańca", jednak z pewnością bardziej masywny jest ten północny przy wylocie ze Stockiego Młyna w kierunku Janiszewa. Mamy tam najpewniej dawne wczesnośredniowieczne grodzisko Wierzyczan położone bardzo wysoko nad doliną rzeki, otoczone głębokimi parowami. Stojąc na obwałowaniu możemy zobaczyć jak trudne byłoby zdobycie grodziska, a nawet zbliżenie się do niego nie będąc zauważonym. Wymiary grodziska poznajemy dopiero wchodząc na wysoki nasyp znajdujący się przy drodze; trudno mi być precyzyjnym, ale to nieregularna figura o przekątnej 60 - 90 metrów. Wnętrze góry jest "zapadnięte" - wybranie ziemi pomogło utworzyć obwałowanie oraz utworzyło "przytulną" przestrzeń w której bezpiecznie można było mieszkać.
Załączniki
Stoc.z gory.JPG
Stoc.z gory.JPG (399.72 KiB) Przejrzano 449 razy
Stoc.z gory.JPG
Stoc.z gory.JPG (399.72 KiB) Przejrzano 449 razy
stoc.01.JPG
stoc.01.JPG (341.25 KiB) Przejrzano 449 razy
stoc.01.JPG
stoc.01.JPG (341.25 KiB) Przejrzano 449 razy
Stoc.jar.JPG
Stoc.jar.JPG (474.56 KiB) Przejrzano 449 razy
Stoc.jar.JPG
Stoc.jar.JPG (474.56 KiB) Przejrzano 449 razy

Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#6

Post autor: be-good » 18 lis 2012, o 00:12

Tego tematu nie da się "nadmuchać" - dochodzimy do końca wątku;
oto już tu wspomniane, ale jeszcze przeze mnie nie pokazane miejsce nad jeziorem w Siwiałce:

[googlemap]https://maps.google.pl/maps?saddr=54.08 ... sz=17&z=16[/googlemap]
Kópa.JPG
Kópa.JPG (308.79 KiB) Przejrzano 410 razy
Kópa.JPG
Kópa.JPG (308.79 KiB) Przejrzano 410 razy
Czubatka :fool lub Szwedzka Czapka:
CZAPA.jpg
CZAPA.jpg (67.6 KiB) Przejrzano 410 razy
CZAPA.jpg
CZAPA.jpg (67.6 KiB) Przejrzano 410 razy
CZYTAJ: http://skarszewy.pl/godziszewo_w.htm

Tak to stare grodzisko wyglądało dziś:
20121117985.jpg
20121117985.jpg (346.9 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117985.jpg
20121117985.jpg (346.9 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117986.jpg
20121117986.jpg (402.46 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117986.jpg
20121117986.jpg (402.46 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117987.jpg
20121117987.jpg (174.99 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117987.jpg
20121117987.jpg (174.99 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117988.jpg
20121117988.jpg (355.07 KiB) Przejrzano 410 razy
20121117988.jpg
20121117988.jpg (355.07 KiB) Przejrzano 410 razy
Miejsce wiąże się z wieloma legendami, jak to często bywa - Szwedzi stali się dla prostych ludzi wyjaśnieniem zaistnienia tak znacznych umocnień ziemnych na półwyspie...

Awatar użytkownika

Autor Tematu
be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#7

Post autor: be-good » 11 sty 2016, o 22:20

be-good pisze:Tego tematu nie da się "nadmuchać" - dochodzimy do końca wątku(...)
A jednak może jeszcze coś się tu wykluje :) ...

Jak to możliwe, aby od ponad trzystu lat mówiono o rzekomej bitwie, w której w kilka godzin zginęło więcej ludzi niż stanowiła ówczesna populacja Tczewa i jednocześnie nie było zgody co do tego, gdzie pochowane zostały szwedzkie ofiary tej potyczki?

W roku 1934 przybył do Polski ze Szwecji niejaki podpułkownik C. A. Backstrom, którego celem było dowiedzenie się czegoś więcej o rzekomej potyczce w Godziszewie w nocy z 19 na 20 stycznia 1657 roku:
SZWEDY2.jpg
SZWEDY2.jpg (169.92 KiB) Przejrzano 281 razy
SZWEDY2.jpg
SZWEDY2.jpg (169.92 KiB) Przejrzano 281 razy
Treść cytowanego tu przeze mnie artykułu dość mocno nawiązuje do publikacji Jana Nierzwickiego w czasopiśmie "Kociewie" z lipca 1939 roku:
Kociewie, Lipiec 1939.01.jpg
Kociewie, Lipiec 1939.01.jpg (237.02 KiB) Przejrzano 281 razy
Kociewie, Lipiec 1939.01.jpg
Kociewie, Lipiec 1939.01.jpg (237.02 KiB) Przejrzano 281 razy
Kociewie, Lipiec 1939.02.jpg
Kociewie, Lipiec 1939.02.jpg (279.73 KiB) Przejrzano 281 razy
Kociewie, Lipiec 1939.02.jpg
Kociewie, Lipiec 1939.02.jpg (279.73 KiB) Przejrzano 281 razy
Dzięki internetowi możemy szybko "namierzyć" źródło większości z tych przekazów. To "Kronika Godziszewska" - „Die Gardschauer Chronik von dem Kirchdorf Gardschau im Stargarder Kreise” spisana przez Martina Antona Liebabera i opatrzona komentarzem przez E.Strehlke.

Postaram się przetłumaczyć źródłowy fragment jak najlepiej potrafię, ale BARDZO PROSZĘ szprechających Forumowiczów o konstruktywną krytykę :) :
SZWEDY.jpg
SZWEDY.jpg (451.42 KiB) Przejrzano 281 razy
SZWEDY.jpg
SZWEDY.jpg (451.42 KiB) Przejrzano 281 razy

(...)Kiedy Szwedzi pod dowództwem Karola X Gustawa napadli na Prusy, również Godziszewo wiele od nich ucierpiało. Całe wyposażenie kościoła, organy, ołtarze (zostały) zagrabione, obrazy odarte z ozdób, (kościół) stał pusty prawie cały rok; kapłan został poraniony, rolnicy byli na ogół nękani. Tu Liebaber (kapłan - kronikarz) opowiada mniej więcej takimi słowami: „I oto spadła zemsta Boża za te szwedzkie krzywdy, wówczas następnego roku 1657 zostali oni srodze napadnięci w nocy z 19 na 20 stycznia przez polskie wojska pod komendą dzielnego Stefana Czarneckiego”. 1600 pieszych zostało przez nich zabitych a ich ciała zostały pochowane na wzgórzu, gdzie na prawo wiedzie droga na Starogard, a na lewo ku Boroszewu, jak wskazuje to wysoki kopiec z ziemi i kamieni. Do dziś wzgórze to nazywane jest przez włościan „Czubatka Szwedzka”. Szwedzka kawaleria w sile ponad 1800 ludzi, po utracie piechoty rzuciła się do ucieczki przez mocno zamarznięte jezioro Stężyk, ale kiedy dotarli do jego połowy, z powodu ciężaru i wibracji załamał się lód, tak że cały tabor koni, wozów, wozaków i markietanów (których szacuje się na 300) zatonął niczym wojska faraona w Morzu Czerwonym. Po 21 stycznia jezioro zamarzło znów solidnym lodem z powodu silnego mrozu i tak (lód) trzymał do 17 kwietnia; znajdowało się pod nim wiele zwłok i zatruło wodę. Ale kiedy na wiosnę stopniała lodowa pokrywa, na brzeg została wyrzucona wielka ilość martwych ryb; ludzie którzy je spożywali zaraz umierali, tak jak i wiele świń. Przez dwa lata nie można było pić wody z jeziora ani z potoku Styny . „Szwedzka Czubatka” na południowym krańcu wsi, gdzie podczas orki pojawiają się kości, jest dziś nie do rozpoznania, z większym przekonaniem wieść gminna wspomina o miejscu w pobliżu jeziora, gdzie szwedzcy rajtarzy znaleźli swoje miejsce spoczynku(...)

TU KRONIKA GODZISZEWSKA PRZYPISUJE WCZESNOŚREDNIOWIECZNEMU GRODZISKU NA PÓŁWYSPIE ROLĘ W TAMTYCH WYDARZENIACH…
Ale to już inna i chyba dość pomylona bajka :scratch ...

Źródło: https://books.google.pl/books?id=RSABAA ... 22&f=false (str.183).

Opis z "Kroniki" wskazuje, że Szwedzi chowani byli na tym wzgórzu na rozdrożu na południu wsi:
IMG_20160107_144335.jpg
IMG_20160107_144335.jpg (108.43 KiB) Przejrzano 281 razy
IMG_20160107_144335.jpg
IMG_20160107_144335.jpg (108.43 KiB) Przejrzano 281 razy
IMG_20160107_144650.jpg
IMG_20160107_144650.jpg (154.14 KiB) Przejrzano 281 razy
IMG_20160107_144650.jpg
IMG_20160107_144650.jpg (154.14 KiB) Przejrzano 281 razy
Odległość między dwoma lokalizacjami jest dość spora; dziwne, że nie zachowały się jakieś przekonujące dowody potwierdzające pochówek ponad półtora tysiąca blondynów zza morza...
szweMAP.jpg
szweMAP.jpg (405.2 KiB) Przejrzano 281 razy
szweMAP.jpg
szweMAP.jpg (405.2 KiB) Przejrzano 281 razy
Rozważania co do terminu nocnej bitwy i możliwości uczestnictwa w niej samego Czarneckiego rozwinę za kilka dni;
dla zainteresowanych - oto jak skromniutko wygląda miejsce spoczynku około DWÓCH TYSIĘCY :o domniemanych ofiar potyczki ze Szwedami na obrzeżach Chojnic;
a miała ona miejsce... dwa tygodnie przed "naszą" nieudowodnioną bitwą na jeziorze Godziszewskim :o :

Obrazek Obrazek

Góra Szwedzka
Jadąc z Chojnic do Człuchowa, opodal Nieżywięcia mijamy widoczną po lewej stronie szosy kępę drzew, wśród których na wzgórku stoi krzyż. Stąd miejsce to nazywane jest Górą Krzyżową. Jest to w istocie cmentarzysko. Podczas budowy drogi bitej, tzw. traktu królewskiego z Berlina do Królewca, w 1826r. na przyległych polach znaleziono szczątki ok. 2 tys. ludzi. Zebrano je i złożono w zbiorowej mogile, nad którą ustawiono wyniosły krzyż. Zagadkowe jest jednak pochodzenie owych szczątków: kim byli ci ludzie ?, kiedy zostali na tych polach pogrzebani ? Trudno oddzielić prawdę historyczną od miejscowej legendy.
Franciszek Pabich w "Małym leksykonie chojnickim" przytacza niemieckie podanie, iż zwieziono tu ciała poległych w wielkiej bitwie wojsk polskich i krzyżackich 18 września 1454r.
W/g innych źródeł chodzi o zdarzenie późniejsze o dwa wieki: w 1656r. starły się tu na polu bitewnym oddziały szwedzkie pod dowództwem pułkownika Rutgera Aschenberga z oddziałami polskimi Stefana Czarnieckiego, idącymi na kwatery zimowe, przy czym te ostatnie "były zanadto pewne siebie" (I.G.Goedtke).
W jednej bitwie nie mogło zginąć tak wielu, lecz jest bardzo prawdopodobne, iż właśnie ciała poległych żołnierzy szwedzkich i polskich dały początek temu cmentarzysku.
Najbliższe prawdy jest jednak podanie, że obok nich pogrzebano ofiary wielkiej zarazy, przywleczonej przez Szwedów, która szalała w Chojnicach "od Zielonych Świąt do Adwentu" 1657r. zabijając setki mieszkańców. Być może złożono tam także zmarłych mieszkańców Człuchowa, tak samo dotkniętych epidemią. Wiadomo,że zmarłych wskutek zarazy chowano z dala od siedzib ludzkich.

PATRZ: http://pomorskie.fotopolska.eu/518751,foto.html

W sumie... :nose jeśli chodzi o skandynawskie kościotrupy to i Czyżykowo miało się czym pochwalić :hyhy :zomby :

Obrazek Obrazek

Wolno czytać ;) : be-good @ Kapliczki

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: "Szwedzkie" miejsca w okolicy

#8

Post autor: tomek15 » 12 sty 2016, o 19:35

Z tego co mi wiadomo w okolicy Godzisewa zawsze mowilo sie o tym, ze Szwedzi przeprawiali sie przez lod uciekajac przed polskimi wojskami.
Przekazy ustne i nieliczne spisane mowia, ze lod sie zalamal pod ciezarem szwedzkich zolnierzy w wyniku czego zginelo wielu Szwedow dla upamietnienia tego "pogromu" wojsk szwedzkich nazwano jedno z miejsc nad jeziorem Godziszewskim "Szwedzka Gorka".
Ponoc dwukrotnie w tym miejscu badano dno jeziora Godziszewskiego nie osiagajac najmiejszego dowodu potwierdzajacego to wydarzenie.

Swego czsu udalo mi sie Z D O B Y C broszure o wsi Demlin w ktorej znalazlem informacje o Szwedach i potopie.
001x.jpg
001x.jpg (426.05 KiB) Przejrzano 230 razy
001x.jpg
001x.jpg (426.05 KiB) Przejrzano 230 razy
W ksiazce pisze sie o Szwedach.
x002x.jpg
x002x.jpg (352.02 KiB) Przejrzano 229 razy
x002x.jpg
x002x.jpg (352.02 KiB) Przejrzano 229 razy
x002xx.jpg
x002xx.jpg (645.39 KiB) Przejrzano 229 razy
x002xx.jpg
x002xx.jpg (645.39 KiB) Przejrzano 229 razy
x003x.jpg
x003x.jpg (454.99 KiB) Przejrzano 229 razy
x003x.jpg
x003x.jpg (454.99 KiB) Przejrzano 229 razy
x003xx.jpg
x003xx.jpg (440.45 KiB) Przejrzano 229 razy
x003xx.jpg
x003xx.jpg (440.45 KiB) Przejrzano 229 razy
Ostatnio zmieniony 18 sty 2016, o 21:52 przez Opiekun forumJadzia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Tomek podesłał załączniki lepszej rozdzielczości :)

ODPOWIEDZ