Witamy na stronie Wirtualnego Muzeum Tczewa.

Zapraszamy do zapoznania się z pasjonująca historią naszego miasta i jego mieszkańców.

  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide
  • Slide

Najnowsze artykuły

wspomnienia-znad-ujscia-dryboka-do-wisly-dzieje-czyzykowa-baldowa-i-knybawy-od-czasow-sredniowiecznych-do-polowy-xx-w
Z przyjemnością pragniemy poinformować naszych Czytelników i Sympatyków, iż „Dawny Tczew – Wirtualne Muzeum Miasta” rozpoczyna przedsięwzięcie „Wspomnienia znad ujścia Dryboka do Wisły – dzieje Czyżykowa, Bałdowa i Knybawy od czasów średniowiecznych do połowy XX w.”. Poza analizą dostępnej literatury przedmiotu, w tym monografii i prasy z bibliotek...
premiera-ksiazki-sladami-masonow-z-kociewia-i-okolic
  Pod patronatem portalu „Dawny Tczew – Wirtualne Muzeum Miasta” ukazała się kolejna, zapowiadana już wcześniej, książka pt. „Śladami masonów z Kociewia i okolic. Dzieje lóż wolnomularskich w Starogardzie Gdańskim, Chełmnie, Świeciu i w Tczewie”  autorstwa Karola Plata-Nalborskiego. Książka przedstawia historię placówek masońskich w...
wydarzenie-tczew-z-dachu-piatki-przelozone
W związku z decyzją Prezydenta Miasta Tczewa o odwołaniu wszystkich imprez publicznych organizowanych przez miejskie jednostki, wydarzenie Tczew z dachu Piątki! zostaje przełożone na inny termin.

Tczew z dachu Piątki!

08/03/2020, 08:24 Aktualności
tczew-z-dachu-piatki
Zastanawiasz się, jak efektownie może wyglądać Tczew z jedynego takiego punktu widokowego w naszym mieście? Już niebawem będziesz mógł przekonać się o tym osobiście! Już w sobotę 14. marca niepowtarzalna okazja do podziwiania panoramy miasta, pamiątkowego zdjęcia i...wyjątkowej lekcji historii, którą poprowadzi podniebny przewodnik z...

Cafe Dawny Tczew

24/02/2020, 17:48 Aktualności
cafe-dawny-tczew
W czwartek, 27 lutego o godzinie 18:00 w restauracji YOU na placu Hallera odbędzie się pierwsze spotkanie Cafe Dawny Tczew. Będzie ono poświęcone radzieckim bombardowaniom Tczewa z 20-22 lutego 1945 roku. Pokażemy zdjęcia, dokumenty i inne materiały związane z tym wydarzeniem. Serdecznie zapraszamy!  

Janowski – Zygmuntowicz Zbigniew - harcerz z Orląt Lwowskich

W lipcu 1927 roku pomorskie gazety lakonicznie poinformowały czytelników o ofiarach  Wisły  w Tczewie. W dniu 10 lipca 1927 roku utonęli dwaj uczniowie Szkoły Morskiej. Redaktor podkreślił zbytnią odwagę chłopców i zaufanie we własne siły, a także lekceważenie  niebezpieczeństw czyhających w nurtach rzeki. Ofiarami byli Stanisław Małuszycki ze Stolina (woj. poleskie) oraz Zbigniew Janowski-Zygmuntowicz ze Lwowa.

Zbigniew Janowski – Zygmuntowicz był synem pułkownika Zygmunta Zygmuntowicza ze Lwowa – pisarza, dziennikarza, redaktora naczelnego „Panteonu  Polskiego”. Podczas walk we Lwowie w listopadzie 1918 roku ośmioletni Zbyszek był gońcem. W 1920 roku walczył w obronie Lwowa jako jeden z młodszych harcerzy w oddziałach nazwanych potem „Orlętami Lwowskimi”. W wolnej Polsce osiągał świetne wyniki podczas zawodów narciarskich czy kolarskich. Nauczył się prowadzić samochody i motocykle, jednak najmilszą rozrywką była dla niego woda - kąpiel , pływanie i żeglowanie. Wychowany na nizinach tęsknił do morza. W maju 1926 roku sam na rowerze podróżował  tysiąc kilometrów po Polsce. Przez Lublin, Warszawę, Toruń, Tczew, Gdańsk i Gdynię  Zbyszek dotarł  do polskiego brzegu. Po powrocie z wakacji rozpoczął ostatni  rok nauki. Gdy  ukończył  szkołę we Lwowie, w towarzystwie ojca pojechał do Tczewa na egzaminy wstępne do Szkoły Morskiej. Po ośmiu dniach dowiedział się, że przyjęto go w szeregi uczniów. "Jestem już uczniem Szkoły Morskiej - wreszcie osiągnąłem to, do czego całe życie dążyłem" -  szczęśliwy pisał do matki. Do ojca zaś powiedział :" Popracuję ja na tym "Lwowie", opalą mnie wiatry południowe, ręce mi zgrubieją od lin i żagli, ale gdy wrócę do Lwowa - będą się za mną oglądać...Takim będę marynarzem!"

Nazajutrz po przyjęciu do Szkoły Morskiej, pływając kajakiem na Wiśle, rzucił się na pomoc tonącemu koledze. Wciągnięty przez niego - na głębokiej wodzie – zginął.  Zabrała go woda do której tak tęsknił -  nie morze, ale Wisła, zanim  rozpoczął twardą służbę  na statku i ciężką szkołę wilków morskich. Wrócił  Zbyszek w rodzinne strony, gdzie tysiące znanych i nieznanych „oglądało się za nim ". Tłumy lwowian odprowadzały na wieczny spoczynek żeglarza - marzyciela.

Zunia

SPONSORZY

 

yakUrząd Miejski Tczew  Spółdzielnia Pracy Usług Kominiarskicheaton

bstczew

PARTNERZY

 

tcz.pl logoNarodowe Archiwum CyfroweArchiwum Państwowe w Gdańskuu logo gazeta tczewska  emir 2

winieta pop  RGlogo-poziom bezfm 

 

 

 

fb2