Strona 1 z 9
Kino "Wisła"
: 26 lip 2011, o 23:29
autor: mzk
Czasami bywa tak, iż to co znaliśmy z przeszłości wielokrotnie zmieniało się - o czym często nikt już nie pamięta. Często zdjęcia nie potrafią nam tego pokazać.
Ileż to zdrowia każdy z nas stracił niegdyś na niewygodnych siedzeniach tczewskiego Kina. Jednak jego losy od razu po wojnie były dość trudne. W jednym z pism z maja 1948 roku czytamy:
„Budynek kina >>Wisła<< wraz z restauracją >>Grand Hotel<< był przed wojna własnością Niemca Gandrasa z tym, że do budynku kina jako całości należy obecna sala tańca, zajmowana przez >>Grand Hotel<<, którą w pierwszych dniach wyzwolenia przywłaszczyli dzierżawcy wyżej wymienionego hotelu.
Wskazują na to przejścia z kina – drzwi z poczekalni, z widowni, balkonu, jak również protokół komisji budowlanej z architektem miejskim na czele którego odpis załączam.
Ponadto na wniosek kinoteatru >>Wisła<< w miejscu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej uznając słuszne uzasadnienie kierownictwa kina jak również biorąc pod uwagę szerokie rzesze ludzi pracy korzystających z rozrywki oświatowej, kulturalnej i propagandowej, którzy przez to tylko, że wyżej wymieniona poczekalnia jest w posiadaniu dzierżawcy hotelu, narażeni są na wyczekiwanie godzinami na deszczu i mrozie, stwierdziło potrzebę oddania sali tańca, zajmowanej przez w.w. hotel na poczekalnie dla kina >>Wisła<<".
Re: Kino "Wisła"
: 26 lip 2011, o 23:35
autor: be-good
To nie głos, a obrazek w dyskusji - dzieci oglądające plakaty filmowe na początku latach czterdziestych:

- kino01.JPG (253.61 KiB) Przejrzano 8555 razy

- kino01.JPG (253.61 KiB) Przejrzano 8555 razy
Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 06:28
autor: Ramses74
Kino "Wisła",pocztówka z pierwszej połowy lat 60-tych.
Pamiętam mój pierwszy film w 1985 r."Gwiezdne wojny cz.1",a poza tym chodziło się na okrąło na te same filmy jak:
"Gliniarz z Beverly Hills cz.1 i 2"
"Gwiezdne wojny 1,2,3"
"Terminator"
"Shaolin"
"Robocop"
"E.T."
no a na "Wejście smoka" film od lat 18-tu

to trza było podnieść kołnierz do góry i stanąć na palcach aby się jakoś wślizgnąć w wieku niepełnoletnim.
D.W.

Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 07:16
autor: LukaszB
Kino Wisła to legenda. Pamiętam swój pierwszy film E.T. obejrzany około 1986 roku. Od tego roku chodziłem do Wisły regularnie, ostatni film który widziałem to Ogniem i mieczem, kiedy dźwięk znikał 17 razy. Najlepsze było to, że pomiędzy tymi filmami kino się nie zmieniło

Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 10:44
autor: zielu
Pierwszy film to "Pan Kleks w kosmosie" (1988). Miałem wtedy tylko trzy lata, więc pamiętam jedynie ból szyi, bo siedziałem w jednym z pierwszych rzędów

. Ostatni seans to bodajże "Duża ryba" (2003). Z "Wisły" na zawsze zapamiętam wykafelkowany sufit i momenty, gdy wraz z wierceniem się w fotelu ruszał się cały rząd

. Do historii przeszła też wpadka, gdy obsługa kina zamiast "Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm" puściła "Wszystkie psy idą do nieba 2". Na nic zdały się protesty widzów...
Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 15:37
autor: mieczy
Czy ktoś pamięta niedzielne "PORANKI" ? Ok godz. 10-11
Był to blok filmów dla dzieci, ok. 45 min poprzedzony oczywiście PKFem !
(Polska Kronika Filmowa)
Był Coralgol, Bolek i Lolek, Koziołek Matołek i obowiązkowo... Wilk i Zając, ew. Kiwaczek !
dla nieznających Kiwaczka -
http://www.youtube.com/watch?v=P2ECtvOyWjo
Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 17:05
autor: zet48
Nie pamiętam kiedy byłem tam pierwszy raz (wiem tylko że była to bajka Disneya) ale pamiętam kiedy byłem tam ostatni raz. Byłem wtedy w liceum, w II klasie ...zbliżał się koniec roku szkolnego, oceny wystawione, wagarowicze na wagarach. Aby uniknąć wagarów pojawiały się propozycje aby uczniowie godziny lekcyjne spędzali "aktywnie" ...My (moje klasa) wybraliśmy jednak kino - aby było weselej wybraliśmy bajkę "Iniemamocni"

Re: Kino "Wisła"
: 27 lip 2011, o 17:27
autor: riot
Pierwszy mój film w kinie Wisła to "Krzyżacy" był to niezły survival, film trwał prawie 3godziny, a fotele do najwygodniejszych nie należały

Ostatnim filmem był "Raport mniejszości" byłem na nim z ŁukaszemB z tego co pamiętam, to mieliśmy ze sobą napoje chłodzące, które zmuszały nas do częstego odwiedzania toalety
Zielu wspomniał o suficie, również pozostał mi w pamięci, przypominał dno naszego basenu

Re: Kino "Wisła"
: 30 lip 2011, o 12:46
autor: Jadzia
Ja z sentymentem wspominam, jak babcia zabrał mnie na Pana Kleksa

Re: Kino "Wisła"
: 30 lip 2011, o 20:39
autor: LukaszB
riot pisze:Pierwszy mój film w kinie Wisła to "Krzyżacy" był to niezły survival, film trwał prawie 3godziny, a fotele do najwygodniejszych nie należały

Ostatnim filmem był "Raport mniejszości" byłem na nim z ŁukaszemB z tego co pamiętam, to mieliśmy ze sobą napoje chłodzące, które zmuszały nas do częstego odwiedzania toalety
Zielu wspomniał o suficie, również pozostał mi w pamięci, przypominał dno naszego basenu

Dlatego nie pamiętam tego filmu
Czy pamiętacie 4 kolesi, którzy regularnie przychodzili do kina, spijali krowę i wychodzili w połowie filmu? Pełna kulturka, tylko głowy im do tyłu odskakiwały

Byli już tak znani, że kobieta z obsługi cały czas stała na wysokości ich rzędu

Dla mnie byli prawdziwą LEGENDĄ kina Wisła
