Strona 1 z 2

Józef Wyszyński

: 13 lip 2011, o 21:20
autor: LukaszB
O Józefie Wyszyńskim wiemy niewiele. Natknąłem się na jego postać w książce adresowej z 1939 roku. Wpis był lapidarny: J. Wyszyński mistrz malarski, ul. Podgórna 9. W zasadzie na tym kończy się moja wiedza, ale nasze szczęście w odnajdowaniu malarzy trwa! Zadzwonił do mnie sympatyk Dawnego Tczewa, który ma namiary na rodzinę malarza Wyszyńskiego :) Jak tylko się z nimi skontaktuje to mam nadzieję, że wpis o nim będzie dużo dłuższy.

Re: Józef Wyszyński

: 13 lip 2011, o 22:01
autor: emka
Dodam tylko tyle, że w kościele św. Józefa malowano prezbiterium pod jego kierunkiem i W. Drapiewskiego (też ciekawa postać, warta przypomnienia) - prace rozpoczęły się w czwartym roku budowy świątyni. W "Kalendarzu kościelnym dla Parafji św. Józefa w Tczewie" z 1932 r. jest reklama Wyszyńskiego.

Re: Józef Wyszyński

: 18 lip 2011, o 20:42
autor: LukaszB
NA nowym cmentarzu jest jego grób.

Re: Józef Wyszyński

: 18 lip 2011, o 23:15
autor: Jadzia
emka pisze:W "Kalendarzu kościelnym dla Parafji św. Józefa w Tczewie" z 1932 r. jest reklama Wyszyńskiego.
Się zgadza:
wy.jpg
wy.jpg (112.06 KiB) Przejrzano 1613 razy
wy.jpg
wy.jpg (112.06 KiB) Przejrzano 1613 razy
W kalendarzu z 1926 r. także jest jego reklama:
wy26.jpg
wy26.jpg (113.87 KiB) Przejrzano 1613 razy
wy26.jpg
wy26.jpg (113.87 KiB) Przejrzano 1613 razy

Re: Józef Wyszyński

: 21 lip 2011, o 21:05
autor: LukaszB
Przed chwilą rozmawiałem z Panią Urszulą, córką Józefa Wyszyńskiego.
Józef był nie tylko malarzem, zajmował się też renowacją kościołów (w tym naszej fary, jest to opisane w kronice kościoła), ale także tczewskich wież ciśnień, drożdżowni i mostów, ponieważ jako jeden z niewielu miał rusztowanie. Dodatkowo zajmował się oprawą obrazów, szklarstwem, był nawet przedstawicielem huty szkła. Otworzył też sklep na Pocztowej, ale szybko interes zamknął. Był też jednym z niewielu fachowcem w układaniu ówczesnego hitu czyli linoleum, które położył w starostwie. Mieszkał na Podgórnej 9/10. Jako jeden z niewielu miał samochód, na początku forda 6cio osobowego, który był garażowany u Chmieleckiego na Kościuszki. Potem kupił citroena-kabrioleta . 31 sierpnia on i pozostali posiadacze aut zostali wezwani wraz z samochodami na świński rynek. Następnego dnia rozpoczął się nalot na Tczew. Kierowcy chcieli schować się w schronie w starostwie (ob. UM), ale ten był zamknięty. Józef pobiegł do domu. Samochód był używany do przewożenia rannych, ale potem go porzucono z przestrzelonym silnikiem. Wyszyńscy nie mogli uciec z Tczewa bo Józef opiekował się starymi, schorowanymi rodzicami. Po wkroczeniu Niemców przyszedł do ich domu jego uczeń Suplis z nakazem i przejął warsztat. W czasie okupacji chciano zatrudnić Józefa jako nauczyciela zawodu w szkole zawodowej, ale odmówił. Po odmowie po Wyszyńskiego zaczęli przychodzić też jacyś ludzie, ale oszukali ich w bardzo prosty sposób - zamienili tabliczkę z nazwiskiem na drzwiach. Przez ten wybieg zyskał trochę na czasie i wyjechał do Szczecina do szwagra, gdzie pracował w browarze. Wrócił do Tczewa pod koniec wojny i znalazł zatrudnienie w zakładzie samochodowym na ob. Westerpaltte jako mechanik. Po wojnie otworzył swój warsztat, ale dostał tak wielki domiar podatku, że zbankrutował. Do domu przychodził komornik, ale wszystkie rzeczy mieli pochowane u sąsiadki i nie mógł nic z niego ściągnąć. Do 1949 roku Józef pracował na zleceniach u księży - syn tczewskiego kościelnego był księdzem i dzięki temu miał pracę w okolicznych kościołach. W 1949 roku przeszedł na emeryturę. Na grobie jest błąd bo umarł w 1971 roku, ale kamieniarz wpisał 1972. Jeden z uczniów, który wyjechał do Niemiec został profesorem ASP.
Pani Urszula wojnę spędziła w majątku w Wielkiej Słońcy. Tczew odwiedziała rzadko, ale zapamiętała jednej niedzieli mnóstwo alianckich samolotów lecących na Malbork. Ma w domu jeden obraz Józefa, który przedstawi ich dom. Przy okazji poproszę jej córkę (wnuczkę malarza) o fotkę :)

Re: Józef Wyszyński

: 21 lip 2011, o 21:24
autor: Jadzia
LukaszB pisze: Otworzył też sklep na Pocztowej, ale szybko interes zamknął.
A widzisz, a ja się zastanawiałam dlaczego w kalendarzu z 26 r. reklamował się pod dwoma adresami, a w 32 r. już tylko na Podgórnej.
LukaszB pisze: Po odmowie po Wyszyńskiego zaczęli przychodzić też jacyś ludzie, ale oszukali ich w bardzo prosty sposób - zamienili tabliczkę z nazwiskiem na drzwiach.
Dobre!
LukaszB pisze:Mieszkał na Podgórnej 9/10.
Dodam, że to obecnie pusta działka...

Re: Józef Wyszyński

: 31 sty 2012, o 23:18
autor: LukaszB
Jadzia pisze:
emka pisze:W "Kalendarzu kościelnym dla Parafji św. Józefa w Tczewie" z 1932 r. jest reklama Wyszyńskiego.
Się zgadza:
Załącznik wy.jpg nie jest już dostępny
W kalendarzu z 1926 r. także jest jego reklama:
Załącznik wy26.jpg nie jest już dostępny
W kalendarzu z 1936 również

Re: Józef Wyszyński

: 1 lut 2012, o 17:00
autor: zet48
W kalendarzu parafialnym św. Józefa z 1928 roku też się reklamował :)

Re: Józef Wyszyński

: 7 lut 2012, o 13:59
autor: zunia
O Józefie Wyszyńskim wspomina ks. A .Kupczyński w książeczce z 1939 r. "Fara św. Krzyża w Tczewie".

"(...) Farbami "mineralnemi" według wybranych wzorów malował wszystkie kaplice p. artysta malarz Wyszyński z Tczewa(...)"
i w drugim miejscu "(...)Odnowienie sklepienia wraz z malowaniem żebrowań ściśle według wzorów wykonał malarz p. Wyszyński, prawdziwie artystycznie(...)."

Re: Józef Wyszyński

: 25 lis 2012, o 22:18
autor: be-good
Osiemdziesiąt lat temu u mistrza malarskiego W. poszło z dymem wszelakiego dobra za siedem tysięcy złotych = równowartość kilku lat pracy:
Słowo Pomorskie 20 .12.1932.JPG
Słowo Pomorskie 20 .12.1932.JPG (29.62 KiB) Przejrzano 1543 razy
Słowo Pomorskie 20 .12.1932.JPG
Słowo Pomorskie 20 .12.1932.JPG (29.62 KiB) Przejrzano 1543 razy
... może malarz posiadał wówczas prototyp znanego obecnie z licznych samozapłonów Peugeota 307 :nose :scratch