Ciepłe

Awatar użytkownika

Autor Tematu
zielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2363
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował;: 125 razy
Otrzymał podziękowań: 152 razy
Kontakt:

Ciepłe

#1

Post autor: zielu »

Ciekawe rzeczy wychodzą spod ziemi w Ciepłem w gminie Gniew... Poniżej podsumowanie dotychczasowych wykopalisk na średniowiecznym cmentarzysku - info z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Gdańscy archeolodzy odkrywają cmentarzysko w Ciepłem

Ciepłe to mała nadwiślańska wieś w Pomorskiem, położona dwa kilometry na północny wschód od Gniewu w powiecie tczewskim. To właśnie tam archeolodzy przebadali, metr po metrze, wczesnośredniowieczne cmentarzysko, użytkowane od X/XI do połowy XII wieku. Obecnie trwają badania i specjalistyczne analizy, które pozwolą odkryć tajemnice nekropolii

Cmentarzysko w Ciepłem jest wyjątkowe na tle nekropolii z okresu wczesnego średniowiecza. Tym, co wyróżnia je najbardziej, jest obecność grobów z X/XI wieku, w których pochowano przedstawicieli elit wyposażonych w luksusowe przedmioty, między innymi ekskluzywną broń, części rzędu końskiego czy przybory kupieckie.
Historia odkrycia w Ciepłem sięga początku XX wieku. W 1900 roku robotnicy pracujący przy budowie kolei wąskotorowej na odcinku Gniew – Wielkie Walichnowy znaleźli przypadkowo pięć grobów. Kustosz Westpreußisches Provinzial-Museum Danzig (Zachodniopruskiego Muzeum Prowincjonalnego w Gdańsku), dr Paul Kumm uznał znalezisko za niezwykłe i jeszcze w tym samym roku podjął badania ratownicze, podczas których odkryto kolejny pochówek. Na podstawie wyposażenia złożonego w grobach stwierdzono, że dwóch zmarłych pochodziło ze Skandynawii. Niestety na przestrzeni dziesięcioleci zaginęły zarówno zabytki, jak i dokumentacja archeologiczna sporządzona przez zespół dra Kumma.
Dopiero po przeszło 100 latach archeolodzy wrócili do badań nad cmentarzyskiem w Ciepłem. W 2004 roku, przy okazji budowy sieci kanalizacyjnej w gminie Gniew, zespół pod kierownictwem Zdzisławy Ratajczyk z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku natrafił na trzy groby szkieletowe. To pozwoliło wyznaczyć miejsce do dalszych, systematycznych badań. Prace wykopaliskowe prowadzono w Ciepłem przez sześć sezonów badawczych, jednak na ogół były one zakrojone na niewielką skalę. Wreszcie w roku 2018 Muzeum Archeologiczne w Gdańsku złożyło wniosek o dofinansowanie projektu w ramach programu „Ochrona zabytków archeologicznych”. Ministerstwo przyznało środki w łącznej kwocie ponad 153 tys. zł (całkowita wartość zadania wynosi ponad 196 tys. zł) na opracowanie naukowe tej wyjątkowej nekropolii.
Badania cmentarzyska w Ciepłem były nie lada wyzwaniem dla archeologów. Stanowisko położone na pofałdowanej wysoczyźnie morenowej, przylegającej do dna doliny Wisły, niszczało wskutek erozji gleby. Do destrukcji doprowadziła także wieloletnia uprawa roli, w tym głęboka orka. Współcześnie największym zagrożeniem dla zabytków są amatorzy poszukiwania skarbów, wyposażeni w czułe wykrywacze metalu. Niektóre szkielety są tak spróchniałe, że rozsypują się podczas wyjmowania z grobu. Dlatego wysiłki archeologów zmierzają do objęcia stanowiska prawną ochroną konserwatorską.
Obecnie wiemy, że cmentarzysko było użytkowane w dwóch etapach. W pierwszej fazie (lata około 1000–1030) w centralnej części cmentarza w siedmiu grobach, tak zwanych komorowych, pochowano ośmioro zmarłych. Ze względu na charakter obrządku pogrzebowego oraz nadzwyczajne nagromadzenie dóbr luksusowych, można stwierdzić, że niewątpliwie byli to przedstawicieli ówczesnych elit. W drugiej fazie (lata około 1075–1150) cmentarz był użytkowany przez lokalną społeczność, która grzebała zmarłych zgodnie z obowiązującymi wówczas regułami – w niewielkich jamach usytuowanych najczęściej na osi wschód–zachód. Groby charakteryzowały się standardowym dla tego okresu wyposażeniem. Liczniejsze dary – takie jak: kabłączki skroniowe, obrączki, kolie paciorków szklanych – znajdowały się w pochówkach żeńskich oraz dziecięcych. Na stanowisku odkryto również nieliczne groby ciałopalne.
Największe zainteresowanie wzbudzają pochówki z czasów przypadających na początki formowania się państwa polskiego. Od dziesiątków lat cmentarzysko w Ciepłem jest istotnym argumentem w dyskusji nad obecnością Skandynawów na ziemiach polskich. W środowisku naukowym ugruntował się pogląd, że w odkrytym w 1900 roku grobie pochowano wojownika z Europy Północnej.
Dzięki dofinansowaniu, jakie Muzeum Archeologiczne w Gdańsku uzyskało od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, archeolodzy mogą opracować dotychczasowe wyniki badań cmentarzyska w Ciepłem w sposób kompleksowy. Do niedawna realizacją projektu zajmowała się Zdzisława Ratajczyk, doświadczona badaczka średniowiecza. Jednak nie było jej dane dokończyć dzieła, odeszła przedwcześnie wskutek niespodziewanej choroby. Obowiązki związane z koordynacją projektu przejął Sławomir Wadyl.
– Głównym celem projektu jest całościowe opracowanie wyników badań cmentarzyska i udostępnienie ich w postaci planowanej monografii stanowiska. Jego efekty zostaną przedstawione na konferencji naukowej podsumowującej realizację projektu – mówi Sławomir Wadyl z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.
Działania podjęte w ramach opracowania obejmują wszystkie rodzaje badań i analiz dostępne współczesnej nauce. Poza skrupulatnymi analizami odkrytych reliktów obrządku pogrzebowego i wyposażenia grobowego prowadzone są wielodyscyplinarne analizy, wykonywane przez doświadczonych specjalistów z wiodących ośrodków naukowych. Pozwolą one jak najpełniej i wieloaspektowo poznać tajemnice osób pochowanych w Ciepłem. Na szczególną uwagę zasługują zwłaszcza prowadzone badania DNA, analizy stabilnych izotopów strontu, które powinny przynieść odpowiedź na pytanie, skąd pochodziły pochowane na cmentarzysku osoby.
Badania dostarczą niewątpliwie wartościowej wiedzy o dziejach Pomorza. Cmentarzysko w Ciepłem jest świadectwem przemian kulturowych zachodzących na tym terenie w XI i XII wieku. Widać na przykład, jak zmieniał się rytuał pogrzebowy – od kremacji do inhumacji, czyli od palenia do grzebania zwłok.
Załączniki
Zdjęcie lotnicze okolicy cmentarzyska. Fot. Miron Bogacki
Zdjęcie lotnicze okolicy cmentarzyska. Fot. Miron Bogacki
Ozdobne okucie puśliska do strzemiona odkryte w grobie nr 35. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Ozdobne okucie puśliska do strzemiona odkryte w grobie nr 35. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Ostroga odkryta w grobie nr 42. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Ostroga odkryta w grobie nr 42. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Kolia paciorków szklanych i paciora bursztynowego odkryta w grobie nr 29. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Kolia paciorków szklanych i paciora bursztynowego odkryta w grobie nr 29. Fot. Joanna Szmit (MAG)
Grób nr 43 w trakcie eksploracji. Fot. Zdzisława Ratajczyk (MAG)
Grób nr 43 w trakcie eksploracji. Fot. Zdzisława Ratajczyk (MAG)
Za ten post autor zielu otrzymał podziękowanie:
mirza3 (13 lut 2019, o 18:13)
Ocena: 12.5%
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"
Awatar użytkownika

Autor Tematu
zielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2363
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował;: 125 razy
Otrzymał podziękowań: 152 razy
Kontakt:

Re: Ciepłe

#2

Post autor: zielu »

Ciąg dalszy archeologicznych ciekawostek z Ciepłego (z portalu archeologia.com.pl)

Zrekonstruowano pochówki wojowników z nekropolii w Ciepłem

Czterej wojownicy pochowani z bogatymi darami grobowymi w centralnej części cmentarzyska w Ciepłem (Pomorskie) pochodzili ze Skandynawii – wykazały specjalistyczne analizy. To dowód na to, że ludzie obcego pochodzenia współtworzyli elity państwa piastowskiego – sugerują naukowcy.

Ciepłe to mała wieś leżąca nieopodal Gniewu na Pomorzu Wschodnim. Archeolodzy odkryli tam cmentarzysko, na którym chowano zmarłych już w czasach pierwszej monarchii Piastów, za panowania Bolesława Chrobrego. Do tej pory przebadali ponad 60 grobów, ale uważają, że może być ich więcej. Obecnie naukowcy publikują nowych wyniki analiz specjalistycznych, związanych z tym stanowiskiem.

„W centralnej części cmentarzyska znajdowały się cztery bardzo bogato wyposażone groby komorowe. Pochowano w nich mężczyzn, zapewne wojowników, o czym świadczy złożona wraz z nimi broń i elementy ekwipunku jeździeckiego” – opowiada PAP dr Sławomir Wadyl z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Naukowiec kierował projektem, którego celem było między innymi poznanie pochodzenia osób, które tam pogrzebano. Aby je ustalić, ze szczątków niektórych zmarłych pobrano próbki i skierowano je do badań izotopów strontu i analiz genetycznych. Metody umożliwiają określenia pochodzenia, kierunków migracji, pokrewieństwa i wyglądu zmarłych.

„Okazało się, że wszyscy zmarli pochowani w centralnej części cmentarzyska pochodzili nie z ówczesnego Państwa Piastów, ale ze Skandynawii, najprawdopodobniej z Danii” – mówi dr Wadyl.

Jak wylicza archeolog, w grobach tych odkryto bogato zdobione miecze i włócznie, a także pełne zestawy oporządzenia jeździeckiego i rzędu końskiego w postaci ostróg, strzemion, wędzideł oraz sprzączek, związanych zapewne ze strzemionami. Niektóre z tych przedmiotów, przede wszystkim miecze czy groty włóczni, powstały w warsztatach zachodnioeuropejskich bądź skandynawskich.

Wśród odkrytych przedmiotów w grobach komorowych były również monety, naczynia metalowe i drewniane, waga z odważnikami, grzebień, noże i ozdoby metalowe. O tym, że do grobu w czasie pogrzebu złożono żywność, świadczą natomiast szczątki zwierząt czy ziarna prosa.

Dr Wadyl zaznacza, że taki typ grobu – komorowy – znany jest z terenów Skandynawii i Europy Wschodniej. I w tych rejonach należy się doszukiwać inspiracji dla tego typu elitarnych pochówków na ziemiach polskich.

W centralnej części cmentarzyska znajdowały się dwa groby komorowe o wymiarach ok. 3,5 na 2 m, wykonane z drewnianych belek w technice zrębowej. Polega ona na poziomym układaniu belek drewnianych i ich łączeniu w narożach. „Była to jedna z bardziej popularnych ówcześnie technik wykonywania domów, tak więc można powiedzieć, że były to +domy śmierci+” – dodaje dr Wadyl.

Dwa inne groby w środkowej części nekropolii również wykonano z drewna, jednak w technice słupowej (w narożnikach pale wbite były pionowo). Zmarłych umieszczono w olbrzymich trumnach w centralnej części komory. „Są to największe tego typu skrzynie znane z terenów Polski z tego okresu” – podkreśla badacz.

Grupę grobów otaczało ogrodzenie lub palisada. Dr Wadyl sugeruje, że pamięć o grobach istniała dość długo wśród lokalnej ludności – o czym świadczy chociażby fakt, że nie zostały one zniszczone, a na ich miejscu nie pochowano kolejnych zmarłych. Zdaniem badaczy wspomniane groby są najstarsze na całej nekropoli.

Poza centralną częścią nekropoli zmarłych chowano głównie w jamach grobowych kopanych bezpośrednio w ziemi. Większość pogrzebanych osób pochodziła z najbliższych okolic; mogli też przybyć z Kujaw bądź Wielkopolski – wynika z analiz izotopów strontu. Kilkanaście pochowanych osób urodziło się (lub spędziło dzieciństwo) najprawdopodobniej w Skandynawii, a na Pomorzu – ostatnie lata życia.

Groby typu komorowego z okresu średniowiecza to w Polsce rzadkie znalezisko. Od lat wśród archeologów i mediewistów trwa dyskusja, kto był w nich chowany, skąd zmarli pochodzili i jaki mieli oni wpływ na rodzące się państwo pierwszych Piastów. Sugerowano, że mogli być to Skandynawowie, ale do tej pory brakowało na to dowodów. Chociaż inna grupa archeologów była przeciwnego zdania. Groby komorowe wykonane w okresie pierwszej monarchii piastowskiej znane są z Dziekanowic (pow. gnieźnieński), Kałdusu (pow. chełmiński), Pnia (pow. bydgoski) i Sowinek (pow. poznański). „Jednak te największe, z najbogatszym wyposażeniem, pochodzą z Ciepłego” – podkreśla dr Wadyl.

Interpretację dotyczącą obcego pochodzenia zmarłych złożonych w centralnej części cmentarzyska wspierają ustalenia badaczy z innego, nieco mniej bogatego cmentarzyska z tego samego okresu odkrytego w Bodzi (pow. włocławski). W mauzoleum w postaci ziemnego kurhanu złożono tam przedstawiciela zbrojnej elity Mieszka I – uważa prof. Andrzej Buko. Dostojnik urodził się nad Wisłą, ale znaczną część życia spędzić miał w Skandynawii. Takie ustalenie było możliwe dzięki analizie izotopów strontu zawartych w zębach zmarłego. W pobliżu, w późniejszych grobach pochowano osoby o obcym, najpewniej skandynawskim pochodzeniu – ustalili badacze.

Według dr. Wadyla osady w okolicy Ciepłego były założone przez Bolesława Chrobrego. Dla rozbudowującego się państwa wczesnopiastowskiego osiedlanie ludzi było jednym ze środków do uzyskania kontroli i zwierzchnictwa nad wschodnią częścią Pomorza oraz niezwykle ważnym i perspektywicznym szlakiem wiślanym.

„Pochowani w centralnej części cmentarzyska reprezentowali ówczesne elity społeczne, o czym świadczy monumentalny charakter ich grobów i bogate wyposażenie. Należeli zapewne do grupy elitarnych jeźdźców, zapewne jednak ich rola nie ograniczała się tylko do funkcji wojowników1” – mówi naukowiec.

Dr Wadyl uważa, że pobierali oni podatki od lokalnej ludności na rzecz polskiego władcy. „Wskazują na to wagi z zestawami odważników, znalezione przy dwóch ze zmarłych, pochowanych w grobach komorowych, a przy dwóch innych – kamienie probiercze, służące do badania jakości metali szlachetnych jednocześnie świadczące o dostępie do tych metali oraz udziale w wymianie handlowej” – dodaje.

Wykopaliska w obrębie nekropoli w Ciepłem trwały 10 lat, od 2004 do 2014 r. Nekropolę odkryto w 1900 r. Niedaleko cmentarzyska znajdują się trzy grodziska i osady, które istniały od przełomu X i XI wieku. Promocja publikacji pt. „Ciepłe. Elitarna nekropola wczesnośredniowieczna na Pomorzu Wschodnim” na temat odkryć z Ciepłego odbędzie się w czwartek w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku. Projekt współfinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Załączniki
Artystyczna-rekonstrukcja-grobu-35.-Rys.-K.-Patalon-min.jpg
Groby-42-i-43-w-trakcie-badań.-Fot.-Z.-Ratajczyk-min-1024x683.jpg
Rekonstrukcja-strzemienia-z-grobu-35.-Rys.-K.-Patalon-min-724x1024.jpg
Wyposażenie-z-grobu-V-odkrytego-w-1900-r.-Wg.-La-Baume-min-725x1024.jpg
Za ten post autor zielu otrzymał podziękowanie:
mirza3 (19 paź 2020, o 21:33)
Ocena: 12.5%
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"
ODPOWIEDZ