Trzymasztowy bark -"LWÓW"
Rok i miejsce budowy – 1869, stocznia G.R. Clover and Co. w Birkenhead, Anglia
armator – Państwowa Szkoła Morska w Tczewie
długość z bukszprytem – 85,1 m
szerokość – 11, 4 m
zanurzenie – 6,3 – 6,9 m
powierzchnia żagli –1500 m2
nośność – 1600 DWT
prędkość maksymalna pod żaglami – 12,5 węzłów
silniki – KROMHUT 2x 360 KM
prędkość pod silnikiem – 6,5 węzłów
załoga – 35 osób załogi stałej, w tym 10 oficerów, 140 osób załogi szkolnej
Trzymasztowy bark, zbudowany w 1869 r. w angielskiej stoczni G.R. Clover and Co. w Birkenhead. Pierwszy polski żaglowiec szkolny.
17 czerwca 1920 r. ogłosiła swe istnienie Szkoła Morska w Tczewie. Kandydaci do szkoły, po zdanym egzaminie, poszli na wojnę polsko – sowiecką, a wiceadmirał Kazimierz Porębski, dowodzący odcinkiem obrony Modlin – Zegrze, z pola bitwy prowadził konsultacje w sprawie zakupu szkolnego żaglowca. Komisja ze Szkoły Morskiej znalazła żaglowiec leżący „na sznurku” na Mozie poniżej Rotterdamu. Miał już wtedy 51 lat. w przeszłości pływał do Indii jako angielski statek o imieniu chińskiego bożka – „Chinsura”, a pod koniec wieku, jako włoski „Lucco”, stracił maszty w sztormie na Oceanie Indyjskim i został sprzedany kolejnemu armatorowi pod nazwą „Nest”. Stan żaglowca i cena zadowalały gdynian.
W sierpniu 1920 r. holenderski „Nest” został polskim „Lwowem”, z zaszczytnym przydomkiem polskiej „kolebki nawigatorów”. Przebudowano go dla potrzeb szkolenia, wyposażając w hamaki i kubryk dla uczniów, ale pozostawiono część ładowni dla przewozu ładunków. a ponieważ podlegał Departamentowi Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych, faktycznie był okrętem wojennym. Nosił więc burty pomalowane na czarno, z wielkim białym pasem i czarnymi kwadratami imitującymi dawne „ambrazury” – według zaleceń admirała Nelsona.
8 grudnia 1920 r. podniesiono banderę przed Szkołą Morską w Tczewie, a 4 września 1921 r. – na redzie Gdyni, na pierwszym polskim szkolnym żaglowcu „Lwów”. Dowódcą ORP „Lwów” został kpt. ż. w. Tadeusz Ziółkowski. 31 grudnia 1922 r., po reorganizacji administracji morskiej, „Lwów” opuścił wojenną, a podniósł banderę marynarki handlowej. Kapitan Tadeusz Ziółkowski z dowódcy przemianowany został na komendanta, według wzoru francuskiego, jako że jego zastępca i starszy oficer – Mamert Stankiewicz i Konstanty Maciejewicz, byli również kapitanami żeglugi wielkiej. Tytuł ten obowiązywał później na „Darze Pomorza” i dzisiaj na „Darze Młodzieży”. Od tego też czasu funkcjonuje powiedzenie, że „każdy może być kapitanem, ale nie każdy komendantem żaglowca”.
Po zmianie bandery na „Lwowie” ograniczono budżet szkoły, co groziło nawet sprzedażą statku. Potrzebny był spektakularny i samofinansujący się rejs. Zdecydowano, że żaglowiec popłynie z ładunkiem drobnicy do Danii, a następnie do Szwecji, skąd, po załadowaniu cementu, wyruszy do Brazylii. 23 maja 1923 r. „Lwów” wypłynął w rejs i po raz pierwszy polska bandera poniesiona została do portów świata. Zabrano także ładunek dla Polonii, który składał się z kilimów, zabawek drewnianych, porcelany, wódek Baczewskiego i Kasprowicza, mebli koszykowych, 400 pługów (70 ton) i znacznej liczby sierpów (30 ton). w przekazach pozostało pierwsze, a więc historyczne, przejście równika i wzruszające przyjęcie wśród Polonii brazylijskiej, mimo że sierpów i pługów nikt nie chciał kupować. Cała podróż trwała 171 dni, przebyto 16 380 Mm, a rejs z Gdańska do Brazylii zakończył się zimowaniem „Lwowa” w Cherbourgu. Załoga stała i uczniowie wrócili do kraju jako bohaterowie i odtąd nazywano ich „Brazylijczykami”.
Zaledwie dziesięć lat pełnił „Lwów” swoją morską służbę. w tym czasie przebył 63 166 Mm, a na Morzach: Bałtyckim, Śródziemnomorskim, Czarnym i Oceanie Atlantyckim spędził 818 dni. Dał Polsce 100 nawigatorów. 13 lipca 1930 r. obok „Lwowa” stanął w Gdyni „Dar Pomorza” i przejął morską wachtę.„Lwów” – przekazany Marynarce Wojennej, pozbawiony masztów, pełnił rolę hulku mieszkalnego załóg polskich okrętów w porcie w Gdyni – Oksywiu. Potem był pływającym magazynem, wreszcie krypą węglową. w 1938 r. został oddany na złom. Podobno hitlerowcy pocięli go na „żyletki”.
Komendanci „Lwowa”:
kpt. ż.w. Tadeusz Ziółkowski 1920 – 1924
kpt. ż.w. Mamert Stankiewicz „Znaczy Kapitan” 1924 - 1927
kpt. ż.w. Konstanty Maciejewicz „Macaj” 1927 – 1929 - ostatni komendant „Lwowa”,
pierwszy komendant „Daru Pomorza”
http://zagle.miasto.gdynia.pl/gdynskie-zaglowce/14-lwow" onclick="window.open(this.href);return false;