Strona 1 z 2

Pomniki przyrody

: 26 wrz 2012, o 20:35
autor: LukaszB
Nie tylko rzeczy stworzone przez człowieka mają wartość historyczną. Dotyczy to również pomników przyrody jak np. szczególne okazy drzew. W Tczewie mamy 5 okazów wpisanych do rejestru
1. Dąb szypułkowy o wymiarach:
obwód pnia: 329 cm
wysokość drzewa: 23 m
średnica korony: 17 m
Drzewo rośnie na terenie Urzędu Miejskiego

2. Oliwnik wąskolistny o wym.:
obwód pni (bezp. pod konarami):
236 cm + 111 cm
średnica korony: 12 m
wysokość drzewa: 11,5 m
Drzewo rośnie na skwerze ul. Kard.S. Wyszyńskiego/ ul. Sambora w Tczewie

3. Lipa amerykańska o wymiarach:
obwód pnia: 295 cm
wysokość drzewa: 27,5 m
średnica korony: 23 m
Drzewo rośnie na terenie Parku Miejskiego

4. Buk pospolity f.purpurowa (odmiana czerwonolistna) o wymiarach:
obwód pnia: 273 cm
wysokość drzewa: 22 m
srednica korony: 18 m
Drzewo rośnie na terenie Parku Miejskiego

5. Buk pospolity f.purpurowa (odmiana czerwonolistna) o wymiarach:
obwód pnia: 207 cm
wysokość drzewa: 21 m
srednica korony: 18 m
Drzewo rośnie na terenie Parku Miejskiego

Nie wiem czy głazy narzutowe też są pod ochroną, a w Tczewie mamy kilka naprawdę okazałych

Re: Pomniki przyrody

: 26 wrz 2012, o 21:01
autor: zielu
LukaszB pisze:Nie wiem czy głazy narzutowe też są pod ochroną, a w Tczewie mamy kilka naprawdę okazałych
Głazy narzutowe są w Polsce chronione jako pomniki przyrody nieożywionej. Oczywiście nie wszystkie "z marszu".

Swego czasu mieliśmy w Tczewie do czynienia z "tajemniczym" zniknięciem okazałego głazu leżącego bodajże przy ul. Malinowskiej. Chyba nawet policja zajęła się tą sprawą, ale nie pamiętam, jak "afera" się zakończyła.

Re: Pomniki przyrody

: 26 wrz 2012, o 21:08
autor: zunia
A co z platanem z postu viewtopic.php?p=14271#p14271" onclick="window.open(this.href);return false;. Kiedyś była na nim tabliczka, że to pomnik przyrody...

Re: Pomniki przyrody

: 17 lis 2016, o 23:13
autor: LukaszB
W rączki wpadła mi inwentaryzacja parku przeprowadzona na wniosek konserwatora. W niniejszym opracowaniu, za zasadne ze względów przyrodniczych, uznaje się wyznaczenie następujących drzew kwalifikujących się do uznania za pomniki przyrody:
- dąb szypułkowy o obwodzie pnia wynoszącym 337 cm (nr inwentaryzacji 123);
- jesion wyniosły o obwodzie pnia wynoszącym 328 cm (nr inwentaryzacji 568);
- dąb szypułkowy o obwodach nisko rozwidlonego pnia wynoszących 216/177/139 cm (nr inwentaryzacji 576);
- klon srebrzysty o obwodzie pnia wynoszącym 322 cm (nr inwentaryzacji 126);
- dąb wielkoowocowy o obwodzie pnia wynoszącym 202 cm (nr inwentaryzacji 1463) — z uwagi na rzadkość występowania w Polsce,
Co ważne, jako zgłaszający mamy prawo do zaproponowania imion dla tych drzew 8-) Macie jakieś propozycje??

Herman na czesć Schefflera i Willy na cześć Muscatego? Co z pozostała trójką? Może na cześć ludzi piszących o naszym mieście Edmund (Raduński), Roman (Landowski), Stanisław (Mrozek)? A ten trójpniasty to może dobry symbol odkrywców Johanna Reinholda i Jerzego Forsterów oraz Tomasz Kossa?

Re: Pomniki przyrody

: 21 lis 2016, o 23:13
autor: LukaszB
Proponuję wybrać nazwy nieco nieszablonowe, zmuszające ludzi do wysiłku intelektualnego ;)
Willy - Dąb przy alejce prowadzącej do amfiteatru (Na cześć Muscatego)
Doktor - Dąb wielowocowy w lasku Schefflera (na czesć Schefflera)
Dąb Odkrywców - Dąb z trzema pniami (na cześć Johanna Reinholda i Jerzego Forsterów oraz Tomasz Kossa uczestników II wyprawy Cooka dookoła świata)
Jan - klon obok ujęcia wody (na cześć Jana Dzierżykraja dyrektora wodociągów w międzywojniu)
Edmund jesion wyniosły (na cześć autora pierwszej monografii Tczewa po polsku)

Re: Pomniki przyrody

: 26 lis 2016, o 15:29
autor: LukaszB
Korekta pomysłu nazewnictwa drzew.
Zamiast Willego (@Be-good wytłumaczy dlaczego ;) ) proponuję Wiktora na cześć burmistrza Jagalskiego, który zrobił dużo dla zieleni miejskiej przed wojną
Zamiast Dębu Odkrywców - Dąb Towarzystw na cześć TUM i TMMT które dbały o park.

Re: Pomniki przyrody

: 27 lis 2016, o 17:43
autor: be-good
LukaszB pisze:Korekta pomysłu nazewnictwa drzew.
Zamiast Willego (@Be-good wytłumaczy dlaczego ;) ) proponuję (...)
@LukaszB dotyka tu pewnego delikatnego zagadnienia... :whistle
"Willy" - niemieckie zdrobnienie od imienia "Wilhelm" - dla operujących językiem angielskim gości Parku, będzie oznaczać mniej więcej tyle, co w naszym języku zdrobnienie od imienia "Wacław" 8-) . Kto nie wierzy niech wpisze w Google Grafika "willy" i nie ma do mnie o nic pretensji :lol: :nono2 :nose .
Osobiście nie uważam tej dwuznaczności w angielskim za wielkie ograniczenie w działaniu.

Ale poważniej - obawiam się ultra nieprzychylnych reakcji części mieszkańców, tak jak w przypadku nadania kilka lat temu nazwy ulicy Muscatego... "Jak to tak? Niemieckie imię w prapolskim parku?" :fool :ireful

Problem ten można by ominąć odchodząc od niepisanej zasady nazywania pomników przyrody imionami zamiast nazwisk.
Dla zobrazowania - gdyby chciano w jakimś warszawskim parku upamiętnić Dymszę - drzewo nazwano by jednak "Dymsza" a nie "Adolf" :nea ...

Re: Pomniki przyrody

: 28 lis 2016, o 20:23
autor: LukaszB
Pozostałbym przy zasadzie nazewnictwa pomników przyrody imieniem/nazwą. Nadawanie nazwisk jako imion dla drzew w naszym przypadku będzie kłopotliwe, ponieważ Jan (proponowana nazwa dla klonu przy ujęciu wody) powinien w takim wypadku nazywać się Dzierżykraj - Morawski. Wątpię czy ktoś to zapamięta i czy taka nazwa się przyjmie.

Podobny "kłopot" co z Muscatym będzie na pewno z Schefflerem. Już przy nazewnictwie skweru imieniem doktora radni nie zgodzili się na Hermanna i dlatego mamy skwer Dr. Schefflera.... Dlatego proponuję nazwę Doktor, która jest neutralna i pozytywna w odbiorze.

Muscate jest na szczęście już w parku upamiętniony viewtopic.php?f=130&t=1519&p=55590&hili ... ego#p55590 dlatego wydaje mi się, że można w tym miejscu upamiętnić innego zasłużonego dla zieleni miejskiej przedstawiciela władzy - Wiktora (Jagalskiego):

Następnie powziął plan przebudowania i zreorganizowania niektórych części miasta. Celem było uatrakcyjnienie Tczewa dla mieszkańców, m.in. poprzez zwiększenie terenów zielonych. Akcję tą prowadził wspólnie z architektem inż. Bąkowskim. To właśnie za sprawą Jagalskiego rozpoczęto budowę bulwaru nad Wisłą, stworzono skwer przy Wieży Ciśnień, przeprowadzono remont dzisiejszego placu Hallera i urządzono zieleniec przy dzisiejszym kościele p.w. Św. Józefa
Burmistrz chciał, aby głos w sprawie zmian w mieście mieli mieszkańcy. Dlatego pod koniec 1936 r. założył Towarzystwo Miłośników Miasta Tczewa, wzorowane na poprzednim, istniejącym jeszcze w czasach zaboru niemieckiego. Istniało ono aż do rozpoczęcia drugiej wojny światowej.

Co do trójpniastego okazu otrzymałem bardzo ciekawego maila z prośba o upamiętnienie TUM:

Za pomocą nowoczesnego pługu parowego wykonano w 1898 r. pierwsze zadania. Postęp prac zdziwił mieszkańców, jak i magistrat, albowiem Towarzystwo nie wystosowało do urzędników żadnego pisma. Muscate, który miał już do czynienia z niechęcią władz miejskich do jego poczynań, postanowił działać na własną rękę. To jednakże spotkało się ze sprzeciwem urzędu, który nakazał jak najszybsze zatrzymanie robót. Powodem była zamiana terenów rolniczych na leśne. Z tymi pierwszymi było coraz gorzej w okolicach tczewskich, ich zmniejszająca się powierzchnia sprawiała, że trudniejszym stawało się wykarmienie powiększającego się miasta.

>>jak to historia lubi się powtarzać..... co do drzew to może jeszcze przyporządkować nazwę TUM na cześć całego towarzystwa.

. Jakby nie było, to Towarzystwo trzech pni na jednym drzewie nie jest czymś bardzo częstym..

Re: Pomniki przyrody

: 28 lis 2016, o 21:41
autor: niespokojna66
W naszym parku jest to częste ;), nie wiem czemu, szczególnie od strony Kołłątaja...

Re: Pomniki przyrody

: 29 lis 2016, o 12:02
autor: LukaszB
niespokojna66 pisze:W naszym parku jest to częste ;), nie wiem czemu, szczególnie od strony Kołłątaja...
Obecnie jest to uznawana ze niedopuszczalną wadę drzewa i bardzo szybko jeden pień jest usuwany. Kiedyś myślano zapewne, że to całkiem sprytne - zasadzić jedno drzewo, a wyrosną trzy :lol:
Niestety każdy taki okaz wymaga pomocy ze strony człowieka w postaci montażu elastycznych wiązań spinających pnie. Inaczej po czasie drzewo może się rozłamać, a afekt upadku wielkie pnia może być przerażający.