Dzisiaj rozmawiałem ze świadkiem nalotu na Malbork z 1943 roku, a raczej przelotu fali bombowców nad Tczewem. Stwierdził, że jeden z nich (określił go jako Wellington) został uszkodzony i rozbił się w okolicach Koźlin Pasuje do opowieści mojego wujka, który wspomina że w okolicach Czatków przy wale wylądował jakiś bombowiec, a ludzie mówili, że był to samolot z Francji. Czy wspólnie możemy zweryfikować tę hipotezę?
Re: Strącenie bombowca nad Koźlinami
: 9 mar 2012, o 06:51
autor: geo
Kiedys czytałem na forum Marienburga to tam wspominali o nalotach w '43 i brały udział B-17.
Tutaj zdjęcie z takiego nalotu:
Re: Strącenie bombowca nad Koźlinami
: 9 mar 2012, o 07:00
autor: be-good
Jak.osa pokazał kilka zdjęć z bombardowań malborskiej fabryki i lotniska w swoim wątku:
Były 2 naloty na fabrykę Focke-Wulf w Krolewie Malborskich (Königsdorf) dzisiejsze lotnisko, jeden z nich 09,10,1943, drugi w kwietniu 1944 roku
Amerykańskie meldunki zamieszczone na stronie są sprzeczne, jeden mówi, że pierwszy nalot odbył się bez strat, drugi natomiast wspomina o utracie 2 B - 17