Strona 1 z 2

Boręty

: 26 paź 2011, o 11:56
autor: mig21
Boręty , wieś 14 km od Tczewa.

Re: Boręty

: 27 kwie 2012, o 19:31
autor: Kristoph
Boręty leżą blisko Tczewa, miejscowość warta rowerowej wycieczki.
Galerię zdjęć wartych obejrzenia znalazłem >>tutaj<<
- Boręty – Ruina Kościoła p.w. św. Katarzyny
ruina1.jpg
ruina1.jpg (128.37 KiB) Przejrzano 6044 razy
ruina1.jpg
ruina1.jpg (128.37 KiB) Przejrzano 6044 razy
ruina2.jpg
ruina2.jpg (158.71 KiB) Przejrzano 6044 razy
ruina2.jpg
ruina2.jpg (158.71 KiB) Przejrzano 6044 razy
ruina3.jpg
ruina3.jpg (179.42 KiB) Przejrzano 6044 razy
ruina3.jpg
ruina3.jpg (179.42 KiB) Przejrzano 6044 razy
- Boręty – Kościół p.w. św. Katarzyny
kościól1.jpg
kościól1.jpg (117.55 KiB) Przejrzano 6044 razy
kościól1.jpg
kościól1.jpg (117.55 KiB) Przejrzano 6044 razy
kościół2.jpg
kościół2.jpg (138.51 KiB) Przejrzano 6044 razy
kościół2.jpg
kościół2.jpg (138.51 KiB) Przejrzano 6044 razy

Re: Boręty

: 27 maja 2012, o 21:16
autor: be-good
To też historia:
Gaz.Gdanska 20.02.1930.jpg
Gaz.Gdanska 20.02.1930.jpg (86.41 KiB) Przejrzano 6018 razy
Gaz.Gdanska 20.02.1930.jpg
Gaz.Gdanska 20.02.1930.jpg (86.41 KiB) Przejrzano 6018 razy
... a ta lubi się powtarzać.

Obrazek

Ponad rok temu w tym domu:

...doszło do tragedii, mieszkał tu 75-letni mężczyzna z 68-letnią żoną i 45-letnim synem.
...przez lata w rodzinie działo się źle, dochodziło do przemocy. Starszy mężczyzna znęcał się nad żoną i synem, miał wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i dozór kuratora, co potwierdzają policja, ośrodek pomocy społecznej i sąd.

Z wydarzeń w Borętach powoli zaczyna wyłaniać się straszna historia. Jak się dowiedzieliśmy, 75-latek mógł zabić bliskich, a potem podpalić ich ciała... Ale po trzech sekcjach, które zostały przeprowadzone w środę, jedno już jest pewne: w tym domu doszło do zabójstwa.

Patrz:http://malbork.naszemiasto.pl/artykul/7 ... ,id,t.html



Dziś wiemy, że było to podwójne zabójstwo z samobójstwem mordercy.

Re: Boręty

: 23 cze 2012, o 11:29
autor: mieczyslaw
Ten domek znajduje się na przeciwko ruin kościoła - niby nic wielkiego, ale mi się bardzo spodobał: holenderka na dachu, drewniane okna i drzwi, drewniany płotek i cegła nie oklejona styropianem i żarówiastym tynkiem.

Re: Boręty

: 3 lip 2012, o 00:43
autor: OlaBo
Witam,
w domu mam książkę o Borętach kilka lat temu wydaną przez miejscowego księdza. Niebawem postaram się nią podzielić.

Re: Boręty

: 5 lis 2012, o 19:17
autor: OlaBo
"Dzielenie się" w toku... ale, ale zaczęłam w końcu jakieś działania i dziś na przykład w oko wpadło mi coś takiego:
http://konferencja.kinib.ukw.edu.pl/uni ... _37-38.pdf" onclick="window.open(this.href);return false;

a tam, na stronie 61 "Wspomnienie o księdzu Janie Kamulskim, proboszczu parafii Boręty":

Podczas wypierania wojsk hitlerowskich Niemiec przez Armię Czerwoną
na lewą stronę Wisły, mimo trwającego całą noc ostrzału artyleryjskiego
i bombardowań pozycji niemieckich, wieś Boręty i obie usytuowane
na jej terenie świątynie – katolicka i protestancka, nie ucierpiały. Żołnierze
sowieccy po wkroczeniu do wsi, gdzie dłuższy czas stacjonowali, świątynię
katolicką sprofanowali. Według informacji gospodyni ks. Kamulskiego,
pani Schuetz, która odwiedziła moich rodziców w 1946 r., żołnierze
przebierali się w alby i ornaty księdza, udawali celebrowanie mszy, zjadali
i rozrzucali komunikanty, pili i bawili się w kościele, rozbijali obrazy i ołtarze.
W końcu zaprószyli ogień i 11 marca 1945 r. w niedzielę kościół spalili.
Proboszcz nie mógł nic uczynić dla uratowania swojej świątyni – wyśmiany,
nie dopuszczony. Ograbiono go z dobytku i wszelkiej żywności,
podobnie jak pozostałych we wsi mieszkańców.


Re: Boręty

: 5 lis 2012, o 20:13
autor: OlaBo
A zanim zdjęcia historyczne to kilka moich aktualnych - z lata 2012.

Re: Boręty

: 5 lis 2012, o 20:34
autor: OlaBo
i jeszcze część 2 zdjęć

Re: Boręty

: 14 lut 2013, o 00:51
autor: be-good
W nawiązaniu do: http://www.dawnytczew.pl/forum/viewtopi ... 824#p34824" onclick="window.open(this.href);return false;

Nie możemy mieć pewności, że mowa tu o Pelplinchen, ale w niedalekiej odległości od Boręt jest to jednak najwyższe naturalne (kilkumetrowe :) ) wyniesienie;
B. Słowo Pomorskie 16 03 1934.JPG
B. Słowo Pomorskie 16 03 1934.JPG (148.42 KiB) Przejrzano 5906 razy
B. Słowo Pomorskie 16 03 1934.JPG
B. Słowo Pomorskie 16 03 1934.JPG (148.42 KiB) Przejrzano 5906 razy
Od pradziejów takie wysepki na zajętym wodą terenie Żuław były dogodnym miejscem dla osadnictwa.
Kamień ofiarny na Górze Czarownic :o ...
Kilka kilometrów od miasta... To wielka podnieta dla amatorów historii 8-) .

Re: Boręty

: 2 paź 2014, o 19:55
autor: Jadzia
Zrobiliście sobie wyprawę, na której mnie nie było viewtopic.php?f=108&t=2211 :tongue3
Nadrobiłam kwestię i odwiedziłam sobie Boręty. Nie będę zamieszczać fotek z wyprawy indywidualnej, ale zapytam Was o coś :lol: Zwróciliście uwagę na grób proboszcza Zielińskiego? W przeciwieństwie do wszystkich/większości (?) osób pochowanych na cmentarzu, jego grób zwrócony jest "twarzą" do cmentarnego krzyża. Pytałam o ten fakt moich gospodarzy, ale nie wiedzieli dlaczego tak się stało (BTW, sami na to nie zwrócili uwagi :lol: ).
Obrazek

Obrazek

A tutaj widok na tragiczny dom, w którym doszło do tragedii w 1930 i 2011 roku (o czym pisał be-good) - widoczny z przystanku autobusowego:
Obrazek