Nagrobki
: 22 cze 2011, o 21:20
Po małej przerwie wracam z kolejną zagadką. Proszę tradycyjnie o podanie ulicy i numeru domu w pobliżu.
Gdzie to jest?
Gdzie to jest?
Pewnie źle kojarzę, ale to chyba gdzieś pomiędzy żółtym narożnym domem przy schodkach do Nadbrzeżnej a "schodkami donikąd" opisywanymi onegdaj przez JadzięLukaszB pisze:Ciepło tylko proszę o dokładniejszą lokalizację bo okolice Czyzykowskiej to ładny kawałek miastabe-good pisze:To jest gdzieś w okolicy ulicy Czyżykowskiej?
Ojciec opowiadał mi o wykładaniu chodnika przez niemądrych ludzi (żydowskimi?) płytami nagrobkowymi w tamtym rejonie...
Jesteś coraz bliżej dobrej odpowiedzi, ponieważ fragment mojej zagadki jest jednym z (niestety) kilkunastu szczątków nagrobków na tym obszarze. Dla mnie jest to przejaw skrajnego barbarzyństwa i my forumowicze musimy coś z tym zrobić. Nie dość, że w Tczewie ludzie łażą i psy .... na terenach byłych cmentarzy (ewangielickiego, na Ściegiennego) gdzie wciąż są szczątki ludzkie to jeszcze nagrobki są wykorzystane jako materiał budowlany. Słyszałem o nagrobkach pod asfaltem ulicy Chopina, w piwnicy domu na Kościuszki i zacząłem sobie zadawać pytanie czy my ludzie należący przecież do cywilizacji łacińskiej(lub europejskiej jak kto woli) mamy siedzieć cicho i nic z tym nie robić?be-good pisze:Pewnie źle kojarzę, ale to chyba gdzieś pomiędzy żółtym narożnym domem przy schodkach do Nadbrzeżnej a "schodkami donikąd" opisywanymi onegdaj przez JadzięLukaszB pisze:Ciepło tylko proszę o dokładniejszą lokalizację bo okolice Czyzykowskiej to ładny kawałek miastabe-good pisze:To jest gdzieś w okolicy ulicy Czyżykowskiej?
Ojciec opowiadał mi o wykładaniu chodnika przez niemądrych ludzi (żydowskimi?) płytami nagrobkowymi w tamtym rejonie...![]()
viewtopic.php?f=22&t=247&hilit=schody&start=10
Uwaga retoryczna, nie do Ciebie ŁukaszB
-Pytanie nie powinno brzmieć gdzie, a DLACZEGO coś takiego można zobaczyć w cywilizowanym mieście
To zamierzamy zrobić. Fragmenty nagrobków o których mówię są ewangielickie wiec mamy zamiar stworzyć z nich pomnik upamiętniający cmentarz ewangielicki. Przecież on istniał ponad 300 lat! Musimy też odnaleźć owe nagrobki z piwnicy na Kościuszki (asfaltu na Chopina raczej nie zerwiemy).zet48 pisze:Powiem krótko
Zdobyć pozwolenie od władz miasta na wykopanie (lub ewentualne zastąpienie czymś innym) znalezionych fragmentów nagrobków, przekazać je gminie żydowskiej w celu "sklejenia" z nich pomnika. Ów pomnik postawić za stacją paliw na ul. Wojska Polskiego ...w miejscu gdzie dawniej był cmentarz żydowski.
Ponieważ nie zauważyłem fragmentu z literami hebrajskimi. Całkiem możliwe, ze gdzieś tam są także fragmenty macew ale wymaga to dokładnego zbadania terenu. Jeżeli możesz uzyskać informacje o innych podobnych miejscach będę bardzo wdzięcznybe-good pisze:Nie podważam - tylko pytam
-skąd Twoje założenie, że te odłamki nagrobków przy Czyżykowskiej 14 są z ewangelickiego cmentarza?
W tym kawałku płyty mamy bardzo mało, widoczne są tylko dwa fragmenty niemieckich słów ruh(e)t i ...lieben.LukaszB pisze:Ponieważ nie zauważyłem fragmentu z literami hebrajskimi. Całkiem możliwe, ze gdzieś tam są także fragmenty macew ale wymaga to dokładnego zbadania terenu. Jeżeli możesz uzyskać informacje o innych podobnych miejscach będę bardzo wdzięczny