Nabrzeże wiślane
: 18 mar 2011, o 10:22
Widok z mostu 1916 r.
D.W.
D.W.
Port w Tczewie istniał od początków miasta. Już w XIII wieku była mowa o miejscu postoju łodzi i statków. Książę Sambor II w akcie lokacyjnym z 1260 roku zamieścił zapis w którym przeznacza 1/3 dochodu na przeprawę przez Wisłę - to dowód na do że w Tczewie istniała przystań i prom.
Pytanie tylko gdzie znajdował sie port. miejsca mogą być dwa. W rejonie tczewskiego zamku mogła znajdować sie ostroga z miejscem dla postoju łodzi, ale drugim miejscem mogła być mniej narażona na wiatry i prądy miejska fosa - a raczej jej południowa część ( obecnie ul. Wąska ).
Pewne jest tylko to, że dużo później bo od końca XVIII wieku port znajdował sie w rejonie dzisiejszego bulwaru nadwiślańskiego im. Sambora II, a raczej zajmował cały jego teren. Po powrocie Tczewa do Polski w 1920 roku przed miastem stanęła szansa przejęcia siedziby województwa pomorskiego - którą był Toruń. Głównymi argumentami była bliskość Tczewa z Bałtykiem. Skończyło się tylko na szansie.
Port, a raczej bulwar nad Wisłą w Tczewie już w latach 1918-1920 pełnił ważną rolę w żegludze Wiślanej. Zatrzymywały się tu statki pasażerskie, barki towarowe i inne łodzie. Na początku lat 20-tych pojawiła się idea włączenia portu do gospodarki morskiej. Powstała przystań do przeładunku drewna, która ucierpiała po powodzi w 1924 roku ( prawie całe drewno słynęło do Bałtyku, zostały zniszczone urządzenia portowe ).
Rok po powodzi rozpoczęto budowę obiektów do przeładunku węgla. Powstała sieć torów z szeregiem zwrotnic, uruchomiono cztery punkty przeładunkowe. Wszelkie nadzieje dla tczewskiego portu znikły wraz z uruchomieniem i rozwojem funkcji portowych w małej kaszubskiej wiosce ...w Gdyni.
Nie ustalała jedynie żegluga na Wiśle. W 1927 roku na kilka godzin zacumował w Tczewie parowiec "Mickiewicz" wiozący w hebanowej trumnie prochy Juliusza Słowackiego. Kursowały tu liczne statki pasażerskie cumujące do pływającej przystani pasażerskiej "Vistula".
Dziś Tczew próbuje znów otworzyć sie na Wisły i żeglugę rzeczną. Powstała Przystań z pomostem i tarasem widokowym, która jest jednocześnie kawiarnią, restauracją i pubem.
Miejmy nadzieje, że do Tczewa znów zawitają statki pasażerskie.