Strona 1 z 1
Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 13 kwie 2012, o 00:34
autor: mzk
Obchody większości uroczystości "minionej rzeczywistości" łączyły się zwykle z gestami władzy mającymi na celu jak najokazalsze uczczenie celebrowanej daty. Zakłady pracy podejmowały zobowiązania produkcyjne, a włodarze miejscy i partyjni podejmowali górnolotne uchwały. Nie inaczej było z uroczystościami związanymi z pierwszą rocznicą zajęcia Tczewa przez wojska radzieckie, zwanego "wyzwoleniem", które miały miejsce 10 marca 1946 r. [zostały przesunięte z 11.3.1946 r.]. Większość może kojarzyć ów datę jako dzień powołania do życia Biblioteki Miejskiej w Tczewie, wówczas noszącej imię "Uczestników Walk o Niepodległość". Władze miejskie postanowiły jednak na podkreślenie powagi tej rocznicy uczcić ją jeszcze jednym przedsięwzięciem. Ówczesny Przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej w Tczewie, Feliks Dąbek, ogłosił, iż ul. Sambora zmienia nazwę na ul. 11 marca, natomiast ul. Dworcowa zmienia nazwę na ul. Marszałka Roli - Żymierskiego. Następnie "nowymi" ulicami miasta przeszedł tłum manifestujących tczewian. Zakończyło się jednak na deklaracji. Dworcowa pozostała Dworcową, a ul. Sambora ul. Sambora. Możemy się jedynie cieszyć, iż Biblioteka pozostała na swoim miejscu.
pozdrawiam,
Marcin Z. K.
Re: Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 13 kwie 2012, o 05:51
autor: be-good
Re: Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 13 kwie 2012, o 07:30
autor: LukaszB
O ulicy Roli - Żymierskiego słyszałem, nie wiedziałem że była (na szczęście) tylko jeden dzień. Dworcowa przetrwała do 1960 roku, zmieniona na 1go maja, powróciła po 50 latach
viewtopic.php?p=5752#p5752" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 13 kwie 2012, o 20:59
autor: mzk
be-good pisze:Dla mnie ciekawostką jest również "uznawanie dekretem" 11 marca 1945 roku za
dzień wyzwolenia spod okupacji niemieckiej - w szkole wszelkie akademie okolicznościowe odprawiano dzień później -
z czego mogła wynikać taka rozbieżność? 
Szanowni Państwo,
Przez pierwsze lata po wojnie to właśnie 11 marca, a nie 12 był uznawany za rocznice tzw. "wyzwolenia" miasta. Nie chcę Państwu skłamać, ale miało to miejsce chyba najprawdopodobniej do początku lat pięćdziesiątych [musiałbym sprawdzić w notatkach]. Ja bym jednak nie deprecjonował daty 11 marca - wskazując, że została "uznana dekretem". Szczerz mówiąc nie wiem dokładnie czemu akurat postanowiona obchodzić te uroczystości akurat tego dnia - może dla upamiętnienia początku szturmu radzieckiego. Nie mam pojęcia. Musimy jednak pamiętać, iż najprawdopodobniej miało to sens dla współczesnych tamtym wydarzeniom. Nie spotkałem się z żadnymi protestami w tej sprawie, a trzeba stwierdzić, że w "tczewskim piekiełku" kłócono się o wszystko. W tej sprawie jednak cisza. My z perspektywy ponad 60 lat nie jesteśmy w stanie stwierdzić o co tak na prawdę chodziło. Przynajmniej na razie.
Re: Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 16 kwie 2012, o 22:10
autor: zielu
mzk pisze:Przez pierwsze lata po wojnie to właśnie 11 marca, a nie 12 był uznawany za rocznice tzw. "wyzwolenia" miasta. Nie chcę Państwu skłamać, ale miało to miejsce chyba najprawdopodobniej do początku lat pięćdziesiątych [musiałbym sprawdzić w notatkach].
Na dość schematycznej mapce, zamieszczonej w numerze "Dziennika Bałtyckiego" z marca 1950 roku, jako datę zajęcia Tczewa podano "już" 12 marca.
Re: Jednodniowa zmiana nazw ulic
: 16 kwie 2012, o 22:16
autor: be-good
...a stolicą Kociewia jest
STARGART 
Wej
CHerowo przemilczam...
