Strona 8 z 11

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 14 lut 2014, o 10:07
autor: tomek15
Prowadzac swoje badania odwiedzilem kilka rodzin zamordowanych osob, byly to dzieci zabitych jak i dalsi krewni inni z kolei mimo oczywistego pokrewienstwa nie byli w najmiejszym stopniu zainteresowani ta sprawa.
Jeden z synow podczas naszego spotkania prosil mnie nawet aby nic nie pisac na ten temat a tym samym zostawic sprawe w spokoju.
Jak widac Emocje wsrod rodzin sa i beda dopoki zyja bezposredni potomkowie zamordowanych osob.
Dziwi mnie jednak, ze niedawno Pan Prokurator z IPN rozeslal co doniektorych osob oficjalne pisma z informacja o ponownym podjeciu postepowania i prosi jednoczesnie o przekazanie zdjec i dokumetow oraz wszelkich informacji IPN-owi.
W jednym tchnieniu pisze tez ten sam prokurator w tym samym liscie ze zginelo na rynku 12 Polakow i 1 Zyd , dziwi mnie takie oficjalne stwierdzenie prokuratora klasyfikujacego ludzi na dwie grupy tym bardziej, ze ta jedna osoba tez byla od pokolen narodowosci polskiej.
:evil2

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 14 lut 2014, o 19:35
autor: majkaistefan
Witam!
tomek15 pisze:Prowadzac swoje badania odwiedzilem kilka rodzin zamordowanych osob, byly to dzieci zabitych jak i dalsi krewni inni z kolei mimo oczywistego pokrewienstwa nie byli w najmiejszym stopniu zainteresowani ta sprawa.
Jeden z synow podczas naszego spotkania prosil mnie nawet aby nic nie pisac na ten temat a tym samym zostawic sprawe w spokoju.
I to Pana nie zaintrygowalo? Ja kiedys Panu pisalem ze mam kontakt z kilkoma ludzmi ktorzy nie zycza sobie ujawniania ich nazwisk.DLACZEGO?
Pisze Pan ze rodziny zaniedbaly sprawe.A w ktorym miejscu? Same mialy sobie wystawiac urzedowe dokumenty czy dyktowac ich tresc? I to Pana tez nie zastanowilo? Jesli mianuje sie Pan "badaczem histori" to ja nie mam juz nic do powiedzenia....

Pozdrawiam.Stefan.

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 25 kwie 2014, o 20:08
autor: Jadzia
Jak ogarnę temat kroniki, którą dzisiaj sfotografowałam - dzięki uprzejmości emki = MBP, to wrzucę więcej zdjęć i odnotowanych niusów zamieszczonych w owej kronice (opracowana przez P. Frydryszewskiego). Przyznam, że pierwszy raz widziałam wątkowe/pierwotne miejsce tablicy i zbrodni:
pomnik.jpg
pomnik.jpg (195.71 KiB) Przejrzano 5908 razy
pomnik.jpg
pomnik.jpg (195.71 KiB) Przejrzano 5908 razy
"Stan na 16.5.1966 r."

Patrzymy także tutaj: viewtopic.php?f=20&t=2059

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 27 kwie 2014, o 16:57
autor: Jadzia
Na początek cytat z okładki kroniki (autor: Z. Frydryszewski):

Pomnik Niezłomnych nie jest Fundacją - ale "Darem hien"!

W nocy z 20 na 21.09.1945 - z rozkazu Szefa Sztabu PUB - wezwano
OSP Tczew "do pożaru" kaplicy cmentarnej zboru ewangelickiego. Tu
pracowała już grupa więźniów przy rozbiórce grobowca rodzinnego
HEINÓW.
Samochodem OSP - wszystkie elementy przewieziono na ul. 30 stycznia
tj. do siedziby UB Tczew i tam na placu rozłożono. Od uczestników
"Pożaru" - pobrano oświadczenia i nakazano milczenie. W nocy z 4 na 5.10.45 r.
przekutą tablicę przewieziono na ul. Lecha - i tu pod osłoną nocy -
- wykuto otwór w murze - i tablicę wmurowano !
Tablica ma dwie inskrypcje. Ta dziś widoczna oraz drugą -
pierwotną (na odwrocie)

"HIER RUHET IN GOTT...
HERMANN HEINE..."

Inne dane (protest) patrz załącznik do prot. wal. zebrania OSP Tczew
z dnia 12.1.1984 r. Uczyniono wszystko aby wniosek nie uwzględnić.

Usytuowanie pierwotne tablicy - moment jej odsłonięcia na miejscu straceń (07.10.1945 r., godz. 10.00):
IMG_0767x.jpg
"Tablica po odsłonięciu"
IMG_0767x.jpg (158.27 KiB) Przejrzano 5880 razy
"Tablica po odsłonięciu"
"Tablica po odsłonięciu"
IMG_0767x.jpg (158.27 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0774x.jpg
"Moment poświęcenia przez Kś. Ruchniewicza"
IMG_0774x.jpg (138.01 KiB) Przejrzano 5880 razy
"Moment poświęcenia przez Kś. Ruchniewicza"
"Moment poświęcenia przez Kś. Ruchniewicza"
IMG_0774x.jpg (138.01 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0776x.jpg
"Komunikowanie czł. rodzin rozstrzelanych"
IMG_0776x.jpg (157.01 KiB) Przejrzano 5880 razy
"Komunikowanie czł. rodzin rozstrzelanych"
"Komunikowanie czł. rodzin rozstrzelanych"
IMG_0776x.jpg (157.01 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0777x.jpg
IMG_0777x.jpg (154.66 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0777x.jpg
IMG_0777x.jpg (154.66 KiB) Przejrzano 5880 razy
Pan Frydryszewski wskazuje właściwe dane 2 z 13 zamordowanych na placu
IMG_0788x.jpg
IMG_0788x.jpg (155.97 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0788x.jpg
IMG_0788x.jpg (155.97 KiB) Przejrzano 5880 razy
"1. ANASTAZY CHRZANOWSKI s. FABIANA i ZUZANNY ur. 25.XII.1894 w Toruń - Mokre - czł. OSP Tczew od 14.12.1934
LAT 45
12. JÓZEF FRANC. ZEBELL s. ANTONIEGO I MARII UR. 12.II.1887 Tczew - od 1921 - 1936 Z-ca Nacz. OSP PKP Tczew
LAT 52"

"W nocy z 28/29.03.1953 r. "usunięto" marmurowe słupki ogrodzeniowe. Sprawców nie ustalono."
IMG_0794x.jpg
IMG_0794x.jpg (299.64 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0794x.jpg
IMG_0794x.jpg (299.64 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0798x.jpg
IMG_0798x.jpg (154.5 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0798x.jpg
IMG_0798x.jpg (154.5 KiB) Przejrzano 5880 razy
16.05.1966 r. - "W tym dniu tablicę wyjęto i ustawiono prowizorycznie na stelażu. Pomnik przenoszono w sumie 3 razy i to w milczeniu.":
IMG_0811x.jpg
16.05.1966 r.
IMG_0811x.jpg (229.33 KiB) Przejrzano 5880 razy
16.05.1966 r.
16.05.1966 r.
IMG_0811x.jpg (229.33 KiB) Przejrzano 5880 razy
Stan na dzień 22.07.1968 r.:
IMG_0817x.jpg
IMG_0817x.jpg (135.37 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0817x.jpg
IMG_0817x.jpg (135.37 KiB) Przejrzano 5880 razy
Historia zmian lokalizacji tablicy (na dzień 31.12.1990 r.):
- 16.05.1966 r. "na stelaż przy nieistniejącym już zbior. wodnym"
- 26.08.1966 r. "z stelaża do ul. Lecha (4 m wgłąb od krawężnika)"
- 15.07.1968 r. "w mur budynku Nr 2"
- 04.04.1984 r. "do ulicy Lecha (tymczas. mur) 5 m od chodnika"
- 15.04.1986 r. "jak obecnie przy ul. Lecha tuż przy chodniku"
Dodatkowa informacja: 18.09.1980 r. "W NOCY POMNIK SPROFANOWANO MALUJĄC NA NIM SWASTYKI"
IMG_0832x.jpg
IMG_0832x.jpg (163 KiB) Przejrzano 5880 razy
IMG_0832x.jpg
IMG_0832x.jpg (163 KiB) Przejrzano 5880 razy

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 6 maja 2014, o 22:35
autor: zet48
W książce Czesława Glinkowskiego "Przywróćmy pamięć ..." został zawarty ciekawy tekst z maszynopisu "Czas miniony - niezapomniany" autorstwa Henryka Kujawskiego.

Hitlerowcy podali rodzinom, że aresztowani zostaną przesłuchani i wrócą do domu. Tego samego dnia do gdańskiego gestapo, jaką była między innymi placówka w Tczewie, mieszcząca się na rogu ulic Bałdowskiej i Kasprowicza, odpowiednio przystosowana do potrzeb, wyposażona w areszt w piwnicznej części budynku kierowana przez 47-letniego SS Hauptsturmfuhrera Adolfa Leistera, przybył oddział składający się z członków Selbstschutzu i formacji SS, wśród których był esesman Walter Schumacher. Punktualnie o godzinie 13:00 hitlerowcy wyprowadzili Polaków i kazali im wejść na platformę stojącego na ulicy samochodu. Kierowcą był esesman Henryk Blauschnek. Wszystkich przewieziono na tzw. "Świński Rynek". Tu ustawiono ich w szeregu. Hitlerowcy bili aresztowanych kolbami karabinowymi i kopali. Plac był otoczony przez uzbrojonych członków Selbstschutzu, SS i SA oraz funkcjonariuszy Schultzpolizei. Naprzeciw muru stał pluton egzekucyjny. W jego skład wchodzili również mieszkańcy Tczewa. Na znak Landrata i Seudicka około godziny 14:00 rozpoczęła się egzekucja. On sam kierował jej przebiegiem. Pluton egzekucyjny rozstrzeliwał każdorazowo po czterech Polaków. Skazańcy z następnego rzędu musieli załadować na samochód ciężarowy ciała zamordowanych , po czym stawiano ich pod mur. Potem dobijał ich z pistoletu Walter Becker. Hitlerowcy uczestniczący w egzekucji byli pijani. Ciała zamordowanych przewieziono do Lasy Szpęgawskiego.
W dniu egzekucji Hitlerowcy rozlepili w różnych miejscach miasta Tczewa "Odezwę do ludności powiatu tczewskiego" podpisaną przez R. Iseudicka.


Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 12 maja 2014, o 16:37
autor: niespokojna66
O śledztwie w sprawie zabójstwa punkt 8... http://ipn.gov.pl/kszpnp/sledztwa/oddzi ... wa-w-biegu

8. Śledztwo w sprawie zabójstwa w dniu 24.01.1940 r. w Tczewie na tzw. „Świńskim Rynku" 13 obywateli polskich przez funkcjonariuszy i członków gestapo, Selbstschutzu i innych formacji niemieckich władz okupacyjnych (S 37/12/Zn).

W styczniu 1940 r. w Tczewie wybuchł pożar na terenie garaży autobusowych w byłej fabryce „Arkona", który spowodował znaczne straty. Prawdopodobnie jego źródłem był samozapłon oparów benzyny od koksowników usytuowanych zbyt blisko pojazdów. Jednak niemiecki starosta Tczewa i szef NSDAP Reinhold Isendick oskarżył Polaków o sabotaż i celowe spowodowanie pożaru. W dniu 24.01.1940 r. funkcjonariusze gestapo i policji wspomagani przez członków SS, SA i Selbstschutzu zatrzymali dwunastu Polaków i jednego Żyda. Zostali ono przewiezieni samochodem ciężarowym na tzw. „Świński Rynek" i tam publicznie rozstrzelani. Egzekucją kierował osobiście R. Isendick, który wydał odezwę do polskiej ludności informującej o niej i ostrzegającej przed konsekwencjami jakichkolwiek form oporu wobec okupanta. W toku śledztwa przesłuchano wszystkich ustalonych żyjących jeszcze krewnych pokrzywdzonych oraz ujawniono dane ponad 20 sprawców zbrodni. Obecnie trwają czynności mające na celu wykrycie pozostałych osób biorących udział w zbrodni i ustalenie ich losów po zakończeniu II wojny światowej poprzez poszukiwanie dokumentów w archiwach niemieckich.


Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 18 cze 2014, o 08:07
autor: LukaszB
W pierwszym momencie kiedy zobaczyłem fotkę aż mnie zmroziło :o , ale to nie Tczew http://www.prawy.pl/historia/4775-rozst ... -w-tczewie

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 4 paź 2014, o 13:18
autor: LukaszB
niespokojna66 pisze:O śledztwie w sprawie zabójstwa punkt 8... http://ipn.gov.pl/kszpnp/sledztwa/oddzi ... wa-w-biegu

8. Śledztwo w sprawie zabójstwa w dniu 24.01.1940 r. w Tczewie na tzw. „Świńskim Rynku" 13 obywateli polskich przez funkcjonariuszy i członków gestapo, Selbstschutzu i innych formacji niemieckich władz okupacyjnych (S 37/12/Zn).

Śledztwo się zakończyło i co najważniejsze ustalono "pełne dane personalne 12 zamordowanych Polaków oraz osób dla nich najbliższych". Dlaczego tylko 12 ?? Ciekawi mnie czy prokuratorzy IPN mieli pełen dostęp do danych niemieckiej prokuratury, które na własne oczy widział Tomek15

"Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, iż w nocy 23.01.1940 r. na terenie garaży autobusowych w byłej fabryce „Arkona" w Tczewie wybuchł pożar, w wyniku którego zniszczeniu uległa cześć pojazdów. Do wypadku doszło w wyniku ustawienia koksowników ogrzewających pomieszczenia zbyt blisko samochodów i zapłonu oparów benzyny lub smarów. Prawdziwe przyczyny pożaru jednak utajniono na polecenie Szefa Gestapo w Tczewie Adolfa Leistera. Zdarzenie to stało się pretekstem dla ówczesnego Landrata (Starosty Powiatowego) i Kreisleitera NSDAP w Tczewie Reinholda Isendicka do oskarżenia o sabotaż Polaków i spowodowania represji zakończonych masową zbrodnią. Następnego dnia rano w Starostwie Powiatowym w Tczewie odbyła się narada wyższych funkcjonariuszy partyjnych NSDAP w Tczewie pod kierownictwem Isendicka, jego Zastępcy ds. propagandy Herberta Josta oraz Szefa Gestapo Leistera. W jej wyniku funkcjonariusze Gestapo i policji przy pomocy członków SS i SA z Tczewa dokonali zatrzymania w domach i miejsca pracy 13 mężczyzn. Publiczną egzekucję poprzez rozstrzelanie pokrzywdzonych wykonano tego samego dnia w godzinach południowych na tzw. „Świńskim Rynku" w Tczewie (obecnie Plac Niezłomnych). Do jej przeprowadzenia sformowano pluton złożony z miejscowych Niemców, członków SS. Dowodził nim SS-Untersturmführer Walter Becker i jego Zastępca Erwin Waltersdorf. Egzekucją kierował osobiście Landrat Reinhold Isendick. Przebieg zbrodni obserwowało wielu świadków Polaków jak i Niemców. Zwłoki zamordowanych 13 pokrzywdzonych zostały wywiezione przez członków komanda SS do lasu w okolicach Starogardu Gdańskiego i pogrzebane w nieznanym miejscu. W toku śledztwa ujawniono istotne okoliczności zbrodni, w tym pełne dane personalne 12 zamordowanych Polaków oraz osób dla nich najbliższych, mogących reprezentować prawa pokrzywdzonych. Ustalono dane większości sprawców zbrodni oraz ich powojenne losy. Postępowanie zakończono wydaniem postanowienia o umorzeniu śledztwa. Częściowo wobec stwierdzenia, iż postępowanie karne co do tego samego czynu, tych samych osób tj. 10 sprawców zostało wcześniej prawomocnie umorzone przez prokuraturę niemiecką, a w pozostałej części wobec śmierci innych ustalonych sprawców przestępstwa (w tym między innymi Reinholda Isendicka i Adolfa Leistera) oraz wobec niewykrycia reszty sprawców przestępstwa w dniu 23.12.2013 r."

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 4 paź 2014, o 14:08
autor: tomek15
Sprawy nie utajniono na wskutek interwencji szefa gestapo Leistera, sprawe a raczej przyczyne pozaru utajnili dwaj uzednicy. Zmowienie odbylo sie jeszcze na miejscu wypadku podczas gaszenia pozaru, jednym z urzednikow byl uwczesny dyrektor poczty ktory zabronil dowodcy strazy pozarnej podawac prawdziwa przyczyne pozaru motywujac, ze jezeli wyjdzie na jaw prawdziwa przyczyna pozaru to potocza sie ich glowy.
O ile mnie pamiec ne myli to szef strazy pozarnej byl rowniez urzednikiem pocztowym a sama straz pozarna dzialala na zasadzie ochotniczej strazy pozarnej.
:hi

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

: 23 paź 2014, o 17:39
autor: be-good
Przeglądarka internetowa wyrzuca prawdopodobnie najbliższych krewnych zamordowanego Simonsohna - jednej z dwóch ofiar egzekucji, które były rodem z Tczewa:

CZYTAJ: http://www.findagrave.com/ http://www.stolpersteine-berlin.de/

Irmgard FINK
maiden name: Simonsohn
born 11. Apr. 1897 Dirschau
died 1943 Auschwitz
Holocaust Victim

Obrazek

Erna Markeninya
maiden name: Simonsohn
born 24. Jan. 1896 Dirschau, Poland
died 1943 Auschwitz
Holocaust Victim

Obrazek

Gershon SIMONSOHN
born 19. July 1905 Danzig
died 20. Jan. 1940 Poland
Holocaust Victim

Zwracam uwagę na miejsce i datę zamordowania Gershona, brata Erny - są PRAWIE (!) tożsame z okolicznościami tczewskiej egzekucji (bliski krewny zamordowany w pobliżu Tczewa kilka dni przed rozstrzelaniem na Świńskim Rynku :scratch ?? - czy to może być gdzieś zewidencjonowane? ).

Rodzice Erny w roku 1938 przeprowadzili się z "naszego" Lisewa do Berlina, skąd wywieziono ich do obozu w czeskim Terezinie:

Obrazek Obrazek

CZYTAJ: http://de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_ ... lauer_Berg

Linkowane przeze mnie zdjęcia przedstawiają berlińskie Stolpersteine - rodzaj upamiętnienia zbrodni dokonanych na współobywatelach - Żydach w Niemczech: http://pl.wikipedia.org/wiki/Stolperstein .