Pytanie - częścią jakiej konstrukcji był ten aktualny "balkonik" na bulwarze, na którym jest umieszczona luneta obserwacyjna oraz tablica informacyjna? Domyslam sie, ze była to czesc jakiejs konstrukcji związanej z portem, ale przegladajac stare zdjecia nie zauwazylem niczego co by mogło byc tym "balkonikiem". Co to było i czy mozecie to pokazac na starych fotografiach?
Zafascynował mnie ten projekt tczewskiego portu Sprobowalem zinterpretowac mapkę - na niebiesko zaznaczyłem Wisłę i wykopane kanały w miejscu dzisiejszych pól i rowów melioracyjnych na Tczewskich Łąkach. Na zielono wały przeciwpowodziowe, na czerwno granica z Wolnym Miastem Gdańsk, na czarno niezwykle rozbudowana sieć kolejowa, obsługująca port.
Wygląda to imponująco gdy sie pomysli, że coś takiego mogliśmy mieć za Flextronics Dzała na wyobraźnię. Jednak skromnie wypada w porównaniu z ostatecznie wykopanym portem w Gdyni. Sami spójrzcie na porównanie - wcześniej wioska rybacka na południe od bagna poprzez który do morza uchodził Chyloński Strumień. Przez te bagna prowadziła kiedyś droga na Oksywie, a po przekopie droga ta została brutalnie przerwana
Re: Nabrzeże wiślane
: 13 wrz 2012, o 15:46
autor: mieczyslaw
@Cez, niedawno gdzieś czytałem, że równolegle do Wisły, wykonany zostałby kanał, którym statki mogłyby dobijać do portu w Tczewie - niestety nie pamiętam źródła. Dlatego wracając do Twoich rysunków - miejsca gdzie port łączy się z Wisłą, moim zdaniem, miały służyć do zasilania go oraz kanału w wodę, nie dla żeglugi, przynajmniej nie dla większych jednostek.
Jak wiadomo, w 1945 r. wszystkie mosty przez Wisłę w naszym powiecie zostały zniszczone, w związku z czym problemem stała się przeprawa przez rzekę. Celem wyeliminowania problemu zorganizowano przeprawę promową przez Wisłę. Postanowiono ulokować ją na wysokości naszego miasta. Już w czerwcu 1945 r. władze Tczewa wydzierżawiły prom do przewozu ludności cywilnej prywatnym przedsiębiorcom.
Wiemy na pewno, iż przewóz przez Wisłę był płatny. Na przykład w lipcu 1947 r. za transport na drugi brzeg pobierano opłatę w wysokości 10 zł za osobę. Promy kursowały w określonych godzinach. Na przykład w grudniu 1947 r. odbywało się to najprawdopodobniej w dwóch turach, od godz. 5 do 13 oraz od godz. 15 do 21.
Przeprawa promowa w Tczewie przestała istnieć w 1948 r., kiedy oddano do użytku most kołowo-kolejowy. Źródło: Cz. Glinkowski "Związki ziemi tczewskiej z Wisłą".