W kwestii wież, których niestety już nie ma, znalazłam tylko taką wzmiankę:mieczyslaw pisze:Na zdjęciach z pierwszej próby odbudowy mostu drogowego wyraźnie widać 8 wież mostowych. Jak sami wiecie, do dziś zniknęły nam cztery i nie wiemy, co się z nimi tak naprawdę stało oraz kiedy.
Źródło: "Świadek przeszłości: Dawny most przez Wisłę w Tczewie", Wieland Ramm.Trzecia i czwarta para wież zostały rozebrane zaraz po wojnie, z powodu złego stanu technicznego.
Natomiast z innej lektury wynika, że istniejące do dziś wieże cudem uniknęły zagłady:
Źródło: "Zabytkowy Most Tczewski - konteksty", pod redakcją Waldemara J. Affelta.27 kwietnia 1957 r. wydawał się sądnym dniem dla pozostałych jeszcze ponad stuletnich wieżyczek. W swoim piśmie do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, Wojewódzki Zarząd Dróg Publicznych zapowiadając kapitalny remont mostu, wystąpił do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku o wyrażenie zgody na "rozbiórkę" 4 wieżyczek, których stan zagraża bezpieczeństwu ruchu, zaś inwestowanie większych nakładów na ich remont jest gospodarczo nieuzasadnione, tym bardziej, że nie mają znaczenia dla konstrukcji mostu. Rozpaczliwe wnioski o zabezpieczenie brakujących na remont mostu środków zawarte w piśmie rejonu Eksploatacji Dróg Publicznych do jego wojewódzkiego zwierzchnika z dnia 11 kwietnia 1957 r. zawierały już sformułowania o katastrofalnym stanie mostu - szczególnie jego drewnianej nawierzchni, a w konsekwencji konieczności jego zamknięcia. W piśmie z 30 kwietnia 1957 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków stwierdził brak przeszkód w rozbiórce pozostałych 4 wieżyczek, których remont był wg niego ekonomicznie nieuzasadniony. Wojewódzki Zarząd Architektoniczno - Budowlany również podzielił uwagi zarządcy o złym stanie technicznym wieżyczek oraz żadnym ich znaczeniu dla konstrukcji mostu. Na szczęście dla tego obiektu oraz osób, które dostrzegły w mostowych wieżyczkach szczególne piękno, nie doszło wówczas do ich usunięcia.




