Strona 5 z 5

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 20 wrz 2012, o 18:02
autor: LukaszB
Decyzję podjął prezydent. Będę jeszcze do niego pisał, może zmieni decyzję.

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 20 wrz 2012, o 20:22
autor: Kristoph
LukaszB pisze:Decyzję podjął prezydent. Będę jeszcze do niego pisał, może zmieni decyzję.
To już nic nie da. Pewnie klamka zapadła. :(

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 21 wrz 2012, o 06:40
autor: Łukasz
Niekoniecznie :pala

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 26 wrz 2012, o 13:07
autor: Cez
Dowiedziałem się dziś nieco w UM o powodach odwołania kolejnych wypraw :p

Dla obecnych podczas pierwszej wyprawy pracowników UM wejście to było sprawdzianem - pokazało jak takie wejścia "turystów" wyglądają. Było nas chyba 8 czy 9 osób, a zajęło nam to wszystko 1,5 godziny. Spodziewali się, że sprawniej to pójdzie. Drugi powód to prąd. Pamiętam, że urzędnicy byli zaniepokojeni tym, że przypadkowo włączyliśmy gdzieś światło. Generuje to koszty, za które będzie potem musiał zapłacić właściciel obiektu, czyli nie UM, a Bractwo Kurkowe. Tak więc deszcz to była tylko wymówka ;)

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 26 wrz 2012, o 13:41
autor: zet48
Światło było zapalone (podobno) tylko w niezbędnych miejscach, kilka lamp wewnątrz całej budowli i to w takich miejscach że wszędzie było ciemno ...szczególnie w części nad zbiornikiem, gdzie na szczyt prowadzą drabinki o wąskich szczeblach. Na prośbę włączenia światła usłyszałem, że od 30 lat nie ma w tej części prądu. To dziwne ...bo jak byłem na szczycie w 2009 roku światło było zapalone wszędzie.

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 26 wrz 2012, o 13:43
autor: Chris
To jest skandaliczne i pokazuje prawdziwe pokłady złej woli!
Dla obecnych podczas pierwszej wyprawy pracowników UM wejście to było sprawdzianem -
Nie jesteśmy dziećmi żeby urządzać sobie jakieś "sprawdziany". Jeżeli my go oblaliśmy to Oni jako udostępniający tym bardziej.
Było nas chyba 8 czy 9 osób, a zajęło nam to wszystko 1,5 godziny. Spodziewali się, że sprawniej to pójdzie.
Po pierwsze zabrało to tyle czasu ze względu na nieudolność w jaki Wieża została udostępniona do odwiedzenia. Same negocjacje w sprawie niespodziewanego "dokumentu" do którego podpisania nas nakłaniali zajęło dobre 15-20 min.
Po drugie 1,5 godziny raz na tydzień nie jest wielką ilością czasu, nie wiem jak ważkie obowiązki służbowe przed nimi czekają, ale nie sądzę że aż tak wielkie żeby zamknąć dostęp do budowli.
Po trzecie stan obecny Wieży oraz panoramy Tczewa która się z niej rozciąga została udokumentowana - nie mogło to zabrać mniej czasu.

Elementarna prawda jest taka że Wieża jest fragmentem dziedzictwa kulturowego i winna być udostępniona zainteresowanym, na wspólnie dopracowanych zasadach. Widać brak chęci ze strony UM do podjęcia dialogu, chociaż jest to ich statutowym obowiązkiem.
Drugi powód to prąd. Pamiętam, że urzędnicy byli zaniepokojeni tym, że przypadkowo włączyliśmy gdzieś światło. Generuje to koszty, za które będzie potem musiał zapłacić właściciel obiektu, czyli nie UM, a Bractwo Kurkowe.
Argument na poziomie przedszkola.
a) niech nauczą się podstawowego rozkładu inst. elektr. (jaki włącznik co obsługuje) - podobno budynek jest ich i nim administrują? Jeśli tak twierdzą to nie znają nawet podstawowej obsługi własnej nieruchomości...

b)światło zostało włączone w celu ułatwienia wejścia przez pierwszą, całkowicie pozbawioną okien klatkę schodową, po czym upewniliśmy się że zostało zgaszone po wyjściu ostatniej osoby

c)urządzenia Wi-Fi i GSM we Wieży pobierają niewspółmiernie wielkie ilości energii w stosunku do jednej 60W żarówki - nie dzielmy włosa na czworo, ok?
Tak więc deszcz to była tylko wymówka
UM strzela w sobie w stopę, ale to dopiero się okaże 8-)

Re: Wyprawa na Wieżę Ciśnień

: 26 wrz 2012, o 14:58
autor: Cez
Nom, głupie te powody :/ Tak samo z ta odmową wejścia na teren jednostki. Osoby, z ktorymi dzis rozmawialem zapewniały mnie, że mają związane ręce, choć bardzo by chcieli nam to udostepnić. Szkoda, że nie da się tego obejsc, wydawało mi się, ze to banalne do załatwienia...