Re: Kościół św. Józefa
: 8 maja 2011, o 19:57
jak dla mnie to głupota, wręcz kretynizmz tą decyzją o zamalowaniu.Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda się odtworzyć dawne malowidła.
Na moje omylne oko - SZUKAMY = NIE BŁĄDZIMYzet48 pisze:Pod koniec 1915 roku z parafii staromiejskiej wydzielono liczący około 4000 osób obwód duszpasterski dla osiedla Nowe Miasto. Miejscem spotkań był powstały w 1909 r. Dom Św. Józefa. Budynek dopiero w 1916 roku został zakupiony przez powstającą parafię i przez pięć kolejnych lat przebudowywano go na tymczasowy kościół. Więc masz rację ze parafia już istniała ale jeśli chodzi o "procesje" ze zdjęcia to jest to pierwszy publiczny występ Kolejowej Orkiestry Dętej z roku 1928 ...jak słyszałem pochód rozpoczął się z osiedla kolejarzy "Zatorze".
Wg mnie polichromia na łuku nad prezbiterium to tylko alegoria. Jak sam wcześniej zauważyłeś - symboliczne powiązanie obu tczewskich parafii...be-good pisze:A te freski z procesjami od dziecka mnie intrygowały - to musiało (?) być odniesienie do rzeczywistych wydarzeń...
Echhh. Ja bym tak nie rzucał słów na wiatr. Ksiądz Dunajski obejmował parafię, jak konczyłem chodzić do SP 3, więc to moja "rejonowa" parafia. Dlatego sprawę znam z autopsji. Już to kiedyś pisałem, owe malowidła, to nie były ani arcydzieła, ani nawet "orginały budowniczych". Powstawały one przez prawie 40 lat i prezentowały baaaaaaaardzo różny poziom artystyczny. Co gorsza były robione dość kiepskimi materiałami i już w czasach księdza Racławskiego dosłownie się sypały.Łukasz pisze:jak dla mnie to głupota, wręcz kretynizmz tą decyzją o zamalowaniu.Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda się odtworzyć dawne malowidła.