Od jakiegoś czasu miałem to na oku, ale dopiero dziś sfotografowałem - oprócz znacznej poprawy wyglądu (i jak mniemam przede wszystkim stanu technicznego wiaduktu przy wjeździe do miasta drogą DK91), uderza pojawienie się na tym obiekcie PKP

... estetycznego krzyża...
W jakimkolwiek wariancie jest to sprawa warta dziennikarskiego dochodzenia

:
a. Pierwotny wiadukt miał krzyż, który ktoś (Niemcy?, komuniści?) zatarł tynkiem; obecnie mamy znów to co było kiedyś.
b. Jakiś nadgorliwy wyznawca (prywatny lub instytucjonalny) skorzystał z okazji i nie nagłaśniając sprawy umieścił na tej stuletniej budowli inżynierskiej symbol chrześcijaństwa.
Żeby było jasne - osobiście nie widzę w sytuacji jakiegoś większego problemu i z wielką chęcią dowiedziałbym się jaka była historia
(a wyjaśnienie ma zaledwie kilka miesięcy) tego krzyża wysoko nad głowami ludzi wjeżdżających do Tczewa...
Było:

- 55a7b13083245_o.jpg (289.78 KiB) Przejrzano 16635 razy

- 55a7b13083245_o.jpg (289.78 KiB) Przejrzano 16635 razy
Jest dziś:

- IMG_20160725_183352.jpg (234.43 KiB) Przejrzano 16635 razy

- IMG_20160725_183352.jpg (234.43 KiB) Przejrzano 16635 razy