Strona 4 z 11

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 3 lip 2011, o 20:29
autor: LukaszB
zielu pisze:
LukaszB pisze:To nic nie zmienia. Ditrich mówił, że kontaktował się z ambasadą 15 lat temu czyli około 1995 roku i dopiero potem je wystawił w domu aukcyjnym. Nie wiem dlaczego nie pomogli mu ziomkowicze z Witten skoro mieli namiary na MBP. Przy najbliższej okazji Ambasador pewnie się go zapyta ;)
Coś mi się rypło z datami :scratch . W każdym bądź razie zajrzę jutro do roczników GT. Może jest jakaś relacja z otwarcia wystawy z fotkami...
A ja uderzę do MBP. Weźmiemy sprawę w dwa ognie ::dawnytczew

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 4 lip 2011, o 15:38
autor: emka
W zbiorach Sekcji Historii Miasta znajdują się 3 kopie (wraz z opisem w j. niem) przedstawiające:
- dom przy Bergstraße 1(Podgórnej 1), gdzie znajdował się damski salon fryzjersko-kosmetyczny. Na obrazie uwieczniony jest m.in. sam autor i panna Nadolska (właścicielem domu był Franz Nadolski)
- dom przy ul. Königsbergerstraße 30 (Chopina 30), czyli rodzinny dom Państwa Dietrich (wg księgi gruntowej: Franz Dietrich został właścicielem w 1898 r.)
- Wisłę i Tczew (niemiecka pocztówka jubileuszowa 700-lecia Miasta Tczewa, wydana w Lubece, autor zdjęcia: Wilhelm Castelli
i 1 oryginał (panorama Tczewa od strony Wisły) autorstwa T. Dietricha-Dirschaua.

Jeśli chodzi o powódź z 1924 r., to zachowały się jego wspomnienia, które zamieszczone są w książce "Chronik des Kreises Dirschau" O. Korthalsa (Bonn 1969 r.). To nie jedyne wspomnienia malarza. W książce jest też zdjęcie z imprezy "partnerskiej" w Witten (1959 r.), podczas której został przekazany naszemu miastu obraz - widok na miasto od strony Wisły.

Co do wystawy, to 12 czerwca 1993 r. została otwarta w MBP z okazji Dni Witten. Oprócz krótkiego artykułu z Gazety Tczewskiej, który załączył Zielu, mamy: artykuł z Głosu Wybrzeża oraz program Święta Przyjaźni Witten-Tczew 12 czerwca 1993 (krótka informacja, że w MBP będzie prezentowana Wystawa sztuki Wittenśkiego Związku Twórców - obrazy i rzeźby oraz Wystawa obrazów malarza Dietricha Dirschau. Obie wystawy czynne do 9 lipca).

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 4 lip 2011, o 17:29
autor: LukaszB
Super! Czy są może jakieś zdjęcia z wystawy?

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 4 lip 2011, o 18:17
autor: Ramses74
Dodam szkic B.T.Dietricha z 1924 r.podpisany "Die Schlorren voll Weichselwasser" - pol. "Kapcie pełne wody wiślanej"
D.W. :lol:

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 4 lip 2011, o 20:14
autor: zielu
Lakoniczna informacja z archiwalnego numeru GT z przypomnianej wcześniej wystawy Dietricha w MBP. Zdjęć z wystawy w numerze nie było.

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 4 lip 2011, o 22:06
autor: be-good
Zestawienie pocztówki z około 1915 roku i akwareli B.T. Dietricha:

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 8 lip 2011, o 23:45
autor: be-good
Jeszcze jedno zestawienie archiwalnej pocztówki z epoki i akwareli Bernharda Theodora Dietricha - "Dirschaua":

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 9 lip 2011, o 23:01
autor: be-good
Tu inna pocztówka z tratwą i bardzo zbliżonym odbiciem zamku w wodach Nogatu :) :

Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 13 lip 2011, o 15:10
autor: Jadzia
W książce Stanisława Mrozka "Tczewski Genius loci" (str. 137-138), w podrozdziale "Mniejszości narodowe", znalazło się także miejsce dla naszego malarza. Zacytuję:

W polskiej większości nikt nie wątpił, że współistnienie jest możliwe, była także świadomość, że Niemcy mają prawo do mieszkania w Tczewie, który dla nich był „Heimat”, to znaczy stronami rodzinnymi. O co najmniej jednym z nich wiemy, że kochał Tczew równie silnie jak Tczewianie-Polacy. Był to artysta malarz, który nawet swoje nazwisko wzbogacił drugim członem „Tczew” – „Dirschau”. Pisał on: „W 1921 roku po ukończeniu studiów wróciłem do mojego rodzinnego Tczewa i podjąłem moją artystyczną działalność. Z wieży ciśnień zrobiłem większe panoramy miasta z widokiem na mosty. Niestety, prace te zaginęły. Jednakże w poszukiwaniu ciekawych motywów przyszedł mi z pomocą żywioł przyrody, powódź [1924 rok, S. M.], która wielu Tczewianom pozostanie w żywej pamięci. Korciło mnie, by malować póki pod wodą stała ulica Zamkowa. Udałem się tam z moim blokiem rysunkowym w ręku. Siedząc na składanym krzesełku, zacząłem utrwalać ten niesamowity widok. Musiałem pracować szybko, gdyż z minuty na minutę woda rosła. Już uwolniły się z umocowań stosy drzewa u Wilkiego i zaczęły odpływać w dal. Dla chłopców była to okazja do zabawy, pływali na deskach i belkach, nie bacząc na niebezpieczeństwo porwania ich na środek rzeki. Otoczony przez chłopców przyglądających się mojej pracy i zajęty nią samą nie zauważyłem, jak moje nogi znalazły się po kostki we wodzie. Drugi motyw to widok z przyczółka mostowego: Tczew pod wodą. Było to przeżycie, którego nigdy nie zapomnę. Oba obrazy zostały zakupione przez polskiego burmistrza dla miasta i wisiały jeszcze za czasów niemieckich w Magistracie obok kościoła świętego Jerzego. Kochany Tczewie, kochane miasto rodzinne, jakże często w cichych godzinach jestem myślami i tęsknotą mojego serca przy tobie i jakżeż pragnąłbym choć raz jeszcze znaleźć się w twoich murach!”. 1)

1) Theo Dietrich-Dirschau, Erinnerung an das Katastrophenjahr 1924, w: O. Korthals, Chronik des Kreises Dirschau (Bonn) 1969, s. 546-547.


Re: Akwarela Bernharda Theodora Dietricha

: 13 lip 2011, o 19:49
autor: LukaszB
Jadzia pisze:W książce Stanisława Mrozka "Tczewski Genius loci" (str. 137-138), w podrozdziale "Mniejszości narodowe", znalazło się także miejsce dla naszego malarza. Zacytuję:
Jadzia świetnie że znalazłaś ten tekst :ok Z tej niemieckiej książki mamy,( dzięki uprzejmości miłej pani z MBP :dzięki )jeszcze drugi tekst, który w przyszłym tygodniu zostanie przetłumaczony.