Re: Słupy graniczne Wolnego Miasta Gdańska i Polski
: 13 mar 2021, o 07:47
Wstawiam na forum położenia byłych kamieni granicznych na dawnej granicy WMG do odbiorników GPS czy do programu Google Earth Pro. Plik zapakowany w formacie RAR, ale jak rozpakuje mamy formatach GPX.
Oznaczone mam sporadycznie od Kamiennego Potoku do Trzepowa, ale oznaczone szczegółowo od Trzepowa do Przebrna. Szkoda ze nie ma mapy przedwojennej jak był ustawione kamienie graniczne w Przebrnie.
Oznaczone mam tak, gdzie powinien być dawny kamień graniczny albo jest możliwe ze był oraz gdzie przepuszczanie szła granica :flaga: Zawsze warto zaufać dawnej mapie oraz własnej intuicji.
Wiosna, jest okazja przejść całą granice WMG, a można to zrobić odcinkowo np. pierwszy dzień od rzeki Swelina w Kamiennym Potoku do Matarni. I takich dni będzie kilka, tylko trzeba wszystko zaplanować. Spacer bardzo męczący, bo trzeba iść przez drogi, rzeki, lasy, krzaki i łąki oraz wzdłuż jezior i domów, też trzeba uważać aby za daleko nie odejść od szklaku dawnej granicy. :flaga:
1. Zaczynamy wędrówkę na wiosnę, po roztopieniu śniegu.
2. Mamy przedwojenne mapy z oznaczonymi kamieniami granicznymi.
3. Trzeba mieć GPS i swoje oznaczenia, gdzie były kamienie graniczne.
4. Chodzimy od rana, bo wtedy mamy dużo siły.
5. Musimy mieć litr wody do picia, czekoladę i inne lekkie jedzenie.
6. Znamy rozkład autobusów, aby wrócić do domu.
7. Może też gaz pieprzowy na dziki.
8. Aparat cyfrowy, aby robić pamiątki na całe życie.
9. Tabletki przeciw bólu głowy, gdyby co.
Oznaczone mam sporadycznie od Kamiennego Potoku do Trzepowa, ale oznaczone szczegółowo od Trzepowa do Przebrna. Szkoda ze nie ma mapy przedwojennej jak był ustawione kamienie graniczne w Przebrnie.
Oznaczone mam tak, gdzie powinien być dawny kamień graniczny albo jest możliwe ze był oraz gdzie przepuszczanie szła granica :flaga: Zawsze warto zaufać dawnej mapie oraz własnej intuicji.
Wiosna, jest okazja przejść całą granice WMG, a można to zrobić odcinkowo np. pierwszy dzień od rzeki Swelina w Kamiennym Potoku do Matarni. I takich dni będzie kilka, tylko trzeba wszystko zaplanować. Spacer bardzo męczący, bo trzeba iść przez drogi, rzeki, lasy, krzaki i łąki oraz wzdłuż jezior i domów, też trzeba uważać aby za daleko nie odejść od szklaku dawnej granicy. :flaga:
1. Zaczynamy wędrówkę na wiosnę, po roztopieniu śniegu.
2. Mamy przedwojenne mapy z oznaczonymi kamieniami granicznymi.
3. Trzeba mieć GPS i swoje oznaczenia, gdzie były kamienie graniczne.
4. Chodzimy od rana, bo wtedy mamy dużo siły.
5. Musimy mieć litr wody do picia, czekoladę i inne lekkie jedzenie.
6. Znamy rozkład autobusów, aby wrócić do domu.
7. Może też gaz pieprzowy na dziki.
8. Aparat cyfrowy, aby robić pamiątki na całe życie.
9. Tabletki przeciw bólu głowy, gdyby co.