Re: Most - sytuacja obecna
: 22 sie 2024, o 08:20
Wszystko można, tylko pytanie czy jest wola do tego. Dla mnie temat jest coraz bardziej irytujący i wątpię w szybkie rozwiązanie problemu, obserwując, jak do tego się podchodzi. Trochę to wygląda na przysłowiowe gonienie króliczka - pytanie czy celowe czy nieświadome. Przykładowe "kwiatki":
1. Przęsła ESTB - nie bardzo rozumiem, dlaczego starostwo powołuje się na dokumentację projektową albo opinie Politechniki Gdańskiej. Podstawą do określenia, czy całość przęseł ma być wyeksponowana czy tylko fragment określa decyzja administracyjna PKZ. Do tej pory nie znamy treści tej decyzji - zarówno WUOZ, jak i starostwo powiatowe mają jej odpisy u siebie. Co prawda nowy PKZ ogłosił, że wpis ESTB do zabytków został przeprowadzony z naruszeniem procedur i nie jest ważny, ale spytany o konkrety milczy. Bez komentarza...
2. Spotkanie w ministerstwie - niby wszystko uzgodnione, a potem okazuje się, że minister kultury oraz były PKZ zdziwieni brakiem wkładu własnego, a starosta twierdzi, że od samego początku podkreślał, że powiat nie ma środków własnych. Identyczne niedomówienie w przypadku kosztów przeniesienia przęsła - konserwator o kilku milionach, starosta o ponad 30 mln. Były urzędnik WUOZ twierdzi, iż starosta o fakcie otrzymania takiej oferty na wysoką kwotę nie raczył poinformować na ww. spotkaniu. Jeśli to prawda, to może o braku wkładu własnego też nie poinformował?
Jeden wielki cyrk i chaos informacyjny. Nie wiem, jak ci panowie ze sobą rozmawiają i co ustalają. Zwykle z tego typu spotkań sporządza się protokoły albo przynajmniej notatki, podpisane przez strony. Wtedy wiadomo, czego trzeba się trzymać i kto blefuje.
Nie żebym był entuzjastą byłego PKZ, Igora, ale trzeba oddać, że jego wypowiedzi i wpisy (ostatnio założył sobie oddzielny profil FB) są konkretne i merytoryczne, z powołaniem na źródła. Natomiast wypowiedzi płynące od władz powiatu są sprzeczne i chaotyczne. Z takim podejściem - nawet gdyby pozwali Igora Strzoka do sądu o odszkodowanie - przegraliby z kretesem... Mogłoby się okazać, że nawet nie wiedzą, co mają w decyzji wpisane.
PS. Swoją drogą ciekawe, że nikt do tej pory nie rozważał darowizny przez powiat mostu na rzecz Skarbu Państwa. Ale podobno i tu nie ma nawet jasnego stanowiska, czy powiat tczewski jest właścicielem i zarazem zarządcą mostu, czy tylko zarządcą a właścicielem Skarb Państwa.
1. Przęsła ESTB - nie bardzo rozumiem, dlaczego starostwo powołuje się na dokumentację projektową albo opinie Politechniki Gdańskiej. Podstawą do określenia, czy całość przęseł ma być wyeksponowana czy tylko fragment określa decyzja administracyjna PKZ. Do tej pory nie znamy treści tej decyzji - zarówno WUOZ, jak i starostwo powiatowe mają jej odpisy u siebie. Co prawda nowy PKZ ogłosił, że wpis ESTB do zabytków został przeprowadzony z naruszeniem procedur i nie jest ważny, ale spytany o konkrety milczy. Bez komentarza...
2. Spotkanie w ministerstwie - niby wszystko uzgodnione, a potem okazuje się, że minister kultury oraz były PKZ zdziwieni brakiem wkładu własnego, a starosta twierdzi, że od samego początku podkreślał, że powiat nie ma środków własnych. Identyczne niedomówienie w przypadku kosztów przeniesienia przęsła - konserwator o kilku milionach, starosta o ponad 30 mln. Były urzędnik WUOZ twierdzi, iż starosta o fakcie otrzymania takiej oferty na wysoką kwotę nie raczył poinformować na ww. spotkaniu. Jeśli to prawda, to może o braku wkładu własnego też nie poinformował?
Jeden wielki cyrk i chaos informacyjny. Nie wiem, jak ci panowie ze sobą rozmawiają i co ustalają. Zwykle z tego typu spotkań sporządza się protokoły albo przynajmniej notatki, podpisane przez strony. Wtedy wiadomo, czego trzeba się trzymać i kto blefuje.
Nie żebym był entuzjastą byłego PKZ, Igora, ale trzeba oddać, że jego wypowiedzi i wpisy (ostatnio założył sobie oddzielny profil FB) są konkretne i merytoryczne, z powołaniem na źródła. Natomiast wypowiedzi płynące od władz powiatu są sprzeczne i chaotyczne. Z takim podejściem - nawet gdyby pozwali Igora Strzoka do sądu o odszkodowanie - przegraliby z kretesem... Mogłoby się okazać, że nawet nie wiedzą, co mają w decyzji wpisane.
PS. Swoją drogą ciekawe, że nikt do tej pory nie rozważał darowizny przez powiat mostu na rzecz Skarbu Państwa. Ale podobno i tu nie ma nawet jasnego stanowiska, czy powiat tczewski jest właścicielem i zarazem zarządcą mostu, czy tylko zarządcą a właścicielem Skarb Państwa.