Strona 3 z 3

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 10 cze 2014, o 07:15
autor: Ciotka Idalia
Boszzzz :facepalm 25 lat z hakiem patrzyłam na ten komin CODZIENNIE i nigdy żadnego napisu nie widziałam !! Taka jestem bystra i spostrzegawcza :fool

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 10 cze 2014, o 11:53
autor: aga_piet
Pamiętam tę rozbiórkę, mieszkałam wtedy naprzeciwko skarbówki. Pracowali również w nocy, odgłos młota niósł się w eterze. Była zima i było mi ich żal ;)

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 12 lip 2014, o 12:53
autor: leoncjo
Jadzia pisze: Ela, forever! :jazda
I co Ty na to, @leoncjo?
Jak to, co ja na to? Ela musi/musiała być szczęściarą.

Przy okazji: rozbiórka trwała długo. Dodatkowo miałem wrażenie, że rozebraniu około połowy komina roboty zwolniły. Tłumaczyłem sobie to tym, że gruz z rozbiórki górnej części ekipa wrzucała do komina, a jak komin się wypełnił, to mieli problem z wyciągnięciem gruzu. :nose