Re: Siedliska, których już nie ma
: 5 cze 2011, o 13:36
W okolicy Szpęgawy, w bliskim sąsiedztwie dzisiejszego "złodziejowa" istaniała wieś Dobkowo co potwierdzają dokumenty. O ile Szpęgawa podnosila się z gliszcz po wojnach to już Dobkowo nie miało tyle szczęścia. W roku 1478 Piotr z Bielczyc sprowadza godpodarzy na Dobkowo "zważywszy, że po ogólnej klęsce wojen domowych, które niedawno według sprawiedliwego dopuszczenia boskiego Prusami wstrząsneły, dobro nasze Dobkowo koło Szpęgawy przez długi czas bez mieszkań spustoszałe, spalone i bez uprawy leżało, dla czego ztąd przez całe dwadzieścia i pięć lat i więcej żadnego nie mieliśmy pożytku."
W połowie XVIII wieku należące do kościoła Dobkowo jeszcze istaniało, dzierżawił je "uczciwy pan Tomasz Małkowski z panią małżonką Agniszką, z wszystkiemi łąkami i rolami, które między starą i nową Spęgawą i Motławą leżą." W końcu XVIII wieku Dobkowo znikneło zupełnie, ziemię orną i łąki przejeły dobra Suchostrzygi i Szpęgawa.
W połowie XVIII wieku należące do kościoła Dobkowo jeszcze istaniało, dzierżawił je "uczciwy pan Tomasz Małkowski z panią małżonką Agniszką, z wszystkiemi łąkami i rolami, które między starą i nową Spęgawą i Motławą leżą." W końcu XVIII wieku Dobkowo znikneło zupełnie, ziemię orną i łąki przejeły dobra Suchostrzygi i Szpęgawa.



