Re: Nieszczęśliwe wypadki tczewian
: 9 paź 2012, o 20:39
Kilka nietypowych tczewskich śmierci.
Jak zawsze źródła zamieszczam w nazwach plików.
110 lat temu na obecnej ulicy Bałdowskiej; samobójcza śmierć nauczyciela o nazwisku oznaczającym w j. angielskim "narodziny": Emeryt wiesza się w trosce o życie: "Pospolitak" Kleba zaczadzony na dzisiejszej Kościuszki 1: Mali tczewianie Hubercik i Wernerek cierpią w spowodowanym przez nich wypadku na wiadukcie na Wojska Polskiego: Desperat - tym razem na matrymonialnym tle: Śmierć pracownika tczewskiej rodzinnej firmy drzewnej Wilke (działała u nas również w międzywojniu):
Jak zawsze źródła zamieszczam w nazwach plików.
110 lat temu na obecnej ulicy Bałdowskiej; samobójcza śmierć nauczyciela o nazwisku oznaczającym w j. angielskim "narodziny": Emeryt wiesza się w trosce o życie: "Pospolitak" Kleba zaczadzony na dzisiejszej Kościuszki 1: Mali tczewianie Hubercik i Wernerek cierpią w spowodowanym przez nich wypadku na wiadukcie na Wojska Polskiego: Desperat - tym razem na matrymonialnym tle: Śmierć pracownika tczewskiej rodzinnej firmy drzewnej Wilke (działała u nas również w międzywojniu):


