be-good pisze:Informacja prasowa z wiosny 1907 roku - wieża kościoła w Steblewie zniszczona przez burzę i powietrzną trąbę:
Uszkodzenia nie były chyba jednak tak bardzo poważne jak przedstawiała to prasa i zostały relatywnie szybko usunięte - fotografie z międzywojnia pokazują drewnianą konstrukcję w pełnej krasie:
Źródło: http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtop ... c&start=15
Oto wizualizacja odbudowywanej po pogodowym kataklizmie konstrukcji wieży kościoła w Steblewie - z niemieckiego Allegro:
No właśnie. Tydzień temu była dłuższa wycieczka rowerowa z Tczewa przez Żuławy ze Steblewem po drodze. Zbiegło się to poniekąd z moim urlopem i nie mogłem wziąć w tym udziału. Czy to była w końcu inicjatywa Dawnego Tczewa czy Fabryki Sztuk i kto był przewodnikiem?
Dodam, że jest bardzo ciekawy materiał o Steblewie, doskonale uzupełniający i rozwijający fotografie i notatki umieszczone w grobowcu kaplicowym. Steblewo (Stueblau) to dawna wieś wielkich majątków ziemskich czynszowych, podległych patrymonium miasta Gdańska. Oprócz znanych dwóch domów podcieniowych jest również bardzo dobrze zachowany dwór sołecki czy dworek "gburski". Część z tych posiadłości była ze sobą powiązana nawet i niemałą rolę odgrywała w tym rodzina Wessel. Jak się okazuje, jednym ze współwłaścicieli "Schulzenhof" był przez pewien czas Walter Preuss z dóbr rycerskich Czyżykowa (dwór Polna 4), mąż Aliny Wessel - córki Eduarda Wessela. Inne nici prowadzą z kolei do... folwarku Rokitki. Temat na dłuższą opowieść.
Za ten post autor Wałasz otrzymał podziękowania (total 2):
spaff (16 sie 2025, o 21:58) • dic (19 sie 2025, o 11:55)