Knybawa
-
be-good
- Koordynator

-
Pisarz Miejski
- Reakcje:
- Posty: 4761
- Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
- Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
- Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
- Podziękował;: 194 razy
- Otrzymał podziękowań: 147 razy
- Płeć:
- Kontakt:
-
zet48
- Pisarz Miejski

- Reakcje:
- Posty: 4415
- Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
- Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 23 razy
- Kontakt:
Re: Knybawa
Archiwum Państwowe w Gdańśku
- Załączniki
-
- 22.jpg (119.67 KiB) Przejrzano 9729 razy
- 22.jpg (119.67 KiB) Przejrzano 9729 razy
-
zunia
- Obywatel

- Reakcje:
- Posty: 627
- Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
- Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
- Podziękował;: 72 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
- Kontakt:
Re: Knybawa
I tak się kończy opowieść p. Romana Klima o dworze w Knybawie. Do tej pory nie natrafiłam na ciąg dalszy, czyli ”oddzielny wątek”.Poprzez betonowy, ale bardzo estetyczny w wyrazie, a więc tradycyjny stary mostek w Dryboku wkrótce dojdziemy do okazałego zespołu parkowo - pałacowego. Jest to Knybawa, od której pobliski most na Wiśle nazywa się często „knybawski". Właściwy dwór knybawski poprzedzają cztery tradycyjne i murowane budynki gospodarcze, pięknie zakomponowane w układzie przestrzennym całego zespołu i stanowiące przykład dawnego kunsztu murarskiego. Niestety, największy z nich - stodoła, jest w stanie upadku. Sam dwór zaś jest nietypowy w swojej oryginalności. Nasuwa się tutaj skojarzenie z okazałymi domami żuławskimi, gdzie w środku znajduje się niewielka wystawka. Tutaj natomiast jakby „wystawka" przekształciła się w zasadniczą i najwyższą część domu, do której przylegają niewielkie, jakby szczątkowe i niższe skrzydła. Występują w niej w fasadzie północnej trzy rzędy prostokątnych okien: po pięć w parterze i pierwszym piętrze i dwa w szczycie, natomiast w skrzydłach po jednym.
Jako oryginalną cechę tego obiektu trzeba podać to, że środkowy pas okien pierwszego piętra składa się z okien o większych rozmiarach niż w parterze. Od wschodu do jednego skrzydła prowadzi niewielka drewniana werandka, jednak główne wejście znajduje się na środku fasady południowej, gdzie do wnętrza prowadzi ganek przykryty drewnianą werandą. Wejścia po obu stronach strzegą dwa sfinksy - piękne kamienne rzeźby, stanowiące oryginalny akcent artystyczny tego obiektu. Na dachach dworu zachowało się jeszcze dawne pokrycie w postaci łupku. Całość murowanego dworu i to z dawnym tynkowaniem, sprawia bardzo estetyce wrażenie. Sylwetka dworu w swoim wymiarze i proporcjach jest bardzo przyjemna dla oka.
Dwór otacza park o starym drzewostanie. Jego układ przestrzenny ma kształt wydłużonego prostokąta, rozpościerającego się na skłonie zbocza opadającego w dolinę Dryboka. Całość wygląda jak „wyspa" wśród przestrzeni polno-łąkowej. Ta dawna ziemiańska posiadłość, która jest głównym akcentem historyczno-zabytkowym Knybawy ma barwną i długą historię, ale jest to oddzielny wątek.
Autor tę samą relację umieścił także w książce „Notatki z kociewskich wędrówek” (wydanej w 1999 r.)
Niestety, opis ten jest już nieaktualny. Od pana spacerującego wokół dworu usłyszałam, że sfinksy, lew i brama już dawno zostały skradzione (być może ok. 2010 r., jak pisał be-good).
Tak jeszcze wyglądał ten zabytek na zdjęciach Iwo Dylkiewicza w 1998 r.: A to zdjęcia zrobione zza płotu jesienią tego roku: Kilka informacji o Knybawie, wyszperanych w źródłach cyfrowych:
Knybawa- dawniej dobra rycerskie ,wieś obecnie kolonia – część wsi Bałdowo. K. Rymut w książce „Nazwy miejscowe Polski” pisze, że nazwa Pnebabowe pojawiła się w 1260 r. Kolejne wersje to : Knibowe 1275, Cnibaowe 1292, Knibaw 1360, Knybaw 1437, Knybaw 1534, Kniebau 1570, Knybawa 1583, Knibawa 1648, Knybawa 1682, Kniebau 1796-1802, Kniebau-Knibawa 1879, Knibawa (niem. Kniebau) 1883, Knibawa (Knibau) 1925. Wg autora niemieckie Kniebau powstało prawdopodobnie z połączenia knie ‘kolano’ (częste w nazwach rzek, oznaczające ostre zakola) i bau,buwe, bouwe ‘budynek, budowla’.
Przeglądając książkę „Rody ziem pruskich” T1 J.Krzepeli oraz „Adeliger Grundbesitz in Westpreußen 1700-1800” oraz „Regestr poboru podwoynego dnia 25 Juny 1648 roku w Malborku na Seymiku generalnym Ziem Pruskich…” odczytujemy nazwiska kolejnych właścicieli wsi. Byli nimi:
1570- ród Knibawskich Schedlin herbu Sówka- przydomek Czarlińskich ( w innych źródłach wymienieni są Samuel Czarliński
Matthias Schedlln-Czarlin von Kniebau , Katarzyna z Potulickich Lipska, miecznikowa poznańska)
1648- Hennig - „Regestr poboru podwodnego dnia 25 Juny 1648 …”
od 1682- Watkowski. Ba Kanden-Trzciński,
od 1782- hrabia Lubraniec- Dąmbski , Grablewski, Kaweczyński, Pawłowski
w 1880 - bankier Schlieper z Berlina - „Pielgrzym” nr 41 z 1882 r.
1882 –Ratzke z Malenina - „Pielgrzym” nr 41 z 1882 r.
1903 i 1904 – dzierżawcą dóbr rycerskich Knybawy był Robert Harraß - „Die Werke Friedrichs des Großen : in deutscher Übersetzung”
1923 – własność Skarbu Państwa –„ Księga gospodarstw powyżej 50 ha” z 1923 r.
1926 i 1927 dzierżawca Roman Swinarski- wg Ksiąg adresowych, ale
1927 W „Pielgrzymie” z 22 grudnia 1927 r. pojawia się dzierżawca Knybawy Stanisław Łaszewski , jeden z zastępców Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej
1928 i 1929 dzierżawca Roman Swinarski – Księgi adresowe
Roman Swinarski z Wybranowa herbu Poraj zmarł w Tczewie 28 lipca 1929 r., pochowany w Obrze koło Wolsztyna. Nazwisk kolejnych dzierżawców nie znalazłam. Prawdopodobnie właścicielem był Max Ziehm, jak przypuszcza be-good viewtopic.php?p=2948#p2948
- Za ten post autor zunia otrzymał podziękowania (total 6):
- LukaszB (9 gru 2016, o 14:21) • be-good (9 gru 2016, o 16:45) • zielu (11 gru 2016, o 13:59) • mirza3 (11 gru 2016, o 23:02) • Ciotka Idalia (20 gru 2016, o 14:55) • niespokojna66 (16 sty 2018, o 15:16)
- Ocena: 75%
-
Roza88tcz
- Przybysz

- Reakcje:
- Posty: 1
- Rejestracja: 14 sty 2018, o 14:46
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Knybawa
-
Wałasz
- Budnik

- Reakcje:
- Posty: 392
- Rejestracja: 15 lis 2012, o 08:51
- Podziękował;: 490 razy
- Otrzymał podziękowań: 464 razy
- Kontakt:
Re: Knybawa
To wcale nie jest takie pewne. Jeśli z Bałdowa to mógłby być równie dobrze jego fartuszkowy kompan Arndt lub jeszcze ktoś inny, albo do czasów II wojny światowej dobra pozostały własnością Skarbu Państwa. Nie wiadomo nawet, ilu tych właścicieli polskich i niemieckich było po tych wszystkich parcelacjach majątkowych. W samym Bałdowie było 5 obszarników powyżej 50 ha. Największym z nich był Max Ziehm (190), dalej Leon Stencel - właściciel cegielni (98), Bruno Classen (77), Brunon Jagielski (71) i Waldemar Arndt (63).
http://www.kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=3720
http://www.kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=2764
Ciekawostką jest to, jak się na przestrzeni lat zmieniał status majątku Knybawa: http://www.territorial.de/dawp/dirschau/dirschaul.htm
Swoją drogą z tego wynikałoby, że "Amtsbezirk" to nie sołectwo tylko gmina wiejska. Zatem Bałdowo było gminą, w skład której wszedł w 1920 r. majątek Knybawa. M. Ziehm był w 1919 r. wójtem Bałdowa, potem w czasach II RP został nim Stencel.
Wspomniane spisy z czasów II RP wyodrębniają jednak Knybawę od Bałdowa, zatem wszyscy wspomniani mieli swoje miejsca zamieszkania w Bałdowie, a nie w Knybawie.
Sfinksów już dawno tam nie ma. Swoją drogą, ciekawe czy po tym niedawnym pożarze będzie jakaś próba odbudowy lub chęć sprzedaży całej tej posiadłości.
- Ocena: 12.5%
-
Wałasz
- Budnik

- Reakcje:
- Posty: 392
- Rejestracja: 15 lis 2012, o 08:51
- Podziękował;: 490 razy
- Otrzymał podziękowań: 464 razy
- Kontakt:
Re: Knybawa
Świetne zestawienie. Zauważyłem, że odnośnie XVIII w. są różne warianty dat i kolejności posiadaczy. Np. w "Rodach ziem pruskich" jest pomyłka odnośnie Knybawy - hrabia Lubraniec-Dąbski - tak jak w przypadku Bałdowa - nabył posiadłość knybawską w 1732 r. (a nie w 1782) po części od Adama Kanden-Trzcińskiego, a po części od Marianny Kaweczyńskiej-Gralewskiej i Jana Pawłowskiego. Dodam, że chodzi o hrabiego Pawła Lubraniec-Dąbskiego: http://www.dabiekujawskie.pl/dabski.htmlzunia pisze: ↑9 gru 2016, o 10:50 Przeglądając książkę „Rody ziem pruskich” T1 J.Krzepeli oraz „Adeliger Grundbesitz in Westpreußen 1700-1800” oraz „Regestr poboru podwoynego dnia 25 Juny 1648 roku w Malborku na Seymiku generalnym Ziem Pruskich…” odczytujemy nazwiska kolejnych właścicieli wsi. Byli nimi:
1570- ród Knibawskich Schedlin herbu Sówka- przydomek Czarlińskich ( w innych źródłach wymienieni są Samuel Czarliński
Matthias Schedlln-Czarlin von Kniebau , Katarzyna z Potulickich Lipska, miecznikowa poznańska)
1648- Hennig - „Regestr poboru podwodnego dnia 25 Juny 1648 …”
od 1682- Watkowski. Ba Kanden-Trzciński,
od 1782- hrabia Lubraniec- Dąmbski , Grablewski, Kaweczyński, Pawłowski
w 1880 - bankier Schlieper z Berlina - „Pielgrzym” nr 41 z 1882 r.
1882 –Ratzke z Malenina - „Pielgrzym” nr 41 z 1882 r.
1903 i 1904 – dzierżawcą dóbr rycerskich Knybawy był Robert Harraß - „Die Werke Friedrichs des Großen : in deutscher Übersetzung”
1923 – własność Skarbu Państwa –„ Księga gospodarstw powyżej 50 ha” z 1923 r.
1926 i 1927 dzierżawca Roman Swinarski- wg Ksiąg adresowych, ale
1927 W „Pielgrzymie” z 22 grudnia 1927 r. pojawia się dzierżawca Knybawy Stanisław Łaszewski , jeden z zastępców Przewodniczącego Okręgowej Komisji Wyborczej
1928 i 1929 dzierżawca Roman Swinarski – Księgi adresowe
Roman Swinarski z Wybranowa herbu Poraj zmarł w Tczewie 28 lipca 1929 r., pochowany w Obrze koło Wolsztyna.
Swinarski.jpg
Dość precyzyjne informacje o właścicielach ziemskich są w tej pozycji PBC: http://pbc.gda.pl/dlibra/docmetadata?id=36340
Dąbski z Kujaw zbył swoje liczne posiadłości na Pomorzu po I rozbiorze Polski w 1777 r., sam zaś nabył Lubraniec i tam zamieszkał. Bałdowo i Knybawa stały się dobrami królewskimi Prus co najmniej do końca lat 20. XIX w. Tu jest informacja o planach ich wydzierżawienia w 1828 do 1829 r.
Potem jest przerwa i w rejestrach z lat 40. pojawia się Żyd Hirschberg, pod koniec lat 40. plany dotyczące budowy cegielni, a od lat 50. już najwięcej informacji obejmuje samą pracę cegielni.
Dziwne jest to, iż z poniższego tekstu wynika, że od Hirschberga nabyto te dobra z zamiarem budowy cegielni państwowej:
"Eine halbe Meile oberhalb Dirschau bei Kniebau hat die Bau-Commission von dem jüdischen Besitzer dieses Ritter gutes, Hirschberg, 50 Morgen Landes für 15,000 Thlr. gekauft, auf welchem eine Ziegelei für jährlich 4,000,000 Steine, als dem Bedarf dieses Bauunternehmens, errichtet werden soll. Das Lager des Ziegelthons, welcher oben gelblich, unten bläu lich gefärbt anstehet, ist von großer Tiefe. Es waren zwölf Ziegelöfen in der Ausführung begriffen, deren jeder 50,000 Steine fassen kann, und man hofft in der Campagne, welche nach hiesigem Clima nur etwa 6 Monate dauern kann, 6 Brände zu machen. Besonders interessant ist die, beim Aus stechen des Thones und Sandes, sich zeigende Oberflächen- und Schichten - Bildung. Die Thom-, Kies- und Sandschichten er scheinen mannigfach gewellt und gehoben, manche auch steil recht aufstehend, so daß hier anscheinend die Oberflächenbildung erſt nach der Absenkung der Schichten eingetreten ist. Durch bloße Spülung und Niederschläge konnte diese Formation nicht gebildet werden. Die acht Trockenscheunen, deren jede etwa 60,000 Steine fassen kann, sind mit Rohr gedeckt, und auf den Seiten zum Theil durch Rohrvorhänge gegen Regen geschützt, übrigens aber sehr luftig; im First offen. Bei jeder Trockenscheune stehet eine Messermühle, von vier Ochsen getrieben, zur Durcharbeitung des hier mit Sand gemisch ten Thoms. Durch die schraubenförmig nach unten gerichtete Stellung der 32 Messer wird der Thon gleichzeitig mit der Durch arbeitung nach unten gedrängt, wo er aus dem Cylin der in einen Trog gepreßt und hier durch drei Treter mit Sandalen über eisernen Sieben weiter durchgeknetet, auch 57 von Steinchen befreit wird, ſo daß er als völlig gereinigt unter dem Siebe herabfällt. Auch war ein Exemplar der neuen Steinmigschen Thon-Reinigungs-Maschine in Thätigkeit, welche indeſſen keine besseren Resultate lieferte. Ein Tun mel von 102 Ruthen Länge führt von der Ziegelei zur Weichsel, um die Ziegel und den zugleich zur Betonsbereitung mitbe nutzten Ziegelthon abzuführen und das Holz zuzuführen."
Jednak późniejsze informacje wskazują, iż cegielnia nie była państwowa lecz prywatną własnością Hirschbergów. Co ciekawe w 1856 r. wydano list gończy za Josephem Hirschbergiem, którego oskarżono o krzywoprzysięstwo - tutaj szczegóły jego wyglądy i że posługuje się zarówno językiem niemieckim, jak i polskim.
Interes przejął później Emil Hirschberg (syn?), który produkował (zgodnie z pierwotnymi planami z końca lat 40.) 4 mln cegieł rocznie. Są informacje, że w latach 70. miała miejsce modernizacja przedsiębiorstwa. W tym rejestrze widnieje zarówno jako właściciel dóbr rycerskich Knybawy, jak i samej cegielni.
Wydaje się, że spośród wszystkich właścicieli Knybawy, rodzina Hirschbergów odegrała najważniejszą rolę - nie wiadomo tylko, czy nabyli je już w latach 30. czy w latach 40. XIX w. Na przełomie lat 70/80. dobra rycerskie Knybawy przejął inny Żyd - Schlieper z Berlina, o czym zresztą mowa w poprzednich postach. Do sprawy dworka sfinksowego jeszcze dojdziemy, ale to potem, bo trzeba jeszcze zweryfikować parę źródeł. Ciąg dalszy nastąpi.
- Ocena: 12.5%





