Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)
-
Ciotka Idalia
- Budnik

- Reakcje:
- Posty: 398
- Rejestracja: 11 mar 2011, o 09:10
- Podziękował;: 16 razy
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
- Kontakt:
Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)
Boszzzz
25 lat z hakiem patrzyłam na ten komin CODZIENNIE i nigdy żadnego napisu nie widziałam
Taka jestem bystra i spostrzegawcza 
-
aga_piet
- Obywatel

- Reakcje:
- Posty: 670
- Rejestracja: 30 sty 2011, o 17:30
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
- Kontakt:
Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)
Pamiętam tę rozbiórkę, mieszkałam wtedy naprzeciwko skarbówki. Pracowali również w nocy, odgłos młota niósł się w eterze. Była zima i było mi ich żal 
Nie ma smalcu! Z dżemem są puree!
-
leoncjo
- Budnik

- Reakcje:
- Posty: 473
- Rejestracja: 15 paź 2011, o 21:14
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)
Jak to, co ja na to? Ela musi/musiała być szczęściarą.Jadzia pisze: Ela, forever!![]()
I co Ty na to, @leoncjo?
Przy okazji: rozbiórka trwała długo. Dodatkowo miałem wrażenie, że rozebraniu około połowy komina roboty zwolniły. Tłumaczyłem sobie to tym, że gruz z rozbiórki górnej części ekipa wrzucała do komina, a jak komin się wypełnił, to mieli problem z wyciągnięciem gruzu.
