Początki, a zarazem i ostatki pruskiej działalności osadniczej w Tczewie, prowadzonej na pozostałościach majątku Stangenberg, tuż przez I wojną, opisane w znalezionej przez Jadzię książce o nowo oddanych budynkach Gdańskiej Dyrekcji Kolei Królewskiej (Jadzia@Ulica Chłodna):
* Morga pruska = 2553,21 m2... 29 grudnia 1911 założone zostalo w Tczewie Niemieckie Towarzystwo Osadnicze, zarejestrowana spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która kontynuowała przedsięwzięcia osadnicze rozpoczęte przez Związek Kolejowy.
1 kwietnia 1914 Towarzystwo otrzymało 226 mórg* majątku Stangenberg, który w tym samym czasie przyłączony zostal do Tczewa. 110 mórg sprzedano sąsiedniemu właścicielowi ziemskiemu, 27 mórg Królewskiej Dyrekcji Kolejowej w Gdańsku, która wzniesie na pozyskanym obszarze służbowe budynki mieszkalne. Pozostałą powierzchnię około 99 mórg, Towarzystwo podzieliło na 68 majątków rentowych**, które powinny zostać zasiedlone w latach 1914 i 1915. Nie przeznaczona do natychmiastowej zabudowy część terenów osadniczych została wydzierżawiona pracownikom kolejowym jako grunty rolne (ilustracja 15). Ogółem, na koniec roku 1915 było w Tczewie 161 działek osadniczych obejmujących obszar 200 mórg. ...
** Majątek rentowy
nieruchomość nabywana przez użytkownika od państwa pruskiego na zasadzie dożywotniej pożyczki. Przy zakupie użytkownik płacił 1/4 ceny, a pozostałą część spłacał przez 60 1/2 rokuw formie oprocentowanej renty, po czym gruntu przechodził na własność użytkownika. Do czasu spłaty całości renty grunt nie mógł być sprzedawany i dzielony. Po 10 latach spłaty użytkownik miał możliwość wykupu gruntu.




