Okazuje się, że ów statek istnieje do dziś i... został w 2006 roku dopuszczony do ruchu na wodach śródlądowych
W całości cytuję tu artykuł z: http://www.gorzow.pl/podstrony/583_4__H ... dolamacza_
"Historia lodołamacza
Statek zbudowany został w roku 1884 w stoczni Danziger Schiffswerft & Kesselschmiede Feliks Devrient w Gdańsku dla pruskiej administracji wodno – żeglugowej rzeki Wisły. Nadano mu nazwę „FERSE”, co jest niemiecką nazwą lewego dopływu Wisły - rzeki Wierzyca. W roku 1940 zmieniono nazwę na „MARDER”, a po przybyciu do Polski nadano statkowi nazwę „KUNA”, co jest dosłownym tłumaczeniem jego poprzedniej, niemieckiej nazwy.
Skalę wydarzeń oraz zmian geopolitycznych w Europie Środkowej w XX wieku obrazuje fakt, że statek nie zmieniając w zasadzie swego rejonu działania pięciokrotnie zmieniał banderę, jako znak przynależności państwowej.
Do roku 1920 statek nosił banderę Królestwa Prus. W roku 1920 przekazany wraz z całą flotyllą lodołamaczy Senatowi Wolnego Miasta Gdańska pływał pod banderą tego miasta-państwa do 1939 r. Od 1939 do 1945 r. statek nosił banderę III Rzeszy Niemieckiej. Koniec wojny zastał go w Hamburgu dokąd przywiózł morzem uchodźców z Gdańska. Przejęty przez brytyjskie władze okupacyjne, wcielony do Royal Navy, pływał przez 2 lata pod banderą brytyjską. 27 maja 1947r. przekazany został Polskiej Misji Morskiej, przeholowany do Gdańska, a po remoncie, w roku 1948, ponownie rozpoczął służbę na dolnej Wiśle, tym razem pod banderą polską.
Wycofany ze służby w 1965 r., pozbawiony wyposażenia i nadbudówek, spustoszony kadłub oczekiwał na złomowanie. Pod koniec lat siedemdziesiątych został przeholowany do Gorzowa Wielkopolskiego z przeznaczeniem na ponton cumowniczy. Zatonął w basenie stoczniowym w roku 1981 i przeleżał pod wodą blisko 20 lat.

W roku 1998 statek podniesiono, a grupa entuzjastów żeglugi i historii zebrana w Stowarzyszeniu Wodniaków Gorzowskich KUNA podjęła decyzję o rewitalizacji statku. Przedsięwzięcie było trudne z uwagi na brak dokumentacji przedstawiającej poprzedni wygląd statku. Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych historyków żeglugi, także z Niemiec, udało się zdobyć kilka zdjęć i planów w skali 1:100, co z kolei umożliwiło podjęcie prac. Niejako przy okazji odtworzono historię statku.
Zabytkowy lodołamacz „KUNA” jest w swej formie zewnętrznej dokładnie taki sam, jakim był poprzednio. Zmieniono napęd statku z parowego na motorowy oraz układ pomieszczeń wewnątrz kadłuba dostosowując je do nowych potrzeb.
W roku 2006 statek przeszedł pomyślnie wszystkie niezbędne przeglądy i został dopuszczony do ruchu na śródlądowych drogach wodnych.

„KUNA” pływa obecnie jako statek muzealno – szkoleniowy, przeznaczony do edukacji historyczno – kulturalnej, w szeroko pojętym zakresie historii dróg wodnych, żeglugi śródlądowej, budownictwa wodnego, ekologii, jak również kultury i historii regionu, w którym został przywrócony do życia".
Inne, nowsze ujęcia:

Patrz: http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.d ... s=Itemnr=1

