Miałem natchnienie wywołane wczorajszą eskapadą nadwiślańską viewtopic.php?p=28580#p28580" onclick="window.open(this.href);return false; , aby skorzystać z niskiego stanu rzeki i podejść do brzegu w pobliżu Hackenbude wiele razy wspominanego przeze mnie w tym temacie.
Ogólnie - zapomnijcie o dojściu tam "dołem" - nieziemskie chaszcze uniemożliwiają ruchy a samym brzegiem/ plażą nie da się przeciskać.
Krew i sok z jeżyn schodzą z ubioru po użyciu soli, od dziś wiem...
Wdrapałem się drugi raz w ciągu doby na skarpę wiślaną o wysokości zbliżonej do wieżowca i dalej szedłem jej (skarpy) krawędzią.
Dla poszukiwaczy fantów dobrą nowiną jest przeoranie i przebronowanie tamtejszych pól, kilka hektarów bardzo piaszczystej ziemi może kryć w sobie pozostałości po dawnym Hackenbude.
DSCF4562.JPG (311.69 KiB) Przejrzano 5988 razy
DSCF4562.JPG (311.69 KiB) Przejrzano 5988 razy
Ziemia wyrzuca tam kawałki ceramiki (nie sedesów ) a nawet porcelany.
Bliżej mostu na skarpie można jak rok temu podjeść sobie jabłka z dzikiej(?) jabłoni o smaku dawnych gatunków.
Ziemia bardzo pyli i dlatego dobrze wziąć obuwie nadające się do prania.
Zaparkować auto trzeba chyba najlepiej przy moście i przejść ku południu plac budowy nowej stacji benzynowej.
Przy okazji weekendowych odwiedzin kilku osób tu i tam, skorzystałem z okazji i odwiedziłem też Hassowie. Tak, jak Aga wspomniała, właśnie takiej nazwy ludzie tam używają. Co nieco też się dowiedziałem.
be-good pisze:
Na zestawieniu mapy z 1935 roku i ujęć satelitarnych wygląda to tak:
Różnicę można wytłumaczyć następstwami niemieckiej HKL (głównej linii walk) z końca lutego 1945 roku...
No właśnie z opowieści wynika, że dworek przetrwał wojnę. Dopiero po wojnie czerwona zaraza spowodowała rozpad majątku. Ziemię rozparcelowano i dano "każdemu po równo", a budynki zostały rozebrane, a może po prostu zburzone na rozkaz władzy.
zielu pisze:
Łukasz pisze:mieszkańcy umarli? co się stało? to niesłychanie rzadkie że tyle pamiątek rodzinnych można znaleźć w ruinach...
Budynek był zamieszkały do 2006 roku (przynajmniej z tego roku pochodziły ostatnie znalezione gazety). Znaleźliśmy też odcinki emerytury. Pozostawione w ruinach tego typu dokumenty i pamiątki rodzinne, wciąż wiszące na ścianach, świadczą o tym, że ostatnia lokatorka w chwili śmierci była osobą samotną, lub jej rodzina nie miała pomysłu, co z tymi rzeczami zrobić. W warunkach miejskich dom zostałby zapewne rozszabrowany do gołych ścian w kilka tygodni...
Nie wiem, do kiedy budynek był zamieszkały, ale podobno dawna lokatorka budynku wciąż żyje. Przeprowadziła się do jednego z domów we wsi, żeby nie mieszkać sama.
To chyba tyle, czym mogę się tu podzielić.
zielu pisze:Przygnębiające migawki z Hasewia...
Widać, że na półkach zaszły zmiany.
_DSC2285.JPG (273.17 KiB) Przejrzano 5987 razy
_DSC2285.JPG (273.17 KiB) Przejrzano 5987 razy
A ule, naliczyłem ze czterdzieści (plus kilka przy domu), są puste, przynajmniej niektóre.
Zarówno w Owczarkach, jak i miejscu "zu Rokitken" są pozostałości, budynków, może akurat przykrył je śnieg Jeśli w najbliższy weekend będzie sprzyjająca pogoda - być może się tam wybiorę i zrobię kilka zdjęć.
Znalazłem jeszcze jedno ciekawe miejsce. Na zachód od Lubiszewa, po drugiej stronie autostrady jest opuszczone siedlisko Piwnice. Niestety nie mam żadnych informacjii o tym miejscu, za to byłem tam i zrobiłem pare fotek, niestety nie najlepszej jakości bo pogoda była marna.
Załączniki
Piwnice..satelita.jpg (145.04 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..satelita.jpg (145.04 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..1..widok z zachodu..jpg (143.05 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..1..widok z zachodu..jpg (143.05 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..2.widok ze wschodu.jpg (168.09 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..2.widok ze wschodu.jpg (168.09 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..3.jpg (318.49 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..3.jpg (318.49 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..4.jpg (248.6 KiB) Przejrzano 5979 razy
Piwnice..4.jpg (248.6 KiB) Przejrzano 5979 razy
Po drodze zostały tylko stare wierzby przydrożne.
Piwnice..5..droga do Piwnic..jpg (324.53 KiB) Przejrzano 5979 razy
Po drodze zostały tylko stare wierzby przydrożne.
Piwnice..5..droga do Piwnic..jpg (324.53 KiB) Przejrzano 5979 razy
Również brak mi jakichkolwiek informacji o Piwnicach, a wydaje się to ciekawe zwłaszcza, że nazwa zdaje się odnosić do obecnego stanu tych zabudowań - czy to zniszczonych (zostały tylko piwnice), czy niedokończonych (tylko piwnice powstały?).
Nieopodal znajduje się obiekt nieco odosobniony od dość zwartego skupiska widocznego na powyższych zdjęciach - fundament, zdziczały sad, duże samotne drzewo i niewielka piwniczka z - o ile mnie pamięć nie myli - ceglanym sklepieniem.
Wpadła mi w ręce mapa Gdańska i okolic datowana na 1720 rok. Na samym jej brzegu widać fragment umocnień Tczewa ...ale mnie interesuje "obiekt" znajdujący się niżej - na zachód od Tczewa. Wygląda jak jakaś twierdza - na mapie podpisano ją "Pass" ktoś wie co to może być?
Załączniki
Danzig_1720.jpg (410.99 KiB) Przejrzano 5925 razy
Danzig_1720.jpg (410.99 KiB) Przejrzano 5925 razy
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"
Użyta symbolika wskazuje na umocnienie/ umocnienia - w tym przypadku kontrolujące przejście ku Gdańskowi w poprzek doliny Szpęgawy.
Lokalizacja prawie taka sama jak grodzisko do którego podjedziemy rowerami za kilka tygodni: