Ja od kilku lat sam na własną rękę staram się ratować tczewskie pocztówki i dokumenty od jarmarcznych kupców, aby owe przedmioty zostały w Tczewie, nie wędrowały po świecie i w konsekwencji nie zostały nigdy zniszczone ...ale powoli staje się to dla mnie za drogie (np ceny za 150-letnie litografie sięgają 300 zł za szt.).
Chciałbym ogłosić akcję "RATOWAĆ OD ZAPOMNIENIA" która ma na celu stopniowe wykupienie od kupców wszystkiego co Tczewskie.
Możemy ogłosić zbiórkę pieniędzy wśród forumowiczów, która będzie trwała cały rok, z zebraną w ten sposób kwotą wyruszyć na przyszłoroczny 753 Jarmark św. Dominika - oczywiście w koszulkach - i targując się z kupcami ocalić jak najwięcej przedmiotów. Stworzymy w tan sposób pierwszy realny zbiór dawnych przedmiotów, którego właścicielami będziemy My Wszyscy Forumowicze - Cały Dawny Tczew
W tym roku za późno już na organizowanie akcji - najwięcej sprzedających jest w pierwszych dniach jarmarku. Kramy antykwariuszy i kolekcjonerów od kilku lat zlokalizowane są w tym samym miejscu, mianowicie na całej długości Podwali Staromiejskich, części ulicy Grobla IV i w ciągu ulicy Straganiarskiej. Najczęściej spotykane przedmioty to pocztówki, listy, zdjęcia, pisma urzędowe, obrazy ... a nawet sztućce, młynek do kawy, porcelana czy cenna wanna "nasiadówka" z Arkony.
JEST CO RATOWAĆ





