Prawie na pewno sugerowały masońskie zamiłowania właściciela dworu
Dziś (mam nadzieję że nie mam racji) już ich tam chyba nie ma...
Odpowiedź po 22






Budynek stoi do dziś, schody są, ale rok temu, kiedy tam byłem nie mogłem już zza płotu dopatrzeć się sfinksówJadzia pisze:No to zielu udało Ci się w porę rozszyfrowaćBe-good, masz więcej zdjęć?
