Zamocowanie do bandery już funkcjonuje poprawnie, ale na miejscu masztu jest jeszcze troszkę do zrobienia.
Są śmieci, szkła, kapsle po piwie, pety, tablica pogryzdana kolorową kredą,
No i przydała by się jakaś mała ekipka sprzątająca. Ja przyniosę wiaderko, mokrą ścierkę do tablicy zmiotkę i szufelkę, przydały by się worki do śmieci.
Jak by kto mógł pomóc - to jutro po południu, no nie wiem na którą, można by się zmówić co





