Nie pisałbym tu o tym wielce czcigodnym odznaczeniu, gdyby nie zaistniało ono w historii Tczewa.
Otóż...
Król szwedzki Gustaw II Adolf dochodzący do zdrowia po postrzale podczas bitwy pod Rokitkami w 1627 roku rezydował w naszym mieście i właśnie tutaj, według poniższych źródeł, otrzymał od brytyjskiego monarchy Karola I Stuarta Order Podwiązki
http://books.google.pl/books?id=AVvG_bW ... &q&f=false
Zaznaczenie:
"Kiedy przebywał on (Gustaw II Adolf) w Tczewie, osłabiony przez swą ranę, Karol I przesłał mu Order Podwiązki, najwspanialszą, bodajże, ze wszystkich rycerskich odznak, która teraz stała się jeszcze znamienitszą przez chwałę tego, który ją otrzymał".
Inna relacja opisująca to wydarzenie znajduje się tu:
http://www.electricscotland.com/history/sweden/17-1.htm
Mowa tu o tym, że:
"(Sir James Spens) ... został mianowany Kanclerzem Dworu i Legatem Szwedzkim w Brytanii. W 1627 roku odbył podróż jako Ambasador Brytanii do Gdańska i Brandenburgii, podczas której to podróży wręczył również Order Podwiązki Gustawowi II Adolfowi. Było to krótko po sławnej bitwie pod Tczewem, w której Król odniósł poważną ranę, a podczas ceremonii czaty (wartownie) zostały zaatakowane przez nieprzyjaciela (Polaków)".
Dla nie kojarzących - Karol I Stuart, który wysłał Szwedowi odznaczenie do naszego miasta, to jedyny brytyjski król, który został obalony i stracony (przy dużym udziale Cromwella):
Dokładnie w dniach walk szwedzko polskich w okolicach Tczewa w 1627 roku Karol I rozpoczynał angielską interwencję pod La Rochelle (znamy to z Dumasa...).

