Miejska Biblioteka Publiczna

Awatar użytkownika

Autor Tematu
Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4135
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował;: 226 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Miejska Biblioteka Publiczna

#1

Post autor: Opiekun forumJadzia » 31 sty 2011, o 23:50

Czy prawdą jest, że przy obecnej Miejskiej Bibliotece Publicznej, mieściła się szubienica? "Wnęka" przy obecnej kwiaciarni.

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#2

Post autor: zet48 » 31 sty 2011, o 23:59

Szubienica mieściła się przy obecnej ulicy Piaskowej.
Budynek Miejskiej Biblioteki Publicznej to dawna siedziba sądu i aresztu.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

Autor Tematu
Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4135
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował;: 226 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#3

Post autor: Opiekun forumJadzia » 1 lut 2011, o 00:05

Tak właśnie się zastanawiałam, bo słyszałam że mieliśmy kata, który mieszkał przy obecnej Piaskowej. Znajomy mówił mi o tej szubienicy przy bibliotece. Wydawało mi się to logiczne skoro był tam areszt i więzienie, ale przeczyło innym informacjom.

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#4

Post autor: zet48 » 1 lut 2011, o 00:19

Niewykluczone że mogła tam stać mała szubienica za czasów okupacji niemieckiej (1939-1945) ...faszyści lubili wieszać ludzi na pokaż i dla przestrogi.
Nie ma to jednak żadnego potwierdzanie w źródłach, więc chyba to plotki.
Faktem było grzebanie ciał tuż przy Bibliotece, w miejscu gdzie dziś stoi siedziba Banku PKO. Gdy kopano tam fundamenty odkryto szczątki kilku osób.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#5

Post autor: zet48 » 1 lut 2011, o 13:51

Biblioteka w czasach niemieckiej okupacji
Załączniki
foto (290).JPG
foto (290).JPG (523.91 KiB) Przejrzano 462 razy
foto (290).JPG
foto (290).JPG (523.91 KiB) Przejrzano 462 razy
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

karas79
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 46
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:54
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#6

Post autor: karas79 » 1 lut 2011, o 16:54

W czasie okupacji raczej nie wieszano w Tczewie. Sądy doraźne jesli skazywały na smierć to skazany trafiał do Królewca.
Tam była gilotyna. Tak jak pisze ZET szubienica była na Piaskowej, pożniej ją rozebrano a budulec trafił na plac Hallera (dom apteka).
Przez lata szubienica miała odstraszać przyjezdnych dlatego zawsze stała na obrzazach miasta np w Malborku była na Piaskach, a Gniewie na górce w okolicy szpitala.


Kristoph
Reakcje:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#7

Post autor: Kristoph » 1 lut 2011, o 17:28

karas79 pisze:W czasie okupacji raczej nie wieszano w Tczewie. Sądy doraźne jesli skazywały na smierć to skazany trafiał do Królewca.
Tam była gilotyna. Tak jak pisze ZET szubienica była na Piaskowej, pożniej ją rozebrano a budulec trafił na plac Hallera (dom apteka).
Przez lata szubienica miała odstraszać przyjezdnych dlatego zawsze stała na obrzazach miasta np w Malborku była na Piaskach, a Gniewie na górce w okolicy szpitala.
Znam naocznego świadka, który widział powieszonych ludzi w Tczewie pod koniec okupacji. Miało to miejsce na placu Hallera, gdzie wieszano (rzekomych przestępców) z wywieszonymi napisami na piersi - za jakie przewinienia zostali powieszeni. Przeważnie był napis "Ja okradałem niemieckich uciekinierów"

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7369
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował;: 233 razy
Otrzymał podziękowań: 256 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#8

Post autor: LukaszB » 1 lut 2011, o 21:00

Historie o wieszaniu na Rynku opowiedziała mi babcia. Powieszono dwie osoby, ale informacja była chyba "ukradłem niemiecki chleb". Pod koniec wojny hitlerowcy szaleli i stąd publiczna egzekucja. Z kolei sąsiad opowiedział mi, że będąc małym chłopcem uciekał z Lubiszewa do Tczewa przed Rosjanami i widział na przydrożnych drzewach powieszonych dezerterów z armii niemieckiej. Zrobili to żandarmii bo pamiętał kręcacych się wielkoludów z ryngrafami na piersiach.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

karas79
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 46
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:54
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#9

Post autor: karas79 » 2 lut 2011, o 13:10

Rzeczywiście jak piszecie mogło tak być. Mi jednak chodziło o lata okupacji, kiedy w Tczewie był względny spokój. A jak już front się zbliżał to Niemcy by utrzymać ludzi w ryzach wieszali swoich maruderów, podżegaczy, złodziei.


mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 338
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Kontakt:

Re: Miejska Biblioteka Publiczna

#10

Post autor: mzk » 2 mar 2011, o 02:58

Niestety nadal niewiele wiemy o funkcjonowaniu tego budynku jako aresztu dla powiatowych organów aparatu represji w pierwszych latach powojennych.

ODPOWIEDZ