Odbudowa mostów 1945-1947 r.

Awatar użytkownika

mieczyslaw
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 212
Rejestracja: 4 maja 2011, o 19:05
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#41

Post autor: mieczyslaw » 9 lut 2012, o 22:40

zet48 pisze:To i ja dodam coś od siebie
Operacja przesunięcia przęsła ESTB z mostu kolejowego na drogowy
Załącznik 29.jpg nie jest już dostępny
Załącznik 28.jpg nie jest już dostępny
Załącznik 32.jpg nie jest już dostępny
Załącznik 31.jpg nie jest już dostępny

Wybrałem się dzisiaj na spacer wokół naszych mostów, podczas którego naszła mnie refleksja, z którą chciałbym się z Wami podzielić. W związku z tym chciałem odświeżyć temat.

Po kolei jednak. Nie bez powodu zacytowałem Twój post @zet48 wraz ze zdjęciami, które zamieściłeś:
1. Czy potrafisz je dokładnie datować?
2. Czy posiadasz więcej zdjęć z operacji przesuwania przęseł ESTB na most drogowy?

Do czego zmierzam?
Na zdjęciach z pierwszej próby odbudowy mostu drogowego wyraźnie widać 8 wież mostowych. Jak sami wiecie, do dziś zniknęły nam cztery i nie wiemy, co się z nimi tak naprawdę stało oraz kiedy. Spójrzcie na poniższe zdjęcie - gdyby na filarze stały dwie wieże mostowe, wówczas przęsło musiałoby być nasuwane od strony Tczewa, czołowo - zburzenie wież znacznie ułatwiało zadanie nasunięcia przęsła, jak również posadowienia go na filarze (oba sąsiadujące przęsła "łączą się" ze sobą w osi wzdłużnej filaru, a łożyska na których są podparte, są rozłożone symetrycznie względem tej osi (nie w przypadku zabytkowego przęsła oraz przęsła ESTB, tam z pewnym przybliżeniem). Widać wyraźnie, że cała korona filaru od strony zachodniej, została obniżona do poziomu, na którym są zamontowane łożyska, na których jest posadowione przęsło ESTB.
mosty_1.jpg
Staro-nowy filar - oryginalny filar starego mostu z późniejszymi "kombinacjami". "Korona" filara jest mocno obniżona od strony mostu kolejowego, a to właśnie stamtąd było przesuwane przęsło ESTB.
mosty_1.jpg (144.71 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_1.jpg
Staro-nowy filar - oryginalny filar starego mostu z późniejszymi "kombinacjami". "Korona" filara jest mocno obniżona od strony mostu kolejowego, a to właśnie stamtąd było przesuwane przęsło ESTB.
mosty_1.jpg (144.71 KiB) Przejrzano 240 razy
Kamienne elementy antresoli, która znajdowała się na górze, dookoła wieży.
mosty_2.jpg
Rozrzucone dookoła filara kamienne elementy tarasu wokół wieży.
mosty_2.jpg (153.32 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_2.jpg
Rozrzucone dookoła filara kamienne elementy tarasu wokół wieży.
mosty_2.jpg (153.32 KiB) Przejrzano 240 razy
Głowy sobie nie dam odciąć, ale jeśli mnie pamięć nie myli, w ostatnich latach cegły, widoczne na dwóch poniższych zdjęciach były przykryte piaskiem, ziemią. Duże wezbrania w 2010 roku odsłoniły je i wypłukały materiał, który je przykrywał - widoczny uskok terenu po prawej stronie zdjęcia.
mosty_3.jpg
Cegły, z których zbudowane były wieże, filary, rozrzucone po wschodniej stronie filara.
mosty_3.jpg (151.24 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_3.jpg
Cegły, z których zbudowane były wieże, filary, rozrzucone po wschodniej stronie filara.
mosty_3.jpg (151.24 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_4.jpg
Cegły, z których zbudowane były wieże, filary, rozrzucone po wschodniej stronie filara.
mosty_4.jpg (189.91 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_4.jpg
Cegły, z których zbudowane były wieże, filary, rozrzucone po wschodniej stronie filara.
mosty_4.jpg (189.91 KiB) Przejrzano 240 razy
Wschodnia strona filaru.
mosty_5.jpg
Wschodnia strona zniszczonej podpory mostowej.
mosty_5.jpg (158.2 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_5.jpg
Wschodnia strona zniszczonej podpory mostowej.
mosty_5.jpg (158.2 KiB) Przejrzano 240 razy
Dla porównania, najlepiej z pierwszym zdjęciem, widać jak głęboko osadzone jest przęsło i o ile mogło być łatwiej posadowić nowe bez "przeszkadzających" wież.
mosty_6.jpg
Pierwsza para wież od strony Lisewa - prawdopodobnie takie same wieże stanowiły parę zachowanych wież najbliżej Tczewa na filarze, na którym podparto przęsło ESTB. Wyraźnie widać, że demontaż północnej wieży mógł zapewnić "ekipie remontowej" dużo więcej miejsca podczas nasuwania przęsła. Kolejna sprawa - właśnie północna część podpory jest najbardziej obniżona - są tam obecnie takie "duże schody".
mosty_6.jpg (132.84 KiB) Przejrzano 240 razy
mosty_6.jpg
Pierwsza para wież od strony Lisewa - prawdopodobnie takie same wieże stanowiły parę zachowanych wież najbliżej Tczewa na filarze, na którym podparto przęsło ESTB. Wyraźnie widać, że demontaż północnej wieży mógł zapewnić "ekipie remontowej" dużo więcej miejsca podczas nasuwania przęsła. Kolejna sprawa - właśnie północna część podpory jest najbardziej obniżona - są tam obecnie takie "duże schody".
mosty_6.jpg (132.84 KiB) Przejrzano 240 razy

Krótkie wnioski (są to tylko moje przemyślenia, nie poparte żadnymi źródłami czy też relacjami świadków):
- Jeśli wieże zostałyby rozebrane rabunkowo, na tak zwany kanibalizm materiałowy, wątpię że do dziś aż tyle cegieł i kamiennych elementów można by znaleźć pod mostem. Myślę, że w tamtych latach nie pozwolono by sobie na takie marnotrawstwo materiału, oczywiście przy założeniu, że wieże rozebrano w celu pozyskania materiałów budowlanych, w innym wypadku mogło już zadziałać charakterystyczne dla całego PRL'u niedbalstwo - stąd widoczny na zdjęciach bałagan.
- Czy jest możliwe, by zerwane przez zator lodowy przęsło uszkodziło wieże mostowe, co miałoby być powodem ich rozbiórki?
- Czy wieże rozmontowano tylko i wyłącznie w celu "ułatwienia" sobie prac "naprawczych"?

Czy nie uważacie, że kamienne elementy antresoli powinny zostać zabezpieczone przez zarządcę obiektu?

Awatar użytkownika

Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4045
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował : 174 razy
Otrzymał podziękowań: 168 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#42

Post autor: Opiekun forumJadzia » 9 lut 2012, o 22:48

mieczyslaw pisze:Czy nie uważacie, że kamienne elementy antresoli powinny zostać zabezpieczone przez zarządcę obiektu?
Już kiedyś o tym wspominałam. Powtórzę: moim skromnym zdaniem uważam, że powinniśmy wziąć sprawy w swoje ręce i przytulić to, co leży pod mostem :scratch Póki jeszcze tam leży... :ireful

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7123
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 150 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#43

Post autor: LukaszB » 9 lut 2012, o 23:33

mieczyslaw pisze: - Jeśli wieże zostałyby rozebrane rabunkowo, na tak zwany kanibalizm materiałowy, wątpię że do dziś aż tyle cegieł i kamiennych elementów można by znaleźć pod mostem. Myślę, że w tamtych latach nie pozwolono by sobie na takie marnotrawstwo materiału, oczywiście przy założeniu, że wieże rozebrano w celu pozyskania materiałów budowlanych, w innym wypadku mogło już zadziałać charakterystyczne dla całego PRL'u niedbalstwo - stąd widoczny na zdjęciach bałagan.
Też się nad tym zastanawiam od kiedy powiedziano mi, że wieże zostały wysadzone. Dla mnie byłoby to kompletnie bez sensu, aby w ten sposób pozyskiwać materiał, bo więcej cegieł zostałoby zniszczonych przez wybuch i upadek, niż udałoby się pozyskać. Jeżeli rzeczywiście zostały wysadzone to mogłoby tłumaczyć te sterty cegieł. Pytanie jak rozpoznać cegłę pochodzącą z wysadzonej budowli, pomijając oczywiście odnalezienie jakiejś osmolonej, co po tylu latach nie jest możliwe.
mieczyslaw pisze:- Czy jest możliwe, by zerwane przez zator lodowy przęsło uszkodziło wieże mostowe, co miałoby być powodem ich rozbiórki?
Czy metalowe konstrukcje pod naporem lodów "wyłamałyby" w jakiś sposób wieże? Możliwe
mieczyslaw pisze:- Czy wieże rozmontowano tylko i wyłącznie w celu "ułatwienia" sobie prac "naprawczych"?
To tłumaczyłoby wysadzenie wież (zakładając że to prawda). Zastanawiam się dlaczego montując nowe przęsło niszczono by także wieżę od strony południowej? Przecież nie przeszkadzała w przesunięciu przęsła. Górę wzięło jakieś poczucie perelowskiej symetrii :fool

Zasadniczy jest fakt zniszczenia wież pomiędzy starymi przęsłami 3 i 4. Powódź i ESTB nie mają nic z tym wspólnego
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

mieczyslaw
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 212
Rejestracja: 4 maja 2011, o 19:05
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#44

Post autor: mieczyslaw » 13 lut 2012, o 11:56

zet48 pisze:
mosty_43.jpg
mosty_43.jpg (239.95 KiB) Przejrzano 221 razy
mosty_43.jpg
mosty_43.jpg (239.95 KiB) Przejrzano 221 razy
Na E-Bay'u możemy zobaczyć zdjęcie wykonane podczas II WŚ (chyba rok 1940) ...widać na nim idealnie wejścia do "piwnic" Tczewskiego Mostu
@zet48, za pozwoleniem.
Widać też, jak bardzo brak wież mógł pomóc przy nasuwania przęsła ESTB. Choć to tylko moja teoria, jestem coraz bardziej do niej przekonany - przydałoby się więcej fotografii z odbudowy mostu po zerwaniu go przez zator lodowy w 1947 roku, może one by coś wyjaśniły.

Awatar użytkownika

mieczyslaw
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 212
Rejestracja: 4 maja 2011, o 19:05
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#45

Post autor: mieczyslaw » 29 lut 2012, o 19:59

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się, co mogło być powodem zburzenia kolejnej pary wież mostowych (drugiej od strony Tczewa licząc). W zasadzie sam sobie postawiłem pytanie, na które również od razu można łatwo podpowiedzieć, niemniej, napiszę co mi "po głowie chodziło", może kogoś "naprowadzę", albo też napisze, że to ślepy zaułek.

W świadomości społecznej, jako uzasadnienie wyburzenia wież mostowych, funkcjonuje uzasadnienie, że były one w kiepski stanie, po wysadzeniu mostu. Dziś mi się przypomniało, że ilekroć jako dzieciak, przechodziłem mostem, a wiedziałem o tym "oficjalnym powodzie" zburzenia wież mostowych, zawsze wydawało mi się, że to właśnie tej dalszej parze się bardziej oberwało - nie wiem tylko, skąd takie skojarzenia.
I przypomniałem sobie, że właśnie przylegające do tej pary wież przęsło od storny wschodniej, jest trochę pokancerowane - w innym wątku mostowym wrzucałem zdjęcia, na których widać jak oryginalna kratownica została "naprawiona" za pomocą przypadkowych płaskowników i śrub, zamiast nitów. To samo przęsło nie ma częście zewnętrznej antresoli od północy, a barierka w najbliższym sąsiedztwie jest pognieciona (tego nie jestem w tej chwili na 100% pewien, musiałbym zweryfikować), czyli wieża północna, mogła rzeczywiście oberwać w 1945 roku, kiedy Niemcy zniszczyli doszczętnie most kolejowy, trafiona odłamkami filara (-u?).
Wszystko by było pięknie, gdyby nie to, że oddany do użytku most po wojnie, na swej prapremierze, ma na zdjęciach 8 wież - co jednoznacznie wyklucza teorię o nadwyrężonej konstrukcji, chyba że wtedy wieże zabezpieczono i myślano o ich naprawie, natomiast podczas właściwego już otwarcia mostu, wież się pozbyto, bo tak łatwiej, szybciej, jak z parą w sąsiedztwie rzeki.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7123
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 150 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#46

Post autor: LukaszB » 4 kwie 2012, o 15:00

Czy przęsło łączące część z 1857 roku i tą z 1912 jest jedynym reliktem odbudowy mostu w 1947 roku? W kilku opracowaniach znalazłem informację, że pochodzi z lata 60tych :scratch
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7123
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 150 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#47

Post autor: LukaszB » 11 kwie 2012, o 08:34

W literaturze tematu spotykam się z różnymi datami dotyczącymi wstawienia 6 przęsła, łączącego cześć zabytkową z ta z 1912 roku. Czy ktoś potrafi rozwiązać ten problem, podając źródło z którego korzysta?
Załączniki
riot.jpg
riot.jpg (283.27 KiB) Przejrzano 131 razy
riot.jpg
riot.jpg (283.27 KiB) Przejrzano 131 razy
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

mirza3
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 478
Rejestracja: 6 lut 2011, o 20:29
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 66 razy
Otrzymał podziękowań: 41 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#48

Post autor: mirza3 » 11 kwie 2012, o 18:36

Obecne przęsło, a właściwie przęsła łączące najstarszą część mostu z przedłużeniem z roku 1912, określa się w literaturze przedmiotu numerami 7-9. W zamieszczonym w Świecie Kolei (nr 5/2001) artykule "Mosty na Wiśle w Tczewie", autorstwa Andrzeja Massela i Macieja Malinowskiego podane są następujące informacje dotyczące tych przęseł:

...
Przęsła nr 7÷9 to wolnopodparte kratownice z jazdą górą wybudowane w latach 1946÷1947. Dźwigary główne to nitowane kratownice o pasach równoległych z wykratowaniem typu W, o rozpiętościach przęseł Lt=3x39,50m. Na pasach górnych krat oraz środkowej podłużnicy podpartej na pionowych stężeniach kratowych spoczywa drewniany pomost. Szerokość jezdni wynosi Bj=5,30m, a szerokość chodników Bch=2x0,90m. ...

Artykuł dostępny jest na stronie fortyfikacje.net
Podobną informację dotyczącą pochodzenia przęseł podaje Józef Golicki w "Tczewskich Mostach przez Wisłę".
"To co daje nam szczęście, nie jest fikcją"
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

mieczy
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 497
Rejestracja: 5 mar 2011, o 12:35
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#49

Post autor: mieczy » 14 kwie 2012, o 10:50

Odbudowa mostu 1947


Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Kontakt:

Re: Odbudowa mostów 1945-1947 r.

#50

Post autor: zet48 » 19 maja 2012, o 10:33

Fotografia z 1945 roku ...w tle część mostu drogowego i kompletnie zniszczony most kolejowy
Załączniki
1.jpg
1.jpg (401.87 KiB) Przejrzano 253 razy
1.jpg
1.jpg (401.87 KiB) Przejrzano 253 razy
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

ODPOWIEDZ