Miejsca z naszej młodości

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

Administratorzyriot
Administrator
Administrator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1029
Rejestracja: 18 sty 2011, o 08:36
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 267 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Miejsca z naszej młodości

#161

Post autor: Administratorzyriot » 20 mar 2017, o 22:21

LukaszB pisze:
3 mar 2016, o 21:18
be-good pisze:Rok 1976 przy plaży na Czyżykowie (młodsi nie wiedzą o co chodzi :) ) :
Plaża nieco wcześniej

Obrazek
Bracia, siostra i Czika 8-)
Za ten post autor Administratorzyriot otrzymał podziękowanie:
LukaszB (20 mar 2017, o 22:21) • niespokojna66 (20 mar 2017, o 22:50) • be-good (22 kwie 2017, o 22:32)
Ocena: 42.86%

Awatar użytkownika

Big Zbig
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 603
Rejestracja: 30 sty 2011, o 23:08
Znajomość języków obcych: rosyjski i niemnożko niemiecki
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 100 razy
Kontakt:

Re: Miejsca z naszej młodości

#162

Post autor: Big Zbig » 19 lip 2018, o 10:49

Od września 1963 rozpocząłem naukę w Technikum Mechanicznym . Codziennie dojeżdżałem ze Smętowa do Tczewa ciuchcią (zwaną "Szkółką"). Składała się ona z wagonów typu Boczniak , pamiętających jeszcze czasy pruskie. W wyniku trwającej elektryfikacji magistrali węglowej (1965-1969) wagony te wycofano z eksploatacji. Pojedyncze egzemplarze można oglądać już tylko w Skansenach Taboru Kolejowego (np.Chabówka , Wolsztyn). Wagony te charakteryzowały się tym,że konduktor z przedziału do przedziału musiał przechodzić po zewnętrznym stopniu. W wagonach tych można było przygotować się do lekcji lub grać w Baśkę.Fanatykami tej gry byli głównie uczniowie i pracownicy dojeżdżający z Pelplina do Tczew lub Gdańska. Po zajęciu miejsca, w przedziałach tworzyły się natychmiast czwórki graczy , którzy za stolik wykorzystywali teczkę jednego z nich. Okrzyki : Wesele , Zollo , Zollo Doux, rozbrzmiewały w całym wagonie. Bywały przypadki,że gracze wyskakiwali z wagonów dopiero gdy pociąg w Tczewie ruszał z peronu w kierunku Gdańska (trzeba było zakończyć rozdanie). Mimo tego,że podróż tym pociągiem trwała o wiele dłużej niż elektrycznym, z rozrzewnieniem wspominam tamte czasy.
Załączniki
024122_C_2-1-750x519.jpg
Wagon typu Boczniak
Za ten post autor Big Zbig otrzymał podziękowanie:
joola (19 lip 2018, o 12:52) • LukaszB (20 lip 2018, o 08:56)
Ocena: 28.57%

Awatar użytkownika

joola
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 328
Rejestracja: 1 lip 2011, o 21:03
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Kontakt:

Re: Miejsca z naszej młodości

#163

Post autor: joola » 19 lip 2018, o 12:52

W "Baśkę" grano jeszcze masowo w latach siedemdziesiątych w pociągach do Gdańska. Jeździłam na studia, wagony były pełne stoczniowców jeżdżących do "Lenina". Teczka, karty, okrzyki jw i jeszcze moje ulubione "duże chłopcy", "małe chłopcy"- uwielbiałam się przyglądać :) Dodam, że gra odbywała się też na stojąco, panowie jakoś tak się umieli ciasno ustawić w korytarzu, że teczkę mieli między brzuchami, jak stolik ;)

Awatar użytkownika

Administratorzyriot
Administrator
Administrator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1029
Rejestracja: 18 sty 2011, o 08:36
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 267 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Miejsca z naszej młodości

#164

Post autor: Administratorzyriot » 20 lip 2018, o 13:40

Przypomniała mi się scena z filmu "Dzień świra" :)


ODPOWIEDZ