Mogiła zbiorowa

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7322
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 221 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#31

Post autor: LukaszB » 9 paź 2012, o 21:33

Czy kiedykolwiek mogiła ofiary nalotów była oznaczona, chociażby krzyżem? Jeżeli tak to jak długo? Gociewiak wspominał, że ludzie kładli znicze na ziemi więc już żadnych specjalnych znaków w tym czasie nie było.

Pewne jest to, że szczątki nie mogą zostać w tym miejscu bo to nie jest już oficjalnie cmentarz. Według mnie ekshumacja i przeniesienie w poświęcone miejsce jest konieczna, tym bardziej, że szczątki znajdują się zaledwie około 70 cm pod powierzchnią gruntu. Inna sprawa z pochówkami starszymi, które znajdują się na około dwóch metrach, o nich będzie przypominało lapidarium.

Teren Parku Kopernika niestety jest chyba kwaterą główną tczewskiego menelstwa i szybko to się nie zmieni :(
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#32

Post autor: zet48 » 9 paź 2012, o 21:42

niespokojna66 pisze:...na tej liście jest mój dziadek , rozstrzelany w 1939 roku, nie było go na liście miejscowości tamtejszych ofiar, ktoś miał lepsze informacje :scratch musiałam podawać daty , aby go dodali, nie mieszkał ani dnia w Tczewie, tutaj po wojnie osiedliła się rodzina...
Lista którą podałem została w dużym stopniu stworzona dzięki informacjom od mieszkańców Tczewa i okolic ...mieszkańcy sami zgłaszali się do członków ZKP z informacjami o swoich krewnych.
LukaszB pisze:Czy kiedykolwiek mogiła ofiary nalotów była oznaczona, chociażby krzyżem? Jeżeli tak to jak długo? Gociewiak wspominał, że ludzie kładli znicze na ziemi więc już żadnych specjalnych znaków w tym czasie nie było.

Pewne jest to, że szczątki nie mogą zostać w tym miejscu bo to nie jest już oficjalnie cmentarz. Według mnie ekshumacja i przeniesienie w poświęcone miejsce jest konieczna, tym bardziej, że szczątki znajdują się zaledwie około 70 cm pod powierzchnią gruntu. Inna sprawa z pochówkami starszymi, które znajdują się na około dwóch metrach, o nich będzie przypominało lapidarium.

Teren Parku Kopernika niestety jest chyba kwaterą główną tczewskiego menelstwa i szybko to się nie zmieni :(
Ciekawostką jaką usłyszałem w Gdańsku jest to że często do chowania zmarłych w zbiorowej mogile wykorzystywano rowy po bombach, które spadły na któryś z cmentarzy.
Tak też mogło być w Tczewie ...z artykułu KMR nr 53 wiemy że bomby spadły też na cmentarz ewangelicki - może któryś z lei po bombie został użyty jako rów pod mogiłę?
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4135
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował : 226 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#33

Post autor: Opiekun forumJadzia » 9 paź 2012, o 22:24

zielu pisze:Porównuję listę wrzuconą przez LukaszaB z listą parafian z Nowego Miasta, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, wiszącą w bocznej kaplicy kościoła św. Józefa. Brakuje mi kilku nazwisk - data ich śmierci nie może być przypadkowa:
Ja natomiast zrobiłam sobie forumowy spacer po cmentarzach i znalazłam to:
LukaszB pisze:...
GRÓB MASOWY II (Cmentarz Ewangelicki):
...
28. kelnerka Lisbeth Prill, zam. na miejscu, ul. Urlicha 4;
To chyba ona? http://www.dawnytczew.pl/forum/viewtopi ... 8780#p8780" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

+ oczywiście na cmentarzach pochowane są osoby, które widnieją na tych listach. No i także te, których na nich nie ma, ale daty zgonów mogą wskazywać na to, że stały się ofiarami "wyzwolenia" naszego miasta.


mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 337
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#34

Post autor: mzk » 9 paź 2012, o 23:19

Szanowni Państwo,

Nie wiem na ile to Państwu pomoże, ale chciałbym wtrącić swoje trzy grosze do dyskusji dot. mogił zbiorowych. Powojenne władze komunistyczne stosunkowo szybko rozpoczęły ekshumacje. Pierwsza większa akcja tego typu nastąpiła 1 listopada 1945 r., kiedy to w całym mieście, w dość uroczystej oprawię, rozpoczęto ekshumacje pomordowanych w 1939 r. Tczewian. Odkopywane szczątki członkowie rodzin identyfikowali po ubraniach i rzeczach osobistych. Józef Dylkiewicz tak opisywał te zdarzenie:„Właśnie tuż po przyjeździe byłem świadkiem żałobnej ceremonii – ekshumacji zwłok obywateli tczewskich, pomordowanych w pierwszych miesiącach okupacji. Na terenie byłych koszar tłumy ludzi. Tu bowiem odbywały się egzekucje, a jak gdyby dla większego pohańbienia, oprawcy grzebali swoje ofiary w końskim łajnie. Rodziny próbują zidentyfikować zwłoki po resztkach ubrań, po drobiazgach osobistego użytku. Większość jednak zostaje nierozpoznana. Potem żałobna msza polowa i długi, długi, zastygły w bólu, milczący pochód przez ulice miasta na miejsce wiecznego spoczynku”. W późniejszych miesiącach dokonywano następnych ekshumacja, w tym żołnierzy sowieckich (pochowanych obecnie na miejscu słynnego pomnika przed I LO).
Pojawia się kwestia kiedy zlikwidowano mogiły z ofiarami lutowych bombardowań. Jest to na pewno sprawa interesująca. Na liście znajduje się mój pradziadek - Jan Kłodziński. Zginął on odłamka podczas bombardowania tzw. "starego dworca" (był urzędnikiem kolejowym) 20 lutego 1945 r. Wiem, że jego grób istniał już w latach 50'. Bardziej interesuje mnie zapis, pod jakim widnieje on na liście. Widnieje on na niej jako "Jan Kłodziński". Ze wszystkich mi znanych szczątkowych informacji (również kościelnych) 20 lutego 1945 r. na dworcu zginął Johan Klodzinski (takich personali używał w czasie wojny). Zupełnie prywatnie zastanawiam się, kto podał jego imię i nazwisko w "przedwojennej formie". Wykluczam jego żonę, którą była w prawdzie tczewianką, aczkolwiek pochodziła "z za Wisły".

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 391
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#35

Post autor: Michał » 10 paź 2012, o 14:36

Przytoczone tutaj zestawienie jest tłumaczeniem niemieckiego dokumentu z 6 marca 1945 roku, w którym spolszczono nazwiska.

W oryginale dokumentu sporządzonego przez Aussenstelle Dirschau Sicherheitspoliziei pod nr 103 mamy:

Johann Klodzinski, 40 Jahre alt, wohnhaft Dirschau, Nordstr. 3, verstorben am 20.2.45

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7322
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 221 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#36

Post autor: LukaszB » 10 paź 2012, o 18:30

Dysponujesz oryginałem?
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 391
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#37

Post autor: Michał » 10 paź 2012, o 21:59

Oryginał to na pewno nie jest :-)

Coś mi świtało, że z kolegami zaangażowanymi w tworzenie listy ofiar wojennych, kiedyś oglądaliśmy kopię niemieckiego raportu i wczoraj objawił się w oddziałowym archiwum. Aczkolwiek sensacji tu żadnych nie ma i tłumaczenie jest dość wierne.

Awatar użytkownika

niespokojna66
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1358
Rejestracja: 26 sie 2011, o 19:37
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#38

Post autor: niespokojna66 » 11 paź 2012, o 18:33

w sprawie nalotów i grobu masowego znalazłam takie informacje
"cmentarzu katolickim przy ul. 30 Stycznia przy jednej z alejek jest grób dziewczyny, która zginęła w czasie bombardowań Tczewa przez lotnictwo radzieckie. Nad grobem jest rzeźba anioła i tablica mówiąca, że Krystyna Waltraud Kaczmarek była jedynaczką i miała 18 lat. Zginęła podczas nalotu
20 lutego 1945 roku. Obok pochowani są jej rodzice. - Była z mojej rodziny - mówi spotkany przypadkowo Feliks Kaczmarek. - Jej ojciec był 40 lat grabarzem na tym cmentarzu. Niedaleko od grobu było ogrodnictwo, które prowadził. Zginęła na ulicy Królowej Jadwigi. Anioł ma jej twarz.
Tyle zachowało się w pamięci. Pozostała także lista tych, którzy zginęli w czasie zmasowanych bombardowań Tczewa przez wojska radzieckie w dniach 20-22 luty 1945 roku. Jest na niej 140 nazwisk. Przy niektórych cyfrach brak nazwisk, są tylko opisy, gdzie znaleziono zwłoki i jak wyglądały. Masowe
groby 93 tczewian znajdują się na cmentarzu ewangelickim. Nie ustalono nazwisk 43 osób spośród tam pochowanych. Pojedynczych 12 grobów jest na cmentarzu katolickim przy ulicy Gdańskiej, kolejne 12 na cmentarzu katolickim "starym" przy ulicy 30 Stycznia i 23 na nowym, przy tej samej ulicy.
Kukuruźniki nad miastem Miasto było obwarowane zaporami przeciwczołgowymi. Wojska radzieckie atak na Tczew rozpoczęły od bombardowań z
samolotów zwanych "kukuruźnikami". Mieczysław Izydorek twierdzi, że Niemcy próbowali zastraszyć mieszkańców Tczewa. Powieszono jednego z za to, że ukradł z piekarni chleb. 20 lutego jego ciało położono na placu Hallera. Przy nim była kartka z napisem: "Ty psie, nie będziesz więcej kradł chleba".
M. Izydorek namówił ciotkę aby przejść z ulicy Wigury do centrum miasta i zobaczyć straceńca. - Najpierw poszliśmy do rzeźnika na Nowym Mieście, a potem na Stare Miasto - wspomina Izydorek. - Gdy byliśmy w połowie ulicy Mickiewicza padły pierwsze bomby, między innymi na budynek przy placu Hallera, który wypalił się doszczętnie. Bomby spadły w pobliżu gazowni. Kilka godzin przesiedzieliśmy modląc się w schronie o przy ul. Wąskiej. Przerwy w nalotach nalotach trwały pół godziny. W pobliżu kina Wisła, pod kasztanem, i po przeciwnej stronie ulicy były schrony przeciwlotnicze. Pamiętam jak wyciągano z tego ostatniego zabitych przez bombę. W lewy róg budynku Urzędu Miasta tez trafił pocisk rozbijając mur. Przy ulicy Piaskowej bomba uderzyła w dach i przeleciała przez stropy wypadając na ulicę. Po drugiej stronie ulicy widziałem zabitych niemieckich Żołnierzy.
Wiele niewiadomych Na ulice w rejonie Żwirki ani Rejtana nie padła ani jedna bomba. Chociaż w domkach jednorodzinnych rozlokowanych było sporo niemieckiego wojska. Bomby trafiły domy między innymi przy ulicy Paderewskiego, Słowackiego, Królowej Jadwigi, Czyżykowskiej, Południowej.
Chociaż w wielu publikacjach pisze się o zbombardowaniu dworca osobowo - towarowego Mieczysław Izydorek mówi, że nie są znane okoliczności, w jakich on się spalił. Pytania dotyczą także młyna parowego przy ul. 1 Maja, szpitala przy ul. Ściegiennego. Nie wiadomo czy zostały one spalone
przez wycofujące się wojska niemieckie, czy też ...":
żródło:http://www.tmzt.tczew.pl/galerie/izydor ... ydorek.pdf
Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same../P.Bosmans/

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#39

Post autor: tomek15 » 13 paź 2012, o 22:18

Na tablicach ofiar 2 ws w kosciele sw.Jozefa znajduja sie rowniez osoby ktore zginelz jako zolnierze Wehrmachtu.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7322
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 221 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mogiła zbiorowa

#40

Post autor: LukaszB » 13 paź 2012, o 23:09

Dzisiaj poszukiwaliśmy mogiły z niezawodnym Chrisem :hi , Waldasem :hi i Leoncjem :hi
Niestety znaleźliśmy jedynie małą kość, choć może przybliży nas do odkrycia mogiły
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

ODPOWIEDZ