Tczewianie w Niemieckiej armii

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

Autor Tematu
tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Tczewianie w Niemieckiej armii

#1

Post autor: tomek15 » 25 sie 2011, o 13:49

Czy ktos z was kiedys zadal sobie pytanie ilu Tczewian zginelo w szeregach armii Niemieckiej w okresie drugiej wojny swiatowej?

Sprawdzilem to!

Lista zawiera 2 nazwiska poleglych którzy maja w kartach personalnych wpisane miejsce urodzenia Tczew oraz zawiera ona nazwiska 535 poleglych osob w tym 13 kobiet którzy maja w kartach personalnych wpisane miejsce urodzenia Dirschau.
Pragne zaznaczyc, ze chodzi tu o osoby URODZONE w Tczewie / Dirschau co nie koniecznie oznacza ze w czasie zaciagniecia do armii niemieckiej lub w momecie smierci mieszkaly w naszym miescie.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 142 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#2

Post autor: LukaszB » 25 sie 2011, o 20:48

Dziękuję serdecznie Tomku za podjęcie tego tematu :ok
Chciałem się zmierzyć z nim od dawna ponieważ dotyczy również mojej rodziny. Musimy jasno powiedzieć, że Pomorzanie w niemieckim mundurze to NIE ZDRAJCY a OFIARY. Nie mieli wyboru, odmowa wstąpienia oznaczała dla nich śmierć, a także zagrożenie zesłaniem do obozu koncentracyjnego dla rodziny.
Trochę rozumiem warszawiaków czy krakusów dla których Polak z Wehrmachtu to zdrajca, bo w ich regionach to była prawda, ale nie pojmują oni tragicznej historii Pomorza. Dla wszystkich zainteresowanych tematem polecam stronę http://www.wehrmacht-polacy.pl/oraz" onclick="window.open(this.href);return false; książkę tczewianina Pana Knoppa Od Staliningradu do Londynu.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#3

Post autor: tomek15 » 25 sie 2011, o 22:22

masz w zupelnosci racje, niekiedy sytuacja i wola przezycia zmuszala ludzi do podejmowania takiej anie innej decyzji tak jak w tym przypadku wstapienie do niemieckiej armii aby uciec od obozu koncentracyjnego czy przesladowania rodziny.
Znam tez z rodzinnych opowiesci mojej tesciowej ze jej ojciec przejol obywatelstwo niemieckie aby ratowac zone ktora byla ciezko chora. Opiekie w szpitalu dla zony gwarantowalo mu jedynie przejecie obywatelstwa niemieckiego. Moim zdaniem to nie zdrada ale wola przezycia i dostosowanie sie do zaistnialej sytuacji. Co jednoznacznie nie oznacza, ze byli i tacy co z politycznych wzgledow przejmowali obywatelstwo.

Inna historia sa losy pana Piesik co prawda nie z Tczewa ale z Gdyni. Wciagniety do Wehrmachtu gdzie sluzy w niemieckiej dywizji panzernej jako saper. ktoregos dnia udaje mu sie uciec i trafia do LWP na wschodzie gdzie walczy w jednym odziale z pozniejszym gen.Jaruzelskim (pomijam tu uklady polityczne), bierze udzial w oswobodzeniu Warszawy!. Podczas defilady zwyciestwa w Warszawie defiluje w pierwszym rzedzie na samym czele defilady. Z Warszawy jego jednostkie kieruja na poludnie aby walczyc jak im oswiadczono z bandami UPA ktore grasuja na Polskiej granicy. Niebawem okazuje sie jednak ze batalion w ktorym sluzy Piesik walczy przeciwko oddzialowi Hubala a nie UPOWCOM, w walkach tych zginelo ponad 50% kompanii Feliksa Piesika.
Po zwolnieniu z wojska Feliks Piesik z odpowiednimi dokumetami udaje sie do rodzinnej Gdyni gdzie na dworcu kolejowym zostaje zatrzymany przez patrol sowiecki ktory zrywa z jego Polskiego munduru pagony ze stopniem wojskowym oraz odznaczenia ktore mial przypiete do munduru. Sowieci zabrali mu rownierz ksiazeczkie wojskowa w ktorej byl wpisany jego caly szlak bojowy w LWP, ksiazeczki juz nigdy nie odzyskal nad czym ubolewa do dzisiaj.
Tak traktowali nas i naszych bohaterow sprzymierzency!

Awatar użytkownika

MKacz
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 3
Rejestracja: 16 sie 2011, o 17:20
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#4

Post autor: MKacz » 25 sie 2011, o 23:27

Witam,a to bardzo ciekawy temat czy mógłbym zobaczyć tę listę?może będzie na niej nazwisko mojego wujka

Awatar użytkownika

Autor Tematu
tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#5

Post autor: tomek15 » 26 sie 2011, o 01:24

Prosze o przeslanie mi wiadomosci z imieniem i nazwiskiem krewnego a przekarze Panu wszelkie mozliwe informacje zwiazane z jego osoba.

Awatar użytkownika

MKacz
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 3
Rejestracja: 16 sie 2011, o 17:20
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#6

Post autor: MKacz » 26 sie 2011, o 08:23

Niestety pw raczej nie wyślę z powodu "Przepraszamy, ale nie masz uprawnień do korzystania z tej funkcji. Możliwe że dopiero się zarejestrowałeś i dopiero po dłuższym uczestnictwie w życiu forum będziesz mógł ją wykorzystać."


gociewiak
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 77
Rejestracja: 31 sty 2011, o 21:45
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#7

Post autor: gociewiak » 18 wrz 2011, o 20:48

Witam ja w temacie swego czasu gdy ksiądz Cieniewicz myślał o budowie kaplicy męczenników tczewskich, zwrócił się do kilku znajomych o opracowanie takiej listy. Z tym że miały to być cywilni mieszkańcy naszego miasta. Lecz w toku poszukiwań koledzy dotarli do wiadomości z których mamy wiedzę o mieszkańcach naszego miasta którzy brali udział w wojnie w różnych formacjach zbrojnych.
Jeżeli kogoś to interesuje to odsyłam do strony http://www.kaszubi.pl/o/tczew/" onclick="window.open(this.href);return false; tam w zakładce Tczewskie Ofiary II wojny światowej, jest wiele nazwisk mieszkańców naszego miasta.

Awatar użytkownika

be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 122 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#8

Post autor: be-good » 15 mar 2012, o 23:04

Z Allegro - smutny w odbiorze list żołnierza do rodzinnego domu w Tczewie, pisany prostym językiem polskim, wysłany z frontu na Ukrainie:
Załączniki
zar01.jpg
zar01.jpg (144.38 KiB) Przejrzano 197 razy
zar01.jpg
zar01.jpg (144.38 KiB) Przejrzano 197 razy
zar02.jpg
zar02.jpg (164.09 KiB) Przejrzano 197 razy
zar02.jpg
zar02.jpg (164.09 KiB) Przejrzano 197 razy

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 142 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#9

Post autor: LukaszB » 30 cze 2013, o 23:55

Jeżeli dobrze zrozumiałem opis był to człowiek odpowiedzialny za pobór do Wehrmachtu w "powiecie" tczewskim http://photos-of-the-past.de/shop/produ ... schau.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Załączniki
1372_major_unten.jpg
1372_major_unten.jpg (499.72 KiB) Przejrzano 103 razy
1372_major_unten.jpg
1372_major_unten.jpg (499.72 KiB) Przejrzano 103 razy
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 142 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewianie w Niemieckiej armii

#10

Post autor: LukaszB » 14 wrz 2013, o 12:37

Tczewianie trafiali do różnych jednostek armii niemieckiej. Dzięki odkryciu archiwum 4. kompanii 7. Dywizji Monachijskiej Wehrmachtu, która skapitulowała 9 i 10 maja w okolicach Sztutowa. http://www.tpg.info.pl/napisali-o-nas/s ... ehrmachtu/" onclick="window.open(this.href);return false;

Ale przeglądając listę stanów osobowych, odnajdujemy także swojsko brzmiące nazwiska – Górczyński, Dąbrowski, Skowronek. Miejsca zamieszkania: Tczew, Gdańsk, wioski na Kaszubach. Nazwiska młodych Polaków (większość miała po 16,17 lat) można znaleźć na niewykonanych wyrokach śmierci za dezercję.

"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

ODPOWIEDZ