Tczewscy Naziści

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.

mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#11

Post autor: mzk » 24 sie 2011, o 20:38

Proszę z tym strasznie uważać. Bardzo proszę o rozwagę w podawaniu nazwisk. Bardzo łatwo jest rzucić czyjeś nazwisko (szafować życiorysami), a tym samym czasem popełnić błąd. Z perspektywy 70 lat wydaję się, iż łatwo jest powiedzieć, że coś jest czarne bądź białe. U nas na Pomorzu nie zawsze jednak tak było. Dlatego prosiłbym skupić się na nazwiskach tylko oficjalnych niemieckich urzędników (pozostawić te polskie przynajmniej do czasu głębszego sprawdzenia).

Awatar użytkownika

Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4022
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował : 169 razy
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#12

Post autor: Opiekun forumJadzia » 24 sie 2011, o 21:05

Ramzes, skąd masz te informacje? BTW, udałabym się na "wycieczkę" do lasów szpęgawskich. Byłam tam "za malucha", a to za mało.

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 142 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#13

Post autor: LukaszB » 24 sie 2011, o 21:32

mzk pisze:Proszę z tym strasznie uważać. Bardzo proszę o rozwagę w podawaniu nazwisk. Bardzo łatwo jest rzucić czyjeś nazwisko (szafować życiorysami), a tym samym czasem popełnić błąd. Z perspektywy 70 lat wydaję się, iż łatwo jest powiedzieć, że coś jest czarne bądź białe. U nas na Pomorzu nie zawsze jednak tak było. Dlatego prosiłbym skupić się na nazwiskach tylko oficjalnych niemieckich urzędników (pozostawić te polskie przynajmniej do czasu głębszego sprawdzenia).
Taki jest sens tego tematu. Podajemy nazwiska nazistowskich katów Tczewa z funkcjami które pełnili oraz ich dalsze losy. Polskie lub niemieckie brzmienie nazwiska nic w tym, jak i innych przypadkach nic nie zmienia vide Von dem Bach - Zalewski.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II


mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#14

Post autor: mzk » 24 sie 2011, o 22:05

Pan mnie nie zrozumiał. Nie o to dokładnie mi chodziło. Kwestia jest taka, iż posiadamy bardzo mało materiałów. Często nie wychodzących poza domysły. Sporządzałem swojego czasu tzw. polskie tczewskie listy (głównie osób o polsko brzmiących nazwiskach - jak i niemieckich) domniemanych członków SS, SA, NSDAP z terenu powiatu. Były one sporządzane na podstawie powojennych materiałów wytworzonych wobec osób, które pozostały na terenie powiatu. Niestety nie wiemy na ile są one rzetelne. Na tych listach mnogą być osoby faktycznie działające w tych zbrodniczych organizacjach, ale również osoby tylko o to posądzone w ramach walki politycznej lub porachunków osobistych. Tak naprawdę używając, któregoś z tych nazwisk możemy kogoś posądzić o coś czego tak naprawdę nie zrobił. Mogą na nich być faktyczni "kaci" powiatu, aczkolwiek przy obecnej skąpości materiałów trudno nam to orzec.
Seneka kiedyś mądrze powiedział:
"Prawda jest dostępna dla wszystkich, ale nie jest jeszcze całkowicie opanowana"

Z poważaniem
Marcin Zbigniew

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#15

Post autor: tomek15 » 24 sie 2011, o 22:36

mzk masz racje z tym co piszesz jednak pytanie jest kiedy bedzie ten wlasciwy czas?
Oczywiscie, ze tworzac takie listy balansuje sie miedzy dwiema prawdami ta ofiar ia sprawcow. Polscy komunisci stworzyli sierpniowkie w 1944 roku korej bylo celem sciganie zbrodniarzy wojennych. Rezultat byl jednak taki jak za Hitlera. Likwidowano niewygodne osoby dla ustroju i propagowanej przez siebie polityki. Sierpniowka kosztowala o ile sie teraz nie myle (piszac z pamieci) ok 16 000 zyc ludzkich!!!! ....z tego zaledwie 1/4 to byli zbrodniarze wojenni reszta to "niewygodny element o sklonnosciach ku polityce zachodniej"...jak np.AK-owcy oraz czlonkowie innych organizacji bojowych jak np. jednostka Hubala ktora zwalczalo LWP ktorej wcisnieto w wglowy ze walcza z banda UPA !!! Nie nalezy pominac tu tez osob ktore padly ofiara osobistych rozrachunkow z okresu wojny. Komunisci tak samo jak i faszysci podzielili ludnosc Polska na GRUPY NARODOWOSCIOWE robiac z nich Polakow roznych klas!!!
Jak to jedna z mieszkanek Tczewa mi opowiedziala "ojciec sprzedal wartosciowe przedmioty aby kupic bimber i przywitac samogonem wojska radzieckie wyzwalajace Tczew. Kupil samogon, wital wyzwolicieli a wieczorem nas okradli a ojca pobili.
Nie wspominajac juz o innych przykrych zeczach jak gwalty itd....

Moze i nalezalo by stworzyc dwie takie listy aby i tych "wyzwolicieli" wkoncu ktos rozliczyl za ich czyny...np. za rzezie spolecznosci cywilnej w trojmiescie i oficjalne pozwolenie do gwaltow i rabunkow ktorego udzielil jeden z czolowych dowodcow radzieckich..

Chyba sie zagalopowalem...SORRY


mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#16

Post autor: mzk » 25 sie 2011, o 01:58

Ja tylko proszę o rozwagę. Zrobicie Państwo jak będziecie chcieli. Proszę jednak pamiętać słowa pewnej starej prawdy ( z XV wieku), które powtarzałem sobie przez całe studia:
"Patrz na siebie, ale wystrzegaj się sądzenia innych. Daremnie człowiek trudzi się osądzaniem innych, jakże często się myli i jak łatwo popada w błąd; sądzić siebie i rozmyślać o sobie to dopiero trud owocny. Jakże często sądzimy według tego, co nam przypada do serca, i jak łatwo zatracamy sprawiedliwość przez miłość własną". (O naśladowaniu Chrystus, Rozdział XIV)

Awatar użytkownika

Ramses74
Ambasador
Ambasador
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 810
Rejestracja: 26 lut 2011, o 13:56
Lokalizacja: Tczew/Marl
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#17

Post autor: Ramses74 » 25 sie 2011, o 07:17

Jadzia pisze:Ramzes, skąd masz te informacje? BTW, udałabym się na "wycieczkę" do lasów szpęgawskich. Byłam tam "za malucha", a to za mało.
Z niemieckiej książki " Die Verbrechen der Waffen-SS "
D.W.
Prawo dżungli,najsilniejszy i najszybszy wygrywa.

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#18

Post autor: tomek15 » 25 sie 2011, o 13:18

Pragne uzupelnic wspaniale informacje ktore przedstawil Ramses74.
Grunt lesny gdzie znajduja się mogily zbiorowe w lesie szpegawskim jest oficjalnie zaliczony do gruntu torfowego z duza zawartością wilgotności. Do okola miejsc kazni znajduje się Male jeziorka.
Las Szpegawski należał do majatku niemieckiej rodziny szlacheckiej von Paleske, właściciel miał synow z których jeden był aktywnym działaczem Starogardzkiego Selbstschutzu i to za jego zgoda utworzono w lesie szpegawskim masowe miejsca egzekucji. Pierwsze dziury / groby do masowych egzekucji nie kopal nikt inny jak sami ogrodnicy z dworu rodziny von Paleske!!
Las Szpegawski służył nie tylko jako miejsce egzekucji i kazni ludności cywilnej ale i tez pelnil funkcje czegos w rodzaju „wysypiska dla ludzkich zwlok” przywozono i pozbywano się tam zwlok osob zamordowanych w okolicznych aresztach, wiezieniach tak jak na przykład zrobiono z cialami kobiet zamordowanych w Starogardzkiej Baszcie Gdanskiej. Tam tez wywieziono i PORZUCONO ciala rostrzelanych w Tczewie na świńskim rynku mieszkańców miasta. W czasie kiedy odbyla się egzekucja panowaly bardzo silne mrozy co nie pozwalalo na zasypanie cial ofiar a wiec zrzucono je tylko z ciężarówki i lezaly tak az do nadejścia wiosny i odwilży. Dopiero wtedy zakopano ciala rozstrzelanych w Tczewie.
Von Paleske przed koncem wojny uciekli do Niemiec.

Starogardzki Selbstschutz
Rejony dzialania Selbstschutzu podzielono na tak zwane Selbstschutzinspektionen przy czym Starogardzki Selbstschutz był tak zwana Selbstschutzinspektion V która zorganizowal i dowodzil SS-Standartenführer Norbert Scharf. Selbstschutzinspektion V podlegala bezpośrednio pod Bydgoszcz. Scharfowi zarzucano „malokonsekwetne kroki przeciwko ludności Polskiej” co było wynikiem tego, ze już niebawem zmieniono dowodztwo Starogardzkiej Selbstschutz, dowództwo przejol organizator i dowodca bydgoskiej Selbstschutz SS-Obersturmführer Josef Anton Meier który zaslynol w Bydgoszczy swoja bezwzgledna brutalnością. Meier dowodzil niemieckim odwetem po Bydgoskiej krwawej niedzieli. W wyniku tego odwetu zginęło w Bydgoszczy kilka tysięcy (ok.3000) Polakow po tej akcji otrzymal on wśród kolegow przydomek „Blutmeier” (krwawy Meier). Sam Meier zaprzecza jednak tym liczbom w swoim pierwszym zeznaniu z dnia 13 kwietnia 1964 roku, miał wtedy 71 lat!
Josefa Antona Meier poczatek wojny zastal na Pomorzu w miejscowości Anklamm gdzie prowadzil wlasny hotel. W pierwszych dniach wrzesnia 1939 roku w stopniu Sturmbannführer SS zostal skierowany do Bydgoszczy aby zorganizowac i przejac dowodctwo nad Selbstschutz. W polowie października 1939 zostaje przeniesiony do Starogardu Gdanskiego.
Na początku lat szejscdziesiatych przeciwko Dowodcy Bydgoskiej i Starogardzkiej Selbstschutz Josefowi Antonowi Meier Monachijska oraz prokuratura w Bremen przeprowadzaly dochodzenie jako oskarżonemu o pomoc w zabójstwie. Obie sprawy zostaly jednak na podstawie przedawnienia umorzone.
Prokurator oskazenia z Monachium w przesłuchaniu zadal Meierowi pytanie jak doszlo do tego ze otrzymal on przydomek „Krwawy Meier”
Meier odpowiedzial slowami:
„Gdy wstapilem do SS mój bezpośredni przełożony poinformowal mnie ze jako członek SS jestem zobowiązany do bezwzględnego posłuszeństwa. Po moim przeniesieniu do Bydgoszczy otrzymałem od SS-Reichsführer Heinrich Himmler rozkaz likwidacji 10 Polakow za każdego zabitego Niemca podczas Bydgoskiej Krwawej Niedzieli. Podczas uczestnictwa Hilmmlera w jednej z egzekucji zrobilo się Himmlerowi niedobrze, w tym momecie powiedziałem mu ze ci mlodzi żołnierze SS nie sa na tyle psychicznie silni aby brac udzial w egzekucjach. W tym samym momecie Himmler powiedział mi ze wymaga bezwzględnego posłuszeństwa w wykonywaniu rozkazow a każdy kto nie wykona rozkazu zostanie powieszony.
Aby wykonac Himmlera rozkaz musiałbym rozstrzelac w Bydgoszczy ok. 3000 Polakow, niechcialem wykonac tego rozkazu a wiec wysyłałem fałszywe meldunki. Po tym jak się to wydalo zostalem postawiony przed Sadem Specjalnym SS który skazal mnie na kare 7 lat obozu karnego. Po przewiezieniu mnie do obozu karnego SS zgłosiłem się na ochotnika do walczacej na froncie wschodnim Dywizji SS Dirlewanger. W skladzie tej dywizji walczylem az do konca wojny w maju 1945 roku.
Po zakończeniu działań wojennych dostalem się do Radzieckiej niewoli.
Rosjanie nigdy nie traktowali mnie jako zbrodniarza wojennego a Polacy nigdy nie zażądali przekazania mnie Polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.”

Po wojnie Meier wrocil do Niemiec, osiadl w miejscowości niedaleko W. gdzie pracowal jako przedstawiciel handlowy jednej z okolicznych firm.

W polowie listopada 1939 roku stwierdzono ze dlasze dzialanie Selbstschutz jest niekonieczne w wyniku czego zawieszono jej dzialanosc po czym nastąpiło jej rozwiązane. Rozwiązanie Selbstschutz nastąpiło w towarzystwie wielkiej uroczystosci która odbyla się w Bydgoszczy.
Jak dalej zeznaje Meier z rozwiązaniem Selbstschutzinspektion V w St. Gdanskim wstrzymano jednoczesnie wszelkie dzialania przeciwko inteligencji Polskiej. Wszyscy członkowie Selbstschutz w wieku poborowym otrzymali od Josefa Meier rozkaz zgłoszenia się w jednostkach SS-Totenkopf, pozostali zostali zwolnieni ze służby jako cywile i wrocili do swoich domow.
Meierowi nakazano tez zwolnienie wszystkich więźniów pochodzenia niemieckiego ze Starogardzkiego wiezienia bez względu na dokonane przestępstwo czy wykroczenie natomiast Polskich aresztantow nakazano mu zlikwidowac. Jak Meier zeznal on sam oglądał i rozmawial z karzdym Polskim wiezniem on sam bez wpływu na jego opinie strazy więziennej decydowal o zyciu lub śmierci danej osoby. Osoby zaliczone do likwidacji były odbierane przez Gdanskich funkcjonariuszy SA i Selbstschutz z wiezienia w Starogardzie jak zeznal Meier nie odbywaly się egzekucje.

A tak dla ciekawych pragne jeszcze dodac ze ostatnio ukazaly sie opinie, ze po "wyzwoleniu" w 1945 roku UB dokonywala rowniez egzekucji na terenie lasu szpegawskiego.

Wiem, ze sa to smutne i bardzo bolesne tematy ale czy nie czas powoli aby je opracowac?

mzk chcialbym powiedziec ze podawane przezemnie osoby sa w udowodnionymi zbrodniarzami wojennymi przeciwko ktorym toczono sprawy sadowe bez wzgledu na to jaki mialy one efekt koncowy.
Zdaje sobie tez z tego sprawe ze zyja jeszcze osoby ktore braly udzial w opisywanych wydarzeniach lub tez zyja ich dzieci i najblizsi dlatego mimo tego, ze sa mi znane adresy i miejsca pobytu tych osob oraz daty ich urodzenia nie bede tych danych podawal ani publikowal.
Co niemniej nie ma oznaczac ze nie propaguje opracowania tych stron Tczewskiej i okolichnej historii, wiele archiwaliow zostaje udostepnione spoleczenstwu, w miedzyczasie nam Polakom utworzono mozliwosc na nowo opracowania naszej historii, a wiec zrobmy to. Nasi potomkowie przeczytaja i opra swoja historyczna wiedze na tym co my opracujemy tak jak nam wpajano przez dziesiatki lat, ze na wschodzie jest nasz przyjaciel i obronca. A tym czasie historia najnowsza mowi nam cos innego.
Załączniki
dw_02_m.jpg
dom w ktorym mieszkala rodzina von Paleske
dw_02_m.jpg (17.5 KiB) Przejrzano 145 razy
dw_02_m.jpg
dom w ktorym mieszkala rodzina von Paleske
dw_02_m.jpg (17.5 KiB) Przejrzano 145 razy

Awatar użytkownika

Ramses74
Ambasador
Ambasador
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 810
Rejestracja: 26 lut 2011, o 13:56
Lokalizacja: Tczew/Marl
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#19

Post autor: Ramses74 » 30 sie 2011, o 20:16

Posiadam listę urodzonych Tczewian,zamordowanych przez Niemców lub poległych na polu walki.
Lista zawiera nazwiska,imiona,daty urodzenia i śmierci,miejsca śmierci,gdzie pochowani,zawody,wiek i uwagi.
Lista składa się z :
zamordowanych Tczewian przez Hitlerowców np.egzekucje,obozy - 386 osób
ofiary II wojny światowej,Tczewianie związani z ruchem oporu - 20 osób
ofiary II wojny światowej , Tczewianie którzy zginęli w Powstaniu Warszawskim - 6 osób
obrońcy Tczewa którzy polegli podczas kampanii wrześniowej 1939 - 24 osoby
Tczewianie którzy polegli na różnych frontach świata - 43 osoby
LISTA DUCHOWIEŃSTWA - 37 osób
W razie jakby ktoś z forumowiczów szukał jakieś informacje...
D.W.
Prawo dżungli,najsilniejszy i najszybszy wygrywa.

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Tczewscy Naziści

#20

Post autor: tomek15 » 31 sie 2011, o 20:06

Witaj,

przedzieram sie przez te swoje sterty papierow aby znalezdz to miasteczko / wioskie gdzie znajdowal sie ten oboz wiezniow radzieckich.
Mam jednak do Ciebie inna prosbe widzialem w Twoim poscie, ze oferujesz pomoc! Mam tu na mysli "zamordowanych Tczewian przez Hitlerowców np.egzekucje,obozy - 386 osób"
Czy moglbym otrzymac kopie tejze listy z krodkimi informacjami?
Sa to TYLKO mieszkancy Tczewa czy calego powiatu?

Pozdrawiam
Tomek

ODPOWIEDZ