Rocznice

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.

Autor Tematu
mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#41

Post autor: mzk » 12 lis 2015, o 22:38

12 listopada 1886 r. - urodził się Stanisław Mitrut. Całe swoje życie zawodowe związał z tczewską koleją. Jako kolejarz cieszący się szacunkiem kolegów i uznaniem przełożonych. Jego alians z polityką był jednak dla niego mniej korzystny. Po 1945 r. włączył się w działalność lokalnych struktur PPS. Nie dał się poznać jako aktywny, a co ważniejsze, samodzielny polityk. Był to zapewne powód, dlaczego - w 1949 r. - został przez komunistów wybrany przewodniczącym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Tczewie. Współdziałał wraz z innym kolejarzem - burmistrzem Józefem Kulwickim. Ten swojego rodzaju tandem okazał się mieć katastrofalne skutki dla miasta, które przeżywało okres największej zapaści od 1945 r. To jednak nie fatalne wyniki jego pracy, a "wojna" na szczytach lokalnej władzy doprowadziło do zdjęcia go ze stanowiska - latem 1950 r. Po zakończeniu mariażu z polityką Stanisław Mitrut powrócił do pracy zawodowej na tczewskim węźle kolejowym.


Autor Tematu
mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#42

Post autor: mzk » 24 lis 2015, o 00:10

24 listopada 1901 r. - urodził się Alojzy Kłos. Człowiek - z punktu widzenia "wielkiej historii" - niewidoczny. Przed wybuchem II wojny światowej zapamiętany przez mieszkańców grodu Sambora jako cukiernik. Zawierucha wojenna skierowała go na ziemię świętokrzyską, gdzie w latach 1939-1945 był kierownikiem młyna w Wodzisławiu. Wiosną 1945 r. wrócił do Tczewa. Pewnie zostałby nadal postacią "niewidoczną" dla historii, gdyby nie fakt, iż 28 marca 1945 r. został z jednym członków - założycieli tczewskiej Miejskiej Rady Narodowej. Był on tylko jednym z 20 radnych. Nie wybijał się szczególną aktywnością, czy też płomiennymi przemowami. Było jednak coś, co go wyróżniało. Ten tczewski piekarz był jedynym, obok ks. Alojzego Żurka, autentycznie bezpatyjnym członkiem - założycielem MRN (nie ukrywał, jak niektórzy inni radni, pod płaszczykiem "bezpartyjności" swojej faktycznej przynalezności partyjnej). Swój mandat piastował do 1947 r., nie wstępując do żadnego z istniejących ugurpowań politycznych.


Autor Tematu
mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#43

Post autor: mzk » 30 lis 2015, o 00:43

30 listopada 1945 r. - ze stanowiska zrezygnował, ze względów zdrowotnych, gniewski burmistrz Hieronim Kozieł (pełnił funkcje do końca grudnia). Tego samego dnia i tego samego powodu o swojej rezygnacji poinformował również wiceprzewodniczący Miejskiej Rady Narodowej w Gniewie Bronisław Mróz (zmarł w grudniu 1945 r.).


Autor Tematu
mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#44

Post autor: mzk » 13 gru 2015, o 20:22

14 grudnia 1898 r. - urodził się Stanisław Wodzeński. Jedna z najbardziej osobliwych postaci w historii miasta. Ten murarz z zawodu i komunistyczny działacz jeszcze z czasów KPP, był jakby modelowym typem awanturnika, który jawi się nam gdy myślimy o "dzikim zachodzie" pierwszych powojennych miesięcy. Wokół jego osoby urosło tyle legend, iż napisanie jego w miarę pełnego biogramu byłoby bardzo trudnym zadaniem. Uwielbiał chodzić z pistoletem u boku, po który często lubił sięgać, choć na szczęście "tylko" by straszyć, a nie strzelać. Nie był dobrym mówcą, podkreślając przy tym, iż jako "robociarz" jest "człowiekiem czynu" - niestety te czyny rzadko były podyktowane dbaniem o dobro kogokolwiek. Różne zawirowania polityczne spowodowały, iż przez kilka miesięcy był jedną z najpotężniejszych ludzi w mieście, dużo silniejszym od samego burmistrza. Przez kilka tygodni lata 1945 r. pełnił on nawet przez kilka tygodni funkcję tczewskiego burmistrza. Jego awanturniczy charakter oraz zamiłowanie do mocnych trunków i kobiet spowodowało, iż na krótko stracił on swoją pozycję w mieście. Jego "zasługi" dla komunistów spowodowały jednak, iż otrzymał on małą synekurę - został kierownikiem Kina Wisła, gdzie nadal często sięgał po swój pistolet. Wkrótce wrócił na "polityczny Olimp" powiatu, zostając na lata szefem lokalnych związków zawodowych. Jego kariera przez lata miała wzloty i upadki. Osiągnął jednak coś, co nie udało się wielu mu współczesnym decydentom. Był on chyba jedyną osobą, która nieprzerwanie od 1945 r. znajdowała się "na świeczniku". Jeżeli spojrzycie Państwo na wykaz gości i organizatorów obchodów 700 lecia Tczewa, to odnajdziecie tam Państwo również Stanisława Woderzeńskiego.


Autor Tematu
mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#45

Post autor: mzk » 17 sty 2016, o 17:08

17 stycznia 1895 r. - urodził się Józef Dziadecki. Jedna z najbardziej nietuzinkowych postaci, które mieszkały na terenie powiatu tczewskiego. W trakcie I wojny światowej żołnierz Legionów Polskich J. Piłsudskiego. Po jednej z bitew, w 1915 r., dostaje się do niewoli rosyjskiej, z której ucieka i kieruje się na azjatyckie stepy. W 1916 r., uciekając przed Brytyjczykami (był w końcu żołnierzem C.K. Armii) dołącza do poselstwa niemieckiego Wernera Otto von Hentiga w Kabulu. W dwudziestoleciu międzywojennym m.in. zawodowy oficer i urzędnik kolejowy. Jedna z wersji mówi, że został usunięty z wojska w związku z konfliktem z Piłsudskim, którego znał (najprawdopodobniej nie na niwie prywatnej) od czasów I wojny światowej. Przenosi się do Tczewa, gdzie poza pracą na kolei angażuje się w działalność społeczną. Podczas okupacji więziony przez Niemców. Po wojnie wraca do Tczewa, gdzie wchodzi m.in. w skład władz powiatowych PPS. Zapamiętany został przede wszystkim przez Tczewian jako wieloletni prezes Klubu Sportowego "Unia".

Awatar użytkownika

zunia
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 587
Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
Podziękował : 28 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#46

Post autor: zunia » 15 lip 2016, o 23:19

16 lipca 1950 r. Tczew był miejscem niezwykłej uroczystości – w naszym mieście odbył się ogólnopolski zjazd przedstawicieli powiatów i miast, które „podjąwszy wcześniej odpowiednie zobowiązania – zlikwidowały u siebie analfabetyzm i miały stanowić wzór dla innych”.
Pisze o tym wydarzeniu K. Pogorzelski w artykule „Walka władzy komunistycznej z analfabetyzmem na Białostocczyźnie w latach 1944-1952”:

„ W niedzielę, dnia 16 lipca 1950 r. odbyło się pierwsze publiczne podsumowanie wyników walki z analfabetyzmem na ogólnopolskim zjeździe w Tczewie. Przybyli tam minister kultury i sztuki S. Dybowski, pełnomocnik rządu do spraw walki z analfabetyzmem S. Matuszewski, liczni przedstawiciele organizacji młodzieżowych i społecznych oraz wszyscy pełnomocnicy wojewódzcy, a także delegaci tych powiatów, które pierwsze wykonały swe zadania. Tczew był przodującym miastem Wybrzeża w walce z analfabetyzmem i z tego względu stał się miejscem 25. tys. manifestacji z okazji jego zlikwidowania. Ogółem w tym dniu meldunki o zakończeniu akcji likwidacji analfabetyzmu złożyło 18 powiatów, 5 miast, 79 miasteczek, 191 gmin, 3 991 gromad, 441 Państwowych Gospodarstw Rolnych, 177 spółdzielni produkcyjnych i 442 zakłady pracy. Na zakończenie manifestacji minister Matuszewski wręczył nagrody pieniężne 76 najbardziej wyróżniającym się w akcji zwalczania analfabetyzmu aktywistom i nauczycielom

http://www.ksiaznicapodlaska.pl/site/bi ... p13_14.pdf
ministrowie.jpg
ministrowie.jpg (27.46 KiB) Przejrzano 278 razy
ministrowie.jpg
ministrowie.jpg (27.46 KiB) Przejrzano 278 razy
Fragmenty z „Dziennika Bałtyckiego”:
analfabetyzm-2.jpg
analfabetyzm-2.jpg (119.65 KiB) Przejrzano 278 razy
analfabetyzm-2.jpg
analfabetyzm-2.jpg (119.65 KiB) Przejrzano 278 razy
analfabetyzm-1.jpg
analfabetyzm-1.jpg (46.72 KiB) Przejrzano 278 razy
analfabetyzm-1.jpg
analfabetyzm-1.jpg (46.72 KiB) Przejrzano 278 razy
A tak z entuzjazmem opisało to wydarzenie „Życie Radomskie nr 197 z 19 lipca 1950 r”
Życie Radomskie, 19.07.1950 r..jpg
Oficjalnie (w propagandzie ) akcja zakończyła się wielkim sukcesem, natomiast w praktyce krótkie kursy nie zawsze przynosiły oczekiwane efekty. Jeszcze w latach 70. XX wieku, można było spotkać starsze osoby, które nie potrafiły się podpisać i na dokumentach stawiały krzyżyki .
Ostatnio zmieniony 7 wrz 2016, o 19:51 przez Opiekun forumJadzia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Podmieniłam załącznik - lepsza jakość

Awatar użytkownika

Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4022
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował : 169 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Rocznice

#47

Post autor: Opiekun forumJadzia » 7 wrz 2016, o 19:58

Uzupełniam post Zuni:
Życie Radomskie, 18.07.1950 r..jpg

Awatar użytkownika

Big Zbig
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 560
Rejestracja: 30 sty 2011, o 23:08
Znajomość języków obcych: rosyjski i niemnożko niemiecki
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#48

Post autor: Big Zbig » 20 paź 2016, o 15:59

W przyszłym roku przypadają "okrągłe - z zerem a końcu" rocznice batalii militarnych , rozgrywających się nieopodal Tczewa ( Lubiszewo ,Rokitki, Szpęgawa)> Mianowicie 17 kwietnia 1577 roku wojska pod wodzą Jana Zborowskiego rozgromiły zbuntowanych gdańszczan , natomiast 17/18 sierpnia 1627 roku miała miejsce dwudniowa bitwa pomiędzy wojskami polskimi i szwedzkimi, którymi dowodzili hetman polny koronny Stanisław Koniecpolski i król szwedzki Gustaw Adolf. W związku z powyższym mam propozycję , aby te wydarzenia upamiętnić w formie tablicy (tablic) z planem tych bitew, umieszczonych na południowej grobli, gdzie w bieżącym roku mieszkańcy Rokitek rozpoczęli zagospodarowywanie pobliskiego jeziora do celów rekreacyjnych. Miejsce to oprócz walorów wypoczynkowych dałoby również możliwość zapoznania się z burzliwą przeszłością tych okolic. Uważam,że jest to kolejne pole do działania Dawnego Tczewa.

Awatar użytkownika

Big Zbig
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 560
Rejestracja: 30 sty 2011, o 23:08
Znajomość języków obcych: rosyjski i niemnożko niemiecki
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Kontakt:

Re: Rocznice

#49

Post autor: Big Zbig » 10 lis 2016, o 22:12

W książce Kuby Pokojskiego "Tczew 1627" zamieszczonych jest 14 mapek i opis poszczególnych faz bitwy ( 10 z dnia 17.08 i 4 z dnia 18.08). Mam w związku z tym pytanie. Czy w celu ewentualnego wykorzystania tych materiałów do wykonania tablicy informacyjnej konieczna jest zgoda autora? Może należałoby poinformować go o naszym projekcie? Ponadto wskazany byłby kontakt z sołtysem Rokitek, Panem Zbigniewem Braunem.

ODPOWIEDZ