Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

aga_piet
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 670
Rejestracja: 30 sty 2011, o 17:30
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#61

Post autor: aga_piet » 9 gru 2013, o 11:09

tomek15 pisze:Porazka jest jednak taka, ze brak wsrod metryk 3 osob zabitych na swinskim rynku. Zostalo to prawdopodobnie spowodowane tym, ze rodziny tych trzech osob nigdy nie zglosily swoich krewnych jako zmarlych w USC.
Przy pozostalych 10 zabitych czas zglaszania czlonkow rodziny jako zabitych byl bardzo rozny dzialo sie to na przestrzeni czasu 1940-1953.
Ponizej ze wzgledu na to, ze jest to forum publiczne i niewiedzac czy rodziny zgadzaja sie na publikacje danych osobowych zalaczam obok nazwisk tylko daty urodzin. Oczywiscie informacji odnosnie tych osob jest duzo wiecej.

Stopikowski Pawel ur.24.07.1889
Zwan Walenty ur.02.02.1878
Stawikowski Teodor ur.09.11.1893
Zebell Jozef ur.13.02.1887
Simonsohn Jerzy Izrael ur 19.07.1905
Wallanczewski Leon ur.10.08.1880
Chrzanowski Anastazy ur.25.12.1894
Dunajski Jan ur.12.09.1911
Modrzynski Kazimierz ur.20.02.1896
Okoniewski Jan ur.16.10.1896

Kopytkowski
Freitag Brunon
Trewski J
Wygląda na to, że rodzina Brunona Freitaga jest osiągalna, wszak kilka postów wyżej
Elzbieta pisze:Masz całkowitą rację - to jest KATASTROFA. Tam rozstrzelany był brat mojej mamy- Bruno Freitag lat 26 a w nazwisku i wieku są niesamowite błędy - Freitak,Frejtag,Frietag itd,lat ma i 19 i 50.Jeżeli powstanie nowa tablica to trzeba bardzo wnikliwie wszystko przejrzeć i skonsultować z rodzinami ,póki jeszcze żyją,żeby nie było następnych wpadek.Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom forum za pamięć o tych mieszkańczach Tczewa
Nie ma smalcu! Z dżemem są puree!

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#62

Post autor: zet48 » 9 gru 2013, o 11:25

Jadzia pisze:To jest zdjęcie "Świńskiego Rynku"? :scratch
Na mapie z 1904 roku ten teren jest nazwany "Markt-Platz" ...na mapach późniejszych (z 1931 i 1939) plac nie jest już opisany, ale wciąż zostaje terenem niezabudowanym. Na zdjęciu widzimy zaledwie część tego rynku.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7092
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 143 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#63

Post autor: LukaszB » 11 lut 2014, o 18:32

Dzięki Tomkowi :hi mamy 10 nazwisk wg. polskich dokumentów:

Stopikowski Pawel ur.24.07.1889
Żwan Walenty ur.02.02.1878
Stawikowski Teodor ur.09.11.1893
Zebell Jozef ur.13.02.1887
Simonsohn Jerzy Izrael ur 19.07.1905
Wallaczewski Leon ur.10.08.1880
Chrzanowski Anastazy ur.25.12.1894
Dunaiski Jan ur.12.09.1911
Modrzyński Kazimierz ur.20.02.1896
Okoniewski Jan ur.16.10.1896

Zwróćcie uwagę na pisownie niektórych nazwisk !! Jak jeszcze możemy je zweryfikować? W USC mogą być jeszcze zapisane zgony?
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Moderatorzy globalnizielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2239
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 41 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#64

Post autor: Moderatorzy globalnizielu » 11 lut 2014, o 23:14

Co do dat - jesteśmy ich pewni? Tadeusz Wrycza mówił, że jego wujek Jan Dunajski miał w chwili śmierci 26 lat... Według tej listy urodził się z kolei w 1911 r.
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7092
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 143 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#65

Post autor: LukaszB » 12 lut 2014, o 08:25

zielu pisze:Co do dat - jesteśmy ich pewni? Tadeusz Wrycza mówił, że jego wujek Jan Dunajski miał w chwili śmierci 26 lat... Według tej listy urodził się z kolei w 1911 r.
Właśnie Dunajski czy Dunaiski?
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Moderatorzy globalnizielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2239
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 41 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#66

Post autor: Moderatorzy globalnizielu » 12 lut 2014, o 15:12

LukaszB pisze:
zielu pisze:Co do dat - jesteśmy ich pewni? Tadeusz Wrycza mówił, że jego wujek Jan Dunajski miał w chwili śmierci 26 lat... Według tej listy urodził się z kolei w 1911 r.
Właśnie Dunajski czy Dunaiski?
Dunajski. Krótkie "i" to chyba jakaś niemiecka kalka z ichniego dokumentu ;)
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#67

Post autor: tomek15 » 12 lut 2014, o 17:05

Wszelkie daty urodzin zamordowanych oraz pisownia ich nazwisk pochodza z ORYGINALNYCH metryk zgonow ktore wystawil Tczewski Urzad Stanu Cywilnego w latach 70-tych. Dokumety te zostaly przekazane Niemcom w oryginale przez Polskie Ministerstwo Sprawiedliwosci w Warszawie a obecnie znajduja sie w NIemieckiej prokuraturze. Dokumety te mialem w rekach...mam jako fotokopie w swoim archiwum ale jezeli macie watpliwosci co do wpisow dat urodzin i pisowni nazwisk z Polskich dokumetow urzedowych to podam Wam daty ich i godziny ich zgonow to zapewniam Was, ze dopiero wtedy dostaniecie metlik w glowie i polemika nad literka "i" czy "j" bedzie banalnie mala. Godziny i daty zgonow rozbiegaja sie znacznie od osoby do osoby w skutek tego, ze rodziny przykro mowic ale z WIELKIM niedbalstwem podeszly do sprawy uznania swoich krewnych za zabitych czy zmarlych ! Do dzisiaj nie wszyscy zamordowani sa wpisani w urzedzie jako zmarli !
Podobnie wyglada sytuacja z zeznaniami Polskich swiadkow ! ... z historycznego punktu widzenia ciekawe jednak w 95% bezuzyteczne w kriminologii jako dowod zbrodni. Duza wina jest tu do przypisania sedziemu Lipieckiemu / Lipecki ? (tak on chyba sie nazywal o ile sie niemyle) jako bezposredniemu sedziemu ktory przesluchiwal ludnosc w tej sprawie. W zeznaniach brak wielu zeznan rodzin zamordowanych a wyczuwa sie koncentracje na "plotkarskim" systemie zeznan typu slyszalam / slyszalem ze..... ale niepamietam kto mi to powiedzial .... itd.
W tej sprawie jest nie wiele zeczowych i wyjasniajacych zeznan !
Swiadkowie obserwujacy przez okna i zza firan swoich mieszkan egzekucje tez nie potrafili powiedziec kto wydal komende do strzalu , jednoznacznie stwierdzono ze nie byl to SS-man Becker jak wielu "historykow" jeszcze dzisiaj mysli !

Nie wszystko niestety nie mozna opisac w jednym artykole prasowym jednak material zebrany przez Polska Prokurature jest malo imponujacy i niewiele wprowadzajacy do wyjasnienia kto jest wykonawca polecenia rozkazu strzalu a tym samym zbrodniazem wojennym.
Sami prokuratorzy Niemieccy zwrocili uwage Polakom , ze zlozyli zly wniosek o sciganie ss-mana Becker! Polacy powinni scigac go o wspoludzial w zbrodni a nie za zbrodnie w ten sposob bylby Becker ukarany wraz z calym komado egzekucyjnym a w sytuacji kiedy Beckera scigano za zbrodnie sprawa legla w gruzie, gdyz uniewinniony Becker nie byl osoba dajaca rozkaz do strzalu.

Co tu duzo mowic o latach 70-tych kiedy jeszcze teraz w nowym stuleci Panowie Prokuratorzy z IPN zglaszaja sie do Niemcow opierajac sie na przepisach i punktach karnych ktore niewchodza w danym momecie w zycie. Niestety i obecnie NIemcy zwaracaja prokuratorom IPN uwage na uzywanie niewlasciwych paragrafow z kodeksu karnego !
NIestety takie pisma mam tez w domu :(


majkaistefan
Reakcje:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#68

Post autor: majkaistefan » 14 lut 2014, o 00:48

Witam!
tomek15 pisze: Godziny i daty zgonow rozbiegaja sie znacznie od osoby do osoby w skutek tego, ze rodziny przykro mowic ale z WIELKIM niedbalstwem podeszly do sprawy uznania swoich krewnych za zabitych czy zmarlych ! Do dzisiaj nie wszyscy zamordowani sa wpisani w urzedzie jako zmarli !
Sadze ze zbyt malo Pan wie zeby zabierac glos w tej sprawie.Proponuje zadbac o fakty i w innych swoich postach.

Stefan.

Awatar użytkownika

magdaw
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 348
Rejestracja: 7 lis 2011, o 13:37
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#69

Post autor: magdaw » 14 lut 2014, o 07:16

majkaistefan pisze:Witam!
tomek15 pisze: Godziny i daty zgonow rozbiegaja sie znacznie od osoby do osoby w skutek tego, ze rodziny przykro mowic ale z WIELKIM niedbalstwem podeszly do sprawy uznania swoich krewnych za zabitych czy zmarlych ! Do dzisiaj nie wszyscy zamordowani sa wpisani w urzedzie jako zmarli !
Sadze ze zbyt malo Pan wie zeby zabierac glos w tej sprawie.Proponuje zadbac o fakty i w innych swoich postach.

Stefan.
Skoro wie Pan więcej i lepiej, to proszę napisać. Chętnie przeczytam.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7092
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 143 razy
Otrzymał podziękowań: 180 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Rozstrzelanie zakładników na "świńskim rynku" w 1940 r.

#70

Post autor: LukaszB » 14 lut 2014, o 08:18

majkaistefan pisze:Witam!
tomek15 pisze: Godziny i daty zgonow rozbiegaja sie znacznie od osoby do osoby w skutek tego, ze rodziny przykro mowic ale z WIELKIM niedbalstwem podeszly do sprawy uznania swoich krewnych za zabitych czy zmarlych ! Do dzisiaj nie wszyscy zamordowani sa wpisani w urzedzie jako zmarli !
Sadze ze zbyt malo Pan wie zeby zabierac glos w tej sprawie.Proponuje zadbac o fakty i w innych swoich postach.

Stefan.
Nikt nie wie w tej sprawie więcej od Tomka, który ma dostęp do oryginalnych dokumentów. Może NIEKTÓRE rodziny podeszły do sprawy tak jak się powinno, ale zapewne w wielu przypadkach może nawet nie wiedziały wiele o swoich dalekich krewnych.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

ODPOWIEDZ