Nowe ulice

Awatar użytkownika

Ciotka Idalia
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 398
Rejestracja: 11 mar 2011, o 09:10
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#121

Post autor: Ciotka Idalia » 19 paź 2012, o 10:13

Też mi się wydaje, że najsensowniejszym jest pomysł przedłużenia Nowosuchostrzyckiej (wersja robocza) w Al. Kociewską. Może być również Prątnicka, ale Lunowska do mnie nie przemawia :nea

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#122

Post autor: LukaszB » 19 paź 2012, o 11:17

aga_piet pisze:Najbardziej wiarygodne info zdaje się mieć zielu :)
Pewnie tak :zielu, ale jakby jednak nie ;) to można nawiązać do Pratnicy zunia @ Tczewskie nazwy" onclick="window.open(this.href);return false;
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 385
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#123

Post autor: Michał » 20 paź 2012, o 19:58

LukaszB pisze:Oj Michał biegasz od zachodnikprusaków do eitrichska, ale nie negujesz że niemieckie Lunau powstało od słowiańskiej nazwy. Może warto przywrócić nazwę w oryginale po to, żeby nikt potem nie przytaczał, że to niemiecki wymysł? Lunowo (Łunowo) to dobra opcja, ale jak masz wiedzę jak ktoś nazwie ulicę projektową po stworzeniu to podziel się z nami :lol: Ja obstawiam, że to będzie dalej Nowosuchostrzycka.
Najsampierw w 100% potwierdzam swoje wcześniejsze słowa, że potworki w stylu "Nowosuchostrzycka", to obecny planistyczny standard, przy tego rodzaju inwestycjach i nie znam ani jednego przypadku, z kilkudziesięciu mi znanych, by, tak określana w planach nazwa się zmaterializowała. Nie jest też niczym niezwykłym, zwłaszcza w większych miastach, że z nadaniem właściwej nazwy dla takiej inwestycji czeka się aż do jej otwarcia (przypomnę choćby przypadek gdańskiej Nowołostowickiej, czyli dzisiejszej Alei Havla). Zwłaszcza, jak w naszym przypadku, nie ma większych szans, by przy danej ulicy powstały jakieś budynki jej przypisane i cała kwestia nadania nazwy to postawienie kilku tabliczek na skrzyżowaniach (bo inaczej nieco sprawa wygląda z ulicami powstającymi przy nowych osiedlach vide choćby nasze Górki). Zatem problem nadania akurat takiej nazwy, jest jak na razie typowo akademicki.

Po drugie podtrzymuję opinię, że najlepszym wyjściem byłoby przedłużenie biegu Alei Kociewskiej. Bo tutaj wypływa na wierzch inny wymiar mojego patriotyzmu lokalnego. Organizacja przestrzeni, m.in. przez odpowiednie wykreślenie biegu ulic, to jeden z fundamentów, nazwijmy to górnolotnie, wielkomiejskich ambicji danej miejscowości. Tczew w skali całego kraju, jest miastem wcale nie małym i jako takie zasługuje na parę ulic, które mają więcej niż te kilkaset metrów. A my mamy jedynie Aleję Solidarności, przelotówkę tranzytową, którą wszyscy i tak nazywają on numeru nadanego przez GDDKiA, 30 Stycznia, Bałdowską i Gdańską. Do biedy doliczyć do tego możemy jeszcze Czatkowską, Jagiellońską i Armii Krajowej. Dla 60-tysięcznego miasta to szalenie mało i nie tłumaczy tego nawet stosunkowo mała powierzchnia Tczewa. Jedna nazwa dla ważnego szlaku organizującego ruch wewnątrz miasta jest dla mnie równie ważkim przejawem takiego "wielkomiejskiego" statusu, jak dla niektórych Mc Donald czy galeria handlowa.

Po trzecie zaś wracając do Lunau. Łukaszu od słowiańskich wyrazów pochodzi znaczny odsetek niemieckich nazw miejscowości od Wisły, aż po Łabę. W wielu przypadkach ich polskie odpowiedniki pochodzą od tego samego źródła (typu Stralsund - Strzałowo, Gdańsk - Danzig, czy Szczecin - Stettin). Są jednak także przypadki jak nasze Lunau - Suchostrzygi, gdy w obu językach nazewnictwo się "rozjechało". Czasem to miało uzasadnienie historyczne, np. polska nazwa pochodziła od jednego przysiółka wsi, a niemiecka od innego (jak w Koźlinach), albo niemiecka nazwa nadawana była w momencie lokacji, niejako urzędowo wypierając cały czas funkcjonującą i wcześniejszą nazwę słowiańską (jak w Kościerzynie).

W sytuacji dominacji języka (a często i żywiołu) niemieckiego niezwykle cennym świadectwem naszej historii, jest przetrwanie takich pierwotnych, słowiańskich nazw, jak Tczew, Gniew, Kościerzyna, czy właśnie Suchostrzygi, mimo, że przez kilkaset lat nosiły one inne, urzędowe nazwy. Dla mnie jest to ważne dziedzictwo naszej lokalnej, ale i narodowej historii i dlatego "przypominanie" w przestrzeni użytkowej niemieckojęzycznych wariantów budzi mój zasadniczy sprzeciw. Kolokwialnie mówiąc Lunau, Dirschau, czy Mewe, to nazwy, o których pamięć dbać powinniśmy My - historycy i miłośnicy historii: w książkach, portalach, wystawach, planszach, czy tablicach edukacyjnych, ale nie w urzędowym nazewnictwie. Z naszej perspektywy to właśnie Suchostrzygi, a nie Lunau są tą oryginalną, wartą chronienia nazwą i chwała decydentom II RP, że zadali sobie trud jej prawnego usankcjonowania, miast iść na łatwiznę spolonizowania tej dotychczasowej. Świadczy to zresztą o sile tego określenia wśród ówczesnych mieszkańców, bo raczej rzadko podejmowano wówczas takie kroki.

Poza tym, jak już napisałem, istnienie obok siebie ulic Suchostrzyckiej i Lunauskiej, czy nawet Łunowskiej mi się logicznie kłóci, bo nazewnictwo z zasady powinno porządkować przestrzeń, a nie wprowadzać chaos.

Zatem wybacz, ale Lunauskiej, Lunowskiej, czy Łunowskiej, ja mówię zdecydowane nie! :lol:

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#124

Post autor: LukaszB » 20 paź 2012, o 23:35

Michale, a czy nie sądzisz że u nas pozostałaby Nowokolejowa? Gdyby nie nasza inicjatywa obywatelska i zmiana na Dworcową jestem pewien, ze tak.
Dlaczego mamy porzucać tradycję i dorobek słowiański? To, że kiedyś należał do naszych przodków kawał Niemiec to powód do chwały i dumy. Ja zawsze będę jechał do Chociebuża a nigdy do Cottbus ;) Niemcy mieli brzydką tendencję do uzurpacji i przerabiania na swoją modłę nie tylko terenów sąsiadów, ale także ich nazw. Lunowska to odwrócenie tej tendencji. Może cała nasza dyskusja jest bezpodstawna bo ulica jest przewidziana jako dosłowne przedłużenie Alei Kociewskiej?
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 385
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#125

Post autor: Michał » 21 paź 2012, o 18:55

Na 100% by nie pozostała. :lol:

Tutaj nie ma żadnej filozofii. Tego typu inwestycje drogowe, planowane są czasami dziesięciolecia i zdrowy rozsądek naszych inżynierów, już w okresie minionym podpowiedział im, że lepiej nie nadawać bez potrzeby ulicom nazw już na etapie planów, bo zbyt często potem trzeba nanosić na nich poprawki, gdy władza nagle uzna, że dla "tak ważnej arterii" znaleźć można odpowiedniejszego patrona, niż ten dotychczasowy.

Gdy dana ulica powstaje jako ulica osiedlowa, i budowane są przy niej domy, to wcześniejsze nadanie nazwy staje się w pewnym momencie koniecznością. Jednak, gdy służyć ma tylko komunikacji, to spokojnie czekać można aż do jej ukończenia. Znamy rzecz jasna parę przypadków, gdy z ostatecznym wyborem nazwy potrafiono czekać i z rok, lub dwa po otwarciu danego szlaku, ale nie znam ani jednego by taka techniczna nazwa się utrzymała. Zresztą takowe czekanie brało się zazwyczaj z zaistnienia sporu o to jaką nazwę wybrać, a nie z chęci uhonorowania owego przysłowiowego "Nowokolejowa".

Notabene z tego co pamiętam, to chyba jednak nie było tak, że Dawny Tczew, zaproponował, by jakoś nazwać nowe ulice powstające przy węźle, ale po prostu jako pierwszy podał propozycję nazwy, dając tym samym materiał do przemyśleń odpowiedniej komórce Rady Miasta, która tak czy inaczej wyborem tychże nazw by się zajęła.

Tak się składa, że inni, przy tej samej okazji, myśleli o przywróceniu innej historycznej nazwy z rejonu Nowego Miasta i dużo wcześniej uzyskali zapewnienie, że ta sugestia zostanie rozpatrzona, gdy dojdzie do momentu debatowania na ten temat. Jako, że faktycznie została rozpatrzona i nawet przyjęta, nie mam powodów by wątpić, że nikt nie myślał nawet o tym by utrzymać nazwę "Nowokolejowa".

Natomiast Łukaszu, ciągle nie chyba nie chcesz przyjąć do wiadomości mojego podstawowego argumentu co do Lunau. Mimo, że u źródeł tej nazwy tkwi pewnie pierwiastek słowiański, to jest to jednak bez wątpienia niemiecka urzędowa nazwa wsi, której polska nazwa brzmiała od wieków "Suchostrzygi" i, jako taka, kiepsko według mnie się nadaje do wprowadzania jej do listy nazw urzędowych. Mamy po prostu jej polski odpowiednik i tyle.

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#126

Post autor: LukaszB » 21 paź 2012, o 19:44

Michale z Nowokolejową vel Dworcową była inna sprawa bo zgłosiliśmy ją jako inicjatywę obywatelską bezpośrednio do Rady Miejskiej. Jeżeli się nie mylę to była pierwsza pozytywna inicjatywa, bo mieszkańcy optowali za czymś, a nie przeciwko czemuś. Pozostałe ulice były propozycją skierowaną do komisji ds. nazewnictwa ulic, często na jej prośbą. Oczywiście nie jesteśmy jedyną organizacją zgłaszającą nazwy, wiemy kto zaproponował Północną, którą gorąco na spotkaniu komisji poparliśmy :)
Tak, jak zauważyłeś ja odwołuję się do słowiańskiego źródłosłowu nazwy Lunowo/Łunowo, który potem przez kilka wieków używali Niemcy w formie Lunau. Oczywiście są to niuanse, które nie interesują (niestety) mieszkańców ;)
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 385
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#127

Post autor: Michał » 21 paź 2012, o 22:50

Ale jaka inna sprawa? Bo trochę nie rozumiem.

Kto co zgłaszał i jak to było uchwalane, to z grubsza wiem i tu pełna zgoda.

Natomiast z Twojej poprzedniej wypowiedzi wywnioskowałem, że zastanawiasz się, czy gdyby obywatele nie wyszli z inicjatywą nazwania Nowokolejowej, Dworcową, to pewnie ulica ta została na wieku przy swej pierwotnej „technicznej” nazwie. Ja tutaj ośmielam się twierdzić, że tak by nie było, bo, abstrahując już od wszystkich innych przesłanek, przedstawiciele szeroko pojętej miejskiej władzy, na długo przed tą cenną, obywatelską inicjatywą informowali zainteresowanych, że kwestia nazewnictwa poszczególnych, nowopowstających ulic będzie rozpatrywana w odpowiednim czasie.

Ergo już na etapie rozpoczynania inwestycji nazwę „Nowkolejowa” uważano jedynie za planistyczną nazwę techniczną i nawet jakby obywatele w tej sprawie „nie dali głosu”, to wspomniana komisja d.s. nazewnictwa by się tą arterią na pewno zajęła. Być może (bo nie mam tutaj wiedzy, na ile obywatele zdopingowali władzę do zajęcia się tą sprawą w danym momencie) nastąpiło by to jedynie jakiś czas później.

Dlatego też śmiem wątpić by kiedykolwiek pojawiła się tabliczka z napisem „Nowosuchostrzycka”. Nawet jak i w tej sprawie obywatele będą milczeć, jak zaklęci, to nawet sama władza tego dopilnuje. Zbyt wiele nazewniczych pomysłów krąży w głowach miejskich rajców, by przepuścili taką okazję. :lol:

Zaś na koniec z pełnym uznaniem dla zasług wszelakich, znów radzę uważać na myślowe skróty.

Bo co, jak co, ale obywatele Tczewa w przeciągu ostatnich 22 lat wychodzili już z niejedną „pozytywną obywatelską inicjatywą” i to tak zorganizowani w stowarzyszenia, jako ad hoc skrzyknięte grupy mieszkańców czy nawet całkowicie indywidualnie. Z tego co pamiętam to nawet czasem dotyczyło to także spraw związanych z nazewnictwem

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#128

Post autor: LukaszB » 22 paź 2012, o 10:19

Tak jak napisałeś nazwy pozostają dopóki ktoś się nimi nie zajmie - mieszkańcy, radni i komisje. W wypadku Dworcowej byli to mieszkańcy. Co by było gdyby tego nie rozstrzygniemy ;)
Ty rozumiesz inicjatywę obywatelską jako każdy pomysł zgłaszany przez mieszkańców lub organizację, natomiast tak na prawdę jest to szczególny rodzaj inicjatywy uchwałodawczej dostępny w Tczewie dopiero od 2008 roku. Szczegółowo opisałem ten mechanizm demokracji bezpośredniej na stronie http://riot.tczew.pl/index.php?option=c ... &Itemid=94" onclick="window.open(this.href);return false;
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 385
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#129

Post autor: Michał » 22 paź 2012, o 21:40

:lol: Akurat dobrze zrozumiałem co miałeś na myśli, ale, tak jak napisałem, użyłeś nieco zbyt dużego skrótu myślowego, z którego wynikać by mogło, że do tej pory tczewianie władzom miejskim składali jedynie protesty.

A znając umiejętność czytania ze zrozumieniem wśród rodaków, jedynie uczulam, by w takich sprawach wypowiadać się jak najprecyzyjniej, bo jak nic, ktoś za jakiś czas wyskoczy z tekstem, że Dawny Tczew sobie uzurpuje to czy tamto.

Zaś ad rem, to myślę, że tak czy siak warto monitorować sprawę Nowosuchostrzyckiej i w momencie, gdy ta inwestycja będzie już miała być realizowana, ustalić ostateczne intencje władz (bo do tego czasu tak te intencje, jak i same władze mogą się jeszcze parę razy zmienić). Jak będzie wola przedłużenia Alei Kociewskiej, to nie ma tematu (a ja się będę cieszył), jak natomiast potrzebna będzie nowa nazwa, to obywatele wkroczą do akcji. :pala

Awatar użytkownika

Cez
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 428
Rejestracja: 8 sie 2012, o 21:11
Lokalizacja: Tczew Suchostrzygi
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Re: Nowe ulice

#130

Post autor: Cez » 26 paź 2012, o 21:24

Nie moge sie doczekac realizacji tej ulicy, od tak dawna sie o tym mówi... Najbardziej podoba mi sie nazwa Aleja Kociewska :) Ewentualnie Prątnicka, ale jednak fajnie by było miec długa ulice o jednej nazwie, przebiegającą przez całe Suchostrzygi i Piotrowo :)

ODPOWIEDZ