"Patroni tczewskich ulic" książka

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#11

Post autor: LukaszB » 18 wrz 2013, o 17:51

Trzeba się sprężyć -w poniedziałek o 18.00 mamy spotkanie w sprawie książki. !!
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Moderatorzy globalnizielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2251
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 42 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#12

Post autor: Moderatorzy globalnizielu » 25 wrz 2013, o 22:36

Czy ktoś jeszcze wykryje powiązania "ogólnopolskich" patronów tczewskich ulic z naszym miastem? :help
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#13

Post autor: LukaszB » 3 paź 2013, o 18:31

Św. Jadwiga Królowa
Juliusz Słowacki
Małgorzata Samborówna
ks. Janusz Stanisław Pasierb
Przemysł II
Kazimierz Jagiellończyk
gen. Jan Henryk Dąbrowski
Bitwa o Tczew w lutym 1807 r.
Mestwin (Mściwój II)
gen. Józef Haller
kard. Stefan Wyszyński - Był w Tczewie w latach 50-tych?
Józef Piłsudski - W nocy z 22 na 23 lipca 1917 r., krótką "wizytę" w Tczewie złożył brygadier Józef Klemens Piłsudski. Był to jeden z przystanków w drodze do Magdeburga.
Kto jeszcze ??
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#14

Post autor: LukaszB » 4 paź 2013, o 08:57

Niezawodny mzk :hi potwierdza wizytę prymasa tysiąclecia w Tczewie. Kardynał Wyszyński odwiedził Tczew na krótko 9 czerwca 1952 r. W kościele farnym wygłosił krótkie błogosławieństwo dla wiernych.
Pozostają jeszcze królowie -patroni ulic którzy coś dla Tczewa zrobili !!
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4727
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 130 razy
Otrzymał podziękowań: 95 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#15

Post autor: be-good » 4 paź 2013, o 19:58

LukaszB pisze: Pozostają jeszcze królowie -patroni ulic którzy coś dla Tczewa zrobili !!
Chcąc podawać niepowielane wcześniej szablony informacyjne, możemy udostępnić autorom książki "news" o sponsorowaniu przez Jagiełłę wielbłąda dla husytów w nagrodę za sfajczenie w naszym mieście wielkiej ilości "krzyżackich" Czechów. Do dziś jest on do obejrzenia na flaszkach Pilsnera :beer

WOLNO CZYTAĆ: http://www.dawnytczew.pl/forum/viewtopi ... 3203#p3203" onclick="window.open(this.href);return false;

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#16

Post autor: LukaszB » 8 paź 2013, o 16:37

Król Stefan Batory wyruszył na ekspedycję przeciwko Gdańskowi, który nie uznał wyników elekcji i opowiedział się za kandydaturą księcia Maksymiliana Habsburga. Po rozbiciu sił gdańskich w bitwie pod Lubiszewem wojska królewskie rozłożyły się obozem na przedmieściach miasta. W wyniku zaprószenia ognia, 4 października 1577, w ciągu trzech godzin miasto zostało całkowicie spalone. Zniszczeniu uległy budynki oraz archiwum miejskie wraz z ratuszem. Ocalało jedynie kilka domów, dwa spichlerze oraz klasztor dominikański. Fara straciła część sklepień, ratusz wieżę i dach.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#17

Post autor: LukaszB » 10 paź 2013, o 21:31

Książka uzyskała swój ostateczny wygląd. Rozdziały będą podzielone na osiedla z krótką historią każdego z nich oraz opisem patrona każdej ulicy do niego należącej. W tym miejscu pojawią się również tczewskie akcenty poszczególnych patronów oraz historia zmian nazwy ulicy. Ciekawym rozwiązaniem będą również dodatki do książki w formie załączników. Pierwszy będzie krótkim wyjaśnieniem dawnych patronów, tak żeby każdy dowiedział się że Roonstrase to nie Okrężna, a poświęcona von Roonowi. Dodatkowo znają się swojskie i potoczne LukaszB @ Tczewskie nazwy" onclick="window.open(this.href);return false; :)
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7142
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 158 razy
Otrzymał podziękowań: 188 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#18

Post autor: LukaszB » 2 gru 2013, o 23:24

Potrzebujemy informacji, co królewscy patroni zrobili dla Tczewa lub jaki mieli z naszym miastem związek !! Ulice to:

Jana Sobieskiego
Kazimierza Jagiellończyka
Kazimierza Wielkiego
Królowej Bony
Królowej Marysieńki
Przemysława II
Świętopełka
Zygmunta Starego

O Batorym znalazłem ciekawy artykuł na stronie miasta autorstwa Piotra Paluchowskiego.

We wrześniu 1576 roku król przybył z Torunia do Tczewa. To właśnie w naszym mieście 26 września tego samego roku, Batory zawiadomił, że odtąd Gdańsk został wyjęty spod prawa, a jego mieszkańców nazwał buntownikami. Tczew stał się główną bazą wojska polskiego. Dowództwo nad oddziałami królewskimi pozostawało w gestii Jana Zborowskiego.
16 kwietnia 1577 roku gdańszczanie postanowili zdobyć Tczew. Nie udało im się ten śmiały manewr i następnego dnia ich wojska spotkały się z zastępami królewskimi nad Jeziorem Lubiszewskim. Bitwa skończyła się porażką buntowników. Do historii wydarzenie to przeszło jako bitwa pod Tczewem, bądź też Lubiszewem. Po wygranym starciu Stefan Batory jeszcze co najmniej dwa razy gościł w naszym mieście.
Jesienią zaczęto mówić o nadchodzącym rozejmie. Zanim jednak nastąpił, wojska stacjonujące w Tczewie nieopatrznie zaprószyły ogień, który strawił większą część miasta. W pożarze spłonęły najważniejsze akta miasta. W 1580 roku Stefan Batory, na prośbę władz miejskich wydał nowy, wzorowany na spalonym, akt lokacyjny. Tym samym prawomocnie Tczew zyskał po raz drugi prawa miejskie. Miasto miało rządzić się na wzór prawa chełmińskiego. Jednocześnie też władca obiecał pomoc i pieniądze na odnowienie, będącej w ruinie, fary.
Ten król Polski rozsądził także spór pomiędzy tczewskimi cechami piekarniczymi o wypiek słonego ciasta. Prawo takie uzurpowały sobie związki pieczywa białego i razowego. Batory z pewnością dowiedział się o zatargach. Postanowił wydać orzeczenie w tej sprawie jeszcze w 1577 roku.
Wtedy to delegacja tczewska stanęła przed królem w Malborku. 18 grudnia 1577 roku, w komnatach dawnego zamku krzyżackiego, Stefan Batory przyznał wypiek słonych placków cechowi białego pieczywa. Tym samym skończył się wieloletni spór.
12 września 1583 roku Batory wydał mandat skierowany do władz tczewskich. Król Polski przypominał, że po pożarze miasto zostało zwolnione z płacenia czynszów, jednakże w zamian gród zobowiązał się do odbudowania katolickiego kościoła.

"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

zunia
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 589
Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 79 razy
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#19

Post autor: zunia » 4 gru 2013, o 16:51

Po przeglądnięciu "Historii Tczewa" Długokęckiego wyłapałam:
Zygmunt I Stary
s. 196

W 1530 roku król Zygmunt I Stary nadał mieszkańcom prawo doprowadzenia wody do miasta z Tczewskiej Młynówki. Nadanie to zostało bliżej sprecyzowane w 1542 roku. Ujecie wody z młynówki lub stawu miało znajdować się powyżej młyna…..


s.100

Gdy w 1540 roku został on (Sculteti) skazany na banicję na podstawie oskarzenia o herezję, wówczas część jego domu w Tczewie król Zygmunt I Stary przekazał innemu kanonikowi warmińskiemu, Mikołajowi Płotowskiemu.

Maria Kazimiera Sobieska
s.86

W grudniu tegoż roku(1678) miasto i starostwo tczewskie Rzeczypospolita ofiarowała jako wiano Królowej Marii Kazimierze Sobieskiej, zastrzegając jednocześnie, ze po jej śmierci starostwo ponownie zostanie włączone do ekonomii malborskiej. Dochody ze starostwa MK czerpała również
po opuszczeniu w 1698 roku Rzeczypospolitej – aż do śmierci w styczniu 1716 roku.

Jan III Sobieski
s.122

„Tczewskie cechy piekarnicze, walcząc o klientelę prowadziły spory o prawo do wypieku różnych gatunków pieczywa. Znany jest, trwający ponad sto lat, zatarg o prawo do wypieku bułek, rozstrzygnięty ostatecznie przez Jana III Sobieskiego, który przyznał to prawo obu cechom.”

Kazimierz Jagiellończyk

„W 1470 roku Kazimierz Jagiellończyk odnowił zaginiony przywilej na przewóz tczewski Janowi von der Heide, ustalając wysokość czynszu na 30 grzywien rocznie, płatnych na takich samych zasadach jak poprzednio.(…)Przewóz związany był z karczmą…

I jeszcze tu: http://www.instytuthistoryczny.pl/compo ... akonem-zk/" onclick="window.open(this.href);return false;

1457 Kazimierz Jagiellończyk wykupił za 190 000 florenów zamek i miasto Malbork oraz Tczew i Iławę. Wykup nastąpił z rąk czeskich oddziałów najemnych, które służyły Krzyżakom. Wkrótce jednak Zakon odzyskał miasto Malbork, zamek pozostał nadal w rękach polskich. W tym samym roku stolica Zakonu została przeniesiona do Królewca.


Awatar użytkownika

be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4727
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 130 razy
Otrzymał podziękowań: 95 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: "Patroni tczewskich ulic" książka

#20

Post autor: be-good » 4 gru 2013, o 19:47

Według tego źródła, król Stefan Batory wydał polecenie postawienia kapliczki na lubiszewskim pobojowisku - miejscu pogromu Gdańszczan z wiosny 1577 roku:
Boża Męka 1577.JPG
Boża Męka 1577.JPG (172.04 KiB) Przejrzano 127 razy
Boża Męka 1577.JPG
Boża Męka 1577.JPG (172.04 KiB) Przejrzano 127 razy

ODPOWIEDZ