Czyżykowo

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.

Wałasz
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 108
Rejestracja: 15 lis 2012, o 08:51
Podziękował;: 46 razy
Otrzymał podziękowań: 108 razy
Kontakt:

Re: Czyżykowo

#81

Post autor: Wałasz » 23 gru 2019, o 12:38

Dla odmiany cofnijmy się trochę w czasie, do Średniowiecza, w mroki dziejów pierwszych stuleci Czyżykowa. Wiemy już z notki Dawnego Tczewa, że w 1328 r. istniał we wsi dwór krzyżacki (Ordenshof), który 5 lat później został wymieniony przez rycerzy na tereny w Zajączkowie. W 1451 r. Czyżykowo otrzymało przywilej lokacyjny i zostało nadane Friedrichowi von Eppingen - do dziedziczenia wsi zostali uprawnieni jego potomkowie obojga płci. W razie ich braku, Czyżykowo miało stać się na powrót własnością Zakonu Krzyżackiego. Po klęsce tego ostatniego zapis stał się nieaktualny. Ponad wiek później, jak wynika z "Rodów ziem pruskich" J. Krzepeli (s.18), w 1570 r. właścicielem wsi był rajca gdański, członek senatu miejskiego i burmistrz Gdańska - Cort (Kurt) von Suchten. Nota bene z rodu Zuchta (Suchta) h. Brochwicz wyszły dalsze rody Gostkowskich, Ossowskich, Pałubickich, używających pierwotnego miana jako przydomku. Regestrum z tego roku używa nazwy Cziszkendorff (por. Źródła dziejowe - Prusy Królewskie, t. XII, s. 109). Po 1580 właścicielem Czyżykowa był Marcin Feldstedt, spokrewniony z Mikołajem Kopernikiem (por. http://www.wbc.poznan.pl/Content/82791/ ... RENDY.html). W trakcie pierwszego najazdu szwedzkiego miejscowość - po opuszczeniu jej przez dotychczasowych posiadaczy - zostaje przekazana przez króla Gustawa Adolfa II mieszczanom tczewskim.

Regestr poboru podwoynego z 1648 r. (s. 6/168) podaje, że właścicielem jest Rudiger (brak umlautu). Chodzi z pewnością  o Eduarda von Rüdigera (juniora) z Gdańska (9.01.1611-14.01.1691), będącego również posiadaczem Janichowa w powiecie tczewsko-gdańskim (nie udało mi się ustalić, jaka jest obecna nazwa i lokalizacja tej miejscowości). W regestrze z 1648 r. wieś nosi nazwę "Cizikowo", co może być interesujące w kontekście sporu, który toczył się w wątku Tczewskie nazwy, s. 8 i 11 (Czyżyk vs Cis). Aczkolwiek nie wydaje się, żeby to rozstrzygało jednoznacznie dylemat, patrząc na etymologię słowa cis oraz brak dowodów na powszechne ich występowanie w tej okolicy.

Najbardziej dokładne informacje o v. Rüdigerze i o następnych właścicielach wsi czyżykowskiej, pod względem chronologicznym (inne pozycje zawierają błędy), znajdujemy w pracy Maxa Bära pt. "Der Adel und der adelige Grundbesitz in Polnisch-Preussen zur Zeit der preussischen Besitzergreifung: nach Auszügen aus den Vasallenlisten und Grundbüchern", Lipsk 1911, s. 176. Poniżej zrzut z ekranu:
Zeisgendorf_Gut.jpg
Jak widzimy od 1747 r. począwszy, Czyżykowo przechodzi we władanie Kazimierza Bystrama, a następnie jego spadkobierców i powinowatych. W latach 1769/70 toczył się w sądzie referendarskim proces między podkomorzym pomorskim Wacławem (Wencesławem) Bystramem, właścicielem wsi Czyżykowo, a gromadami wsi Lisewo i Stara Wisła o granice. Bystram rościł sobie pretensje do gruntów obu wsi, z którymi graniczyły jego posiadłości (por. W. Odyniec, "Obyczaje ludu pomorskiego w XVII i XVIII w.", s. 91). Na tego samego Bystrama skarżą się w 1778 r. mieszczanie tczewscy.

W gronie następców Bystrama znaleźli się współwłaściciele z rodu von Łukowicz - przedstawiciele polskiej szlachty, wiernej królowi pruskiemu (tzw. Polskich Prusów). Warto przyjrzeć się bliżej rodzinie von Łukowicz, która doczekała się nawet dedykowanej podstrony internetowej na Pavitro.net, aczkolwiek po niemiecku. Można się z niej dowiedzieć m.in. że Franciszek Michał von Łukowicz (31.3.1759-11.1.1799) był polskim pułkownikiem tytularnym i otrzymał od ówczesnego polskiego uniwersytetu honorowy dyplom z obrazem heraldycznym, która nadal służy jako wzór dla rysunków heraldycznych jego potomków. Starszy brat Franciszka Michała, Józef, złożył w swoim i jego imieniu hołd królowi pruskiemu po I rozbiorze Polski. Franz Michael był zamożny, miał dwór na Czyżykowie od 1789 r.

Chodzi oczywiście o Wielkie Czyżykowo, którego centrum znajdowało się u zbiegu ulicy Polnej i Czyżykowskiej, choć nie wiemy, czy to dla niego wzniesiono te zabudowania - łącznie ze starym budynkiem, co zawalił się w 1933 r. - czy to zrobili jeszcze Bystramowie w poł. XVIII w. Obstawiałbym raczej to drugie. W każdym razie po jego przedwczesnej śmierci w 1799 r. zespół folwarczno-dworski przejęła we władanie jego małżonka, Marianna, która jednak nie była w stanie utrzymać majątku i przeniosła się do Starogardu. Czyżykowo znalazło się następnie we władaniu ich syna, Józefa Pawła von Łukowicza (ur. 14.3.1782 w Świeciu, zm. 16.9.1860 w Czarlinie) - kapitana, nagrodzonego żelaznym krzyżem 1813/14 r., przy czym w zapisie hipotecznym widnieje jeszcze Konstancja Bystram z d. Sartrawska, żona "Wacka". ;) Ten Łukowicz zmarł, kopnięty w klatkę piersiową przez konia. Ożenił się z Niemką i od niego bierze się właśnie niemiecka gałąź rodu Łukowicz (Lukowitz). To jego podpis najprawdopodobniej (lub jego matki, wdowy) widnieje na dokumencie przekazanym przez Dawny Tczew dla MBP.

Mapy fortyfikacji napoleońskich z 1817 r. pokazują częściowo, które połacie ziemi czyżykowskiej (i budynki) w promieniu dzisiejszej ulicy Polnej/Nadbrzeżnej i Bałdowskiej znajdowały się w posiadaniu von Łukowiczów (pomarańczowe okręgi):
Zeisgendorf_v-Łukowicz_1817.jpg
Na mapie z okresu 1827-34 (por. Wałasz @ Czyżykowo) nie znajdujemy Łukowiczów wśród właścicieli nieruchomości, co sugerowałoby sprzedaż. Nazwisk nowych posiadaczy nie potrafię jednoznacznie rozszyfrować. Bez wglądu w księgi gruntowe trudno jest też stwierdzić, jak wyglądał podział parcelacyjny Czyżykowa między 1834 a 1880 r. "Statistisch-topographisches Adreß-Handbuch von Westpreußen: 1858, s. 119 podaje, iż sołtysem Wielkiego Czyżykowa był w tymże roku Schlesier (zapewne Friedrich, ojciec Alfreda), a dzierżawcą dóbr i administratorem policji - Ed. Dreier. Pytanie - dóbr czyjej własności był dzierżawcą? Oprócz tego pojawia się tam właściciel młyna, Rudolf Ohl. I tu też powstaje zagwozdka, o który młyn chodzi - czyżby o ten przy ul. Sportowej / 30 Stycznia? Ale jego nie widać na mapach przed 1882 r. - albo nie został uwzględniony, albo chodzi o inny młyn w okolicy Tczewa, bądź tzw. młyn tnący (Schneidemühle), który w 1834 r. znajdował się na Małym Czyżykowie i był wówczas własnością Georga Liebrechta.

Z pewnością młyn-wiatrak na Czyżykowie istniał znacznie wcześniej, ale w zupełnie innym miejscu. Patrząc na plan bitwy polsko-szwedzkiej, można dostrzec wiele interesujących szczegółów dotyczących wsi. Nie wiem, na ile dokładny jest ten szkic (i czy pokazuje stan wsi przed czy po jej zniszczeniu), jednak jeśli przyrównamy go do współczesnej mapy Google można zauważyć, iż już wtedy biegł parów na dzisiejszym trakcie ul. Czyżykowskiej do skrzyżowania z Polną, a droga wewnętrzna przy szkole na ul. Czyżykowskiej 17 była drogą przecinającą tenże parów.
Czyżykowo_17w.jpg
Widoczny powyżej układ zabudowań wskazywałby, iż centrum wsi też znajdowało się tam, gdzie później mieściło się Gross Zeisgendorf, w okolicy skrzyżowania Czyżykowskiej z ul. Polną. Zgadza się nawet pozycja w odniesieniu do rynku tczewskiego i fary św. Krzyża. Obok osady znajduje się młyn-wiatrak i bynajmniej to nie jest ten, który stał potem na ul. Sportowej. Ten dawny znajdował się na wzniesieniu wyrobiska, gdzie obok był później staw widoczny na mapach z pocz. XIX w. Wspomniany staw rozciągał się od ob. Czyżykowskiej 78 aż po działki budynków graniczących z dawną szkołą (ob. Czyżykowska 27c i 27d) - również droga biegła nieco inaczej na skrzyżowaniu z Polną, bardziej pod kątem 90 st. obok stawu, co widać jeszcze na mapach do lat 70. ub. w. Sam wiatrak "potopowy" natomiast musiał zostać rozebrany nie później niż pod koniec XVIII w., skoro nie ma go na tych z pocz. XIX w. W każdym razie nawet teraz widać tam podobne wzniesienie nieopodal starej szkoły przy Czyżykowskiej 28a/b, gdzie był prawdopodobnie ulokowany (zob. też: Wałasz @ Szkoły).

To, co jeszcze może zwrócić uwagę, to fragment muru/płotu biegnący obok wiatraka przy zabudowaniach czyżykowskich na mapie bitwy polsko-szwedzkiej. Wcześniej pojawiła się kwestia lokalizacji dawnego dworu krzyżackiego na Czyżykowie. W Polskim Słowniku Biograficznym czytamy, że wspomniany wcześniej Marcin Feldstedt po 1580 r. rezydował na zamku w Czyżykowie k. Tczewa. Co ciekawe, potomek von Łukowiczów twierdzi, że jego przodkowie posiadali we wsi... zamek, który spłonął pod koniec XIX w. To ostatnie jest mało prawdopodobne. Jakkolwiek było, pojawiają się w tym kontekście następujące pytania:

1. Czy dwór krzyżacki był budowlą drewnianą czy murowaną? Biorąc pod uwagę pocz. XIV w. obydwa warianty są możliwe (przykład: Wąbrzeźno).
2. Czy "zamek" czyżykowski z XVI w. miał cokolwiek wspólnego z krzyżackim "Ordenshofem" wzniesionym na pocz. XIV w.? Jeśli tak, to w jakiej formie? Czy został całkowicie lub częściowo zniszczony podczas potopu szwedzkiego, a widoczne na mapie z lat 60. XVII w. mur i zabudowania to jego pozostałości?
3. Z kolei czy "zamek" rodziny v. Łukowicz (XVIII/XIX w.) miał cokolwiek wspólnego z zamkiem Suchtenów i Feldstedów z XVI w. (o dworze krzyżackim nie wspominając), czy był budowlą późniejszą?

To, co w świetle powyższego wydaje się być bardziej pewne, to lokalizacja wspomnianych majątków. Wykluczając zalewową nieckę czyżykowską, gdzie znajduje się zgrupowanie mniejszych obiektów, prawie na 100% centrum majątku Bystramów i v. Łukowiczów znajdowało się na Wielkim Czyżykowie, u zbiegu obecnych ulic Czyżykowskiej i rozwidlenia Polnej (widać to chociażby na mapie z 1817 r.). Patrząc na mapę szwedzką z 2 poł. XVII w. jest wysoce prawdopodobne, że w zbliżonym, jeśli nie identycznym miejscu, usytuowane były zabudowania z epoki Suchtenów, Feldstedtów i Rüdigerów z okresu (XVI-XVII w.).

Gdzie więc szukać lokalizacji dworu krzyżackiego? Na mapie bitwy ze Szwedami nie widać okolicy cegielni. Ale ten teren był traktowany bardziej jako obrzeża Czyżykowa (tzw. Zu Zeisgendorf) - o istniejącej tam cegielni jest wzmianka w słowniku topograficznym ziem pruskich z 1821 r., lecz z pewnością funkcjonowała tam znacznie wcześniej, od stuleci. Jednak tam bym nie umieszczał "Ordenshofu", ani na terenie osiedla "Zamek nad Wisłą" (Osiedle Inwalidzkie). Stare przysłowie mówi, że "najciemniej jest pod latarnią" - stąd na lokalizację dworu krzyżackiego typowałbym w pierwszej kolejności w... centrum Wielkiego Czyżykowa. Nawet jeśli "Ordenshof" rozebrano, to nowe zabudowania mogły zostać wzniesione tam, gdzie było najprościej, a przysłowiowe ścieżki zostały wcześniej wydeptane. Zresztą patrząc na ukształtowanie terenu, to wzniesienie u zbiegu ob. Polnej i Czyżykowskiej wydawałoby się idealnym miejscem do budowy tego rodzaju obiektów. Oczywiście to hipoteza wymagająca dalszej weryfikacji.

A co się tyczy jeszcze pożaru domniemanego zamku Łukowiczów pod koniec lat 90. XIX w. - może chodzi po prostu o pałacyk dworski właściciela majątku, na którego miejsce później stanął dom Alfreda Schlesiera (Czyżykowska 77), rozebrany w 1998 r. i gdzie obecnie stoi klinkierowy dom jednorodzinny, przypominający architekturą domy z przełomu XIX / XX w.? Aczkolwiek nie dotarłem do żadnych informacji o pożarze w tym miejscu, a patrząc na mapy z 1904 r. i stare arkusze geodezyjne z pocz. lat 80. XIX w. też nie widać istotnej różnicy w obiektach. Bardziej jest to widoczne w odniesieniu do map z 1 poł. XIX w. (inne położenie i wymiary głównego domu mieszkalnego), więc być może domniemany pożar miał miejsce wcześniej (np. w latach 60.-70. XIX w.). Rzecz wymagałaby sprawdzenia, ale nie wiadomo, czy zachowały się jakiekolwiek dokumenty pozwalające na weryfikację.

Przy okazji - na mapie bitwy polsko-szwedzkiej nie widać też Małego Czyżykowa. To jednak oddzielny wątek, którym zajmę się niebawem.
Za ten post autor Wałasz otrzymał podziękowania (total 6):
Cez (23 gru 2019, o 18:24) • LukaszB (24 gru 2019, o 08:55) • niespokojna66 (29 gru 2019, o 18:49) • Moderatorzy globalnizielu (3 sty 2020, o 15:34) • mirza3 (4 sty 2020, o 20:30) • zunia (wczoraj, o 08:52)
Ocena: 85.71%
 


Wałasz
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 108
Rejestracja: 15 lis 2012, o 08:51
Podziękował;: 46 razy
Otrzymał podziękowań: 108 razy
Kontakt:

Re: Czyżykowo

#82

Post autor: Wałasz » 12 sty 2020, o 19:55

Warto jeszcze zwrócić uwagę odnośnie podziału wsi Czyżykowo na Klein Zeisgendorf (Czyżykówko) oraz Gross Zeisgendorf (Wielkie Czyżykowo). Otóż rozróżnienie to nie występuje na mapach przed końcem XVIII w. - pierwsza, na której zostało to uwzględnione, to mapa von Schroetera z lat 1796-1802 r., natomiast nie ma tego na mapie z 1753 r. (por. LukaszB @ Mappa geographica trivm insvlarvm in Prvssia z 1753 ). Na pewno nie było jeszcze Czyżkówka w okresie najazdów szwedzkich - to zresztą wynika też z książki dr. Preussa, której przetłumaczony fragment zamieścił na tym Forum be-good (por. be-good @ Ul. Czyżykowska):

Obrazek

Potwierdza to także plan bitwy polsko-szwedzkiej (zob. poprzedni post). Nie wspomina o nim również kataster fryderycyjański z lat 1772/73 (por. K. Halicki, "Dzieje Gminy Tczew od czasów najdawniejszych po 1989 r.", s. 364). Za to od pocz. XIX w. podział ten jest stosowany regularnie w różnych dokumentach pruskich i kolejnych mapach z tego okresu. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że osada Małe Czyżykowo powstała/ukształtowała się dopiero w ostatnim ćwierćwieczu XVIII w., stając się się wyodrębnioną jednostką administracyjną (osadą). Po włączeniu Czyżykowa w 1908 r. do Tczewa, de facto utraciła swój status i odrębność.

Głównym punktem Klein Zeisgendorf był zachowany do dziś budynek mieszkalny przy ul. Czyżykowskiej 1 - charakterystyczny dom drewniany, wpisany do lokalnej ewidencji zabytków. Według karty zabytku, obiekt powstał na przełomie XVIII/XIX w., co mogłoby potwierdzać tezę, iż zabudowania osady na przedmieściu czyżykowskim Tczewa pochodzą nie wcześniej niż z końca XVIII w. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać o tym, iż podczas wojen napoleońskich spłonęło Małe Czyżykowo - nie ma więc pewności, czy drewniany dworek ocalał, czy też został odbudowany/wzniesiony na nowo po 1807 r. Ze starszych map wynika, że był on od przez długi czas siedzibą folwarku - zamieszkiwali w nim właściciele ziemscy z Czyżkówka, których bynajmniej nie należy łączyć z folwarkiem Wielkie Czyżykowo na skrzyżowaniu ul. Polnej. Osada "Klein Zeisgendorf" to najprawdopodobniej gromada zasiedlona przez menonitów oraz polskich rybaków, a - jak zapisano we wspomnianej karcie - dom na Czyżykowskiej 1 jest jedynym zachowanym przykładem budownictwa drewnianego w konstrukcji zrębowej z tego rejonu.

W 1835 r. Czyżkówko zamieszkiwali głównie Polacy (Tomasz Jarzynowski, Jan Piernicki, Józef Gołombiewski, Marcin Witkowski, Józef Puchalski) oraz rodzina Wittsche - każdy z nich po 1 budynku. Najważniejszą osobą w tym miejscu był jednak menonita Jacob Wiens - właściciel folwarku na Czyżykowskiej 1 (2 domy mieszkalne) wraz z destylarną, drewutnią i młynem - ten ostatni to prawdopodobnie był młyn kaszowy lub semolinowy (Grüß-Mühle, Griess Mühle, Grietz-Mühle???). Inwentarz osób i własności jest zamieszczony w rejestrze Amts-Blatt. Wiens był także właścicielem gospody w Klein Zeisgendorf.

Tu jest pewna ciekawostka, że to jest najprawdopodobniej ten sam Wiens, o którym mowa w "Erinnerungen von Johanna Enss geb. Stobbe. Eingesandt von Ott-Heinrich Stobbe". Te właśnie wspomnienia matki Eduarda Enssa, zamieszczone na str. 40-49 "Tiegenhöfer Nachrichten" (nr 51/2010) linkowałem kilkakrotnie we wcześniejszych postach na tym Forum. Choć nie są one wymienione bezpośrednio w przypisach, stanowią też jedno ze źródeł książki braci Kajzerów "Historia tczewskich Górek". Na s. 15-17 czytamy m.in., że:
"Najstarszy syn Davida młodszego Enssa, Johann Enss starszy wraz z rodzicami przeprowadził się do Wielkich Cedrów i mieszkał tam również po ślubie, który zawarł z Gertrudą de domo Claassen w 1823 r. Tam też urodziły się wszystkie ich dzieci. Johann był pierwszym z rodziny Enssów, który przybył w bliskie okolice Tczewa, tj. do wsi Czatkowy (...) w 1830 r.. Niestety nie gospodarzył on długo, bowiem zmarł rok później tj. 29 sierpnia 1831 r. Wkrótce potem jego żona, Gertruda, powróciła do swego rodzinnego domu na Czyżykowie pod Tczewem. Tam też dorastał i początkowo uczył się rolnictwa ich syn Johann Enss młodszy. (...) Przy podziale majątku rodzinnego, Johann młodszy przejął dom oraz sklep, które znajdowały się na Berlińskim Przedmieściu nr 38 - (w późniejszym okresie nr 22). (...) Sklep miała początkowo otrzymać jego siostra Elżbieta, która jednak po wyjściu za mąż za Eduarda Stobbe, przeniosła się do Gdańska, gdzie jej małżonek prowadził firmę handlującą drewnem. (...) Całość dworu rozciągała się od Berlińskiego Przedmieścia aż po ulicę Ulrichstrasse (obecna ulica Wąska)."
Tak gwoli ścisłości dom na Berlińskim Przedmieściu 38 to obecny budynek Dąbrowskiego 20 (przed wojną - Pocztowa 22). Mieści się tam m.in. sklep Żabka i oddział jednego z banków. Z pozostałych zabudowań ulicy Wąskiej (nr 13, 44-46) - jak wynika z akt nadzoru budowlanego UMT - nic już nie pozostało. Widać jedynie porośniętą trawą, łagodnie opadającą skarpę z placykiem zabaw za parkingiem ul. Ogrodowej, gdzie rozpościerał się dawniej piękny ogród.

Wracając jednak do Czyżkówka, warto tu wyjaśnić kilka kwestii związanych z przytoczonymi wyżej informacjami. Nota bene z genealogią Enssów i ich powinowatych są straszne zawiłości i czytając te wspomnienia łatwo się w tym wszystkim pogubić. Spróbuję poniżej jakoś to uporządkować:

Po śmierci Johanna Enssa starszego w 1831 r., jego żona Gertruda Enss powróciła do nazwiska Claassen, ale nie ze względu na to, iż było to jej panieńskie, tylko dlatego, że wyszła za mąż po raz drugi za radcę Petera Claassena (nota bene przodka Bruno Claassena z Bałdowa), który miał sklep na tczewskim rynku. Co ciekawe, jak wynika ze wspomnień, jeszcze przed śmiercią drugiego męża, która miała miejsce po urodzinach córki Anny Claassen (późniejszej żony tczewskiego fabrykanta maszyn - Krügera), Gertruda Claassen-Enss-Claassen przeprowadziła się do rodzimego Czyżykowa razem z wszystkimi dziećmi, gdzie gospodarzyła wspólnie z krewnym Petera Wiensa z Czatków.

Wszystko wskazuje, iż tym krewnym był właśnie wymieniony w rocznikach Amts-Blatt Jacob Wiens. Na mapie z 1817 widzimy tego Wiensa jako właściciela głównego obszaru Małego Czyżykowa, w tym zespołu folwarcznego na ob. Czyżykowskiej 1 - niewykluczone, że przebywał na tej ziemi od czasów powstania Klein Zeisgendorf. I tu mamy też odpowiedź, w jakim domu dorastał ojciec Eduarda Enssa i w pierwszej kolejności od kogo uczył się rolnictwa i kupiectwa. To jest właśnie ten piękny drewniany dworek na rogu Czyżykowskiej i Kołłątaja. Poniżej ujęcie tego domu z Google Maps Street View:
Czyżykowska-1_Czyżkówko.jpg
Co więcej na bazie mapy z 1834 r., której reprodukcję zamieściłem w tym wątku, można dojść do wniosku, iż Wiens odkupił liczne działki od okolicznych gospodarzy, tym samym stając się właścicielem całej połaci gruntów rolnych na południe od późniejszego Parku Miejskiego aż do obecnej ulicy Starowiejskiej. Razem z parcelami po zachodniej stronie ulicy Czyżykowskiej do Parkowej, łącznie z terenem późniejszego "mechanika" i "cambridge", całość tworzyła największe gospodarstwo Małego Czyżykowa, a Jacob Wiens był prawdopodobnie jedynym tam obszarnikiem.

Gertruda Enss/Claassen mieszkała z dziećmi w Klein Zeisgendorf aż do swojej śmierci w 1844/45(?) r. Prawdopodobnie w ostatnim okresie jej życia (2 poł. lat 30. lub 1 poł. lat 40.) doszło do wybudowania wspomnianego domu na Berlińskim Przedmieściu i rozpoczęcia tam działalności kupieckiej. W karcie zabytku Ewidencji Dóbr Kultury musi być błąd, iż powstał on pod koniec XIX w. Po śmierci Gertrudy, jej córka Helena (a nie Elżbieta, jak jest to omyłkowo napisane w książce o Górkach), wyszła za mąż za kupca drzewnego Eduarda Stobbe z Gdańska i przeprowadziła się tam, rezygnując z przejęcia wspomnianego domu na ob. Dąbrowskiego 20 z ogrodem na Wąskiej. Ostatecznie nabył go Johann Enss młodszy od brata Davida, który zmarł w 1852 r. Tam przez pewien czas mieszkał m.in. Eduard Enss, do którego jeszcze wrócę.

Włości Małego Czyżykowa przypadły za to najstarszej siostrze Johanna - Elżbiecie, która w 1846 r. weszła w związek małżeński z Carlem Danielem Stobbe (ur. 6.01.1819) z Nowego Dworu Gdańskiego. Te zawiłości dokładnie tłumaczyłaby, dlaczego znaczna część terenów zajmowanych wcześniej przez rodzinę Wiens później należała do Carla i Elżbiety Stobbe. Brak jednak danych, na jakich zasadzie zostały przejęte te dobra (zakup, dziedziczenie, posag?). Kupiec Carl Stobbe musiał z pewnością być bardzo obrotny biznesowo, ponieważ w 1858 r. (Księga statystyczno-topograficzna Prus Zachodnich, s. 114 i 119) jest nazwany największym właścicielem ziemskim obszaru tczewskiego - posiadał nieruchomości zarówno na Małym, jak i 140 morg na Wielkim Czyżykowie oraz tereny budowlane nr 121 przy dawnej ul. Dworcowej. Do tego był m.in. posiadaczem wspomnianego młyna i destylarni, kupcem (skład drzewa i materiałów), spedytorem, agentem ubezpieczeniowym, karczmarzem etc. Jak widać działał z ogromnym rozmachem, podobnie jak Johann Enss młodszy. Eduard Enss mógł potem czerpać przykład z ojca i wujka... ;)

Na arkuszach geodezyjnych z 1881 r. możemy dokładnie zobaczyć, jakimi działkami dysponował Stobbe. Elżbieta, wdowa po nim, figuruje tam jako właściciel licznych parceli - Małe Czyżykowo (ob. Czyżykowska 1 z przyległymi działkami oraz dom ob. nr 112a), kamienicy narożnej przy ob. Nad Wisłą 1, wspomnianych terenów osiedla "Za Parkiem", gruntów przy Czyżykowskiej i Parkowej, Wybickiego, Sienkiewicza, Wyspiańskiego, Krasińskiego, Staszica, Matejki - do ob. ul. Starowiejskiej. Do tego obszar późniejszych "Górek Przemysłowych" między ul. 30 stycznia a torami kolejowymi. Działki szkół na Parkowej i Czyżykowskiej zostały na przełomie XIX / XX w. nabyte przez gminę miejską, wschodnią część "Górek Przemysłowych" zakupił Goertz lub jego poprzednicy (Hermann i Ida Grohn), kamienicę na rogu Czyżykowskiej i Nad Wisłą przejął Hermann Hein (ok. 1910 r. wybudował na jej miejscu nową), przestrzeń między parkiem a ob. ul. Starowiejską objął w posiadanie bratanek Elżbiety Stobbe - wspomniany już Eduard Enss, natomiast główny "folwark" "Czyżkówko" nabył (jeśli nie bezpośrednio, to nie później niż w 1905 r.) Feliks Winter. W aktach nadzoru budowlanego znajdujących się w archiwum zakładowym UM Tczew, zachowały się takie szkice i rzuty majątku z okresu jego władania tymi nieruchomościami:
PB181497.JPG
PB181501.JPG
PB181504.JPG
Kolejnych właścicieli nie udało się na ten moment ustalić, gdyż w księdze adresowej z 1924 r. nikt nie jest wymieniony pod Czyżykowska 1, a matrykuł i ksiąg wieczystych póki co nie sprawdzałem. Z zachowanych map katastralnych wynika, że Małe Czyżykowo było miejscem, gdzie w okresie zaboru pruskiego koncentrowała się też polska własność (mniejsze parcele, należące głównie do rodzin rybackich) - pozostałe obszary Czyżykowa znajdowały się głównie w rękach niemieckich. Po II wojnie światowej, zabudowania obok domu drewnianego istniały jeszcze dłuższy czas, co najmniej do lat 80. XX w., jak wynika z zachowanych map. Ok. 10 lat temu złomiarze rozebrali ostatni budynek gospodarczy, jaki tam pozostał, gdzie mieścił się zresztą pamiętny punkt skupu makulatury. Dziś o Małym Czyżykowie i czasie jego świetności może przypominać tylko ów drewniany dworek, który jak na swój wiek trzyma się całkiem nieźle. Obecnie ma charakter zabudowy wielorodzinnej. Tu można zobaczyć, jak zmieniał się na przestrzeni lat główna część "czyżkówkowego" przysiółka:
Klein-Zeisgendorf.jpg
Tak przy okazji, to osobom zainteresowanym historią miejscowych menonitów (Enss/Enz, Claassen, Stobbe, Dyck, Allert, Peters, Penner i inni), polecam lekturę takich dokumentów, jak "Kirchenregister der evang. Mennonitengemeinde zu Elbing-Ellerwald 1857-1895" oraz "Verzeichniss der seit dem 11.09.1825 in der hiesigen vereinigten Mennoniten Gemeinde getauften Personen. Danzig, 1826", jak również całą stronię internetową: https://chort.square7.ch.
Za ten post autor Wałasz otrzymał podziękowania (total 2):
LukaszB (12 sty 2020, o 19:55) • zunia (wczoraj, o 08:53)
Ocena: 28.57%
 

ODPOWIEDZ