Regestr poboru podwoynego z 1648 r. (s. 6/168) podaje, że właścicielem jest Rudiger (brak umlautu). Chodzi z pewnością o Eduarda von Rüdigera (juniora) z Gdańska (9.01.1611-14.01.1691), będącego również posiadaczem Janichowa w powiecie tczewsko-gdańskim (nie udało mi się ustalić, jaka jest obecna nazwa i lokalizacja tej miejscowości). W regestrze z 1648 r. wieś nosi nazwę "Cizikowo", co może być interesujące w kontekście sporu, który toczył się w wątku "Tczewskie nazwy", s. 8 i 11 (Czyżyk vs Cis). Aczkolwiek nie wydaje się, żeby to rozstrzygało jednoznacznie dylemat, patrząc na etymologię słowa cis oraz brak dowodów na powszechne ich występowanie w tej okolicy.
Najbardziej dokładne informacje o v. Rüdigerze i o następnych właścicielach wsi czyżykowskiej, pod względem chronologicznym (inne pozycje zawierają błędy), znajdujemy w pracy Maxa Bära pt. "Der Adel und der adelige Grundbesitz in Polnisch-Preussen zur Zeit der preussischen Besitzergreifung: nach Auszügen aus den Vasallenlisten und Grundbüchern", Lipsk 1911, s. 176. Poniżej zrzut z ekranu:
Jak widzimy od 1747 r. począwszy, Czyżykowo przechodzi we władanie Kazimierza Bystrama, a następnie jego spadkobierców i powinowatych. W latach 1769/70 toczył się w sądzie referendarskim proces między podkomorzym pomorskim Wacławem (Wencesławem) Bystramem, właścicielem wsi Czyżykowo, a gromadami wsi Lisewo i Stara Wisła o granice. Bystram rościł sobie pretensje do gruntów obu wsi, z którymi graniczyły jego posiadłości (por. W. Odyniec, "Obyczaje ludu pomorskiego w XVII i XVIII w.", s. 91). Na tego samego Bystrama skarżą się w 1778 r. mieszczanie tczewscy.
W gronie następców Bystrama znaleźli się współwłaściciele z rodu von Łukowicz - przedstawiciele polskiej szlachty, wiernej królowi pruskiemu (tzw. Polskich Prusów). Warto przyjrzeć się bliżej rodzinie von Łukowicz, która doczekała się nawet dedykowanej podstrony internetowej na Pavitro.net, aczkolwiek po niemiecku. Można się z niej dowiedzieć m.in. że Franciszek Michał von Łukowicz (31.3.1759-11.1.1799) był polskim pułkownikiem tytularnym i otrzymał od ówczesnego polskiego uniwersytetu honorowy dyplom z obrazem heraldycznym, która nadal służy jako wzór dla rysunków heraldycznych jego potomków. Starszy brat Franciszka Michała, Józef, złożył w swoim i jego imieniu hołd królowi pruskiemu po I rozbiorze Polski. Franz Michael był zamożny, miał dwór na Czyżykowie od 1789 r.
Chodzi oczywiście o Wielkie Czyżykowo, którego centrum znajdowało się u zbiegu ulicy Polnej i Czyżykowskiej, choć nie wiemy, czy to dla niego wzniesiono te zabudowania - łącznie ze starym budynkiem, co zawalił się w 1933 r. - czy to zrobili jeszcze Bystramowie w poł. XVIII w. Obstawiałbym raczej to drugie. W każdym razie po jego przedwczesnej śmierci w 1799 r. zespół folwarczno-dworski przejęła we władanie jego małżonka, Marianna, która jednak nie była w stanie utrzymać majątku i przeniosła się do Starogardu. Czyżykowo znalazło się następnie we władaniu ich syna, Józefa Pawła von Łukowicza (ur. 14.3.1782 w Świeciu, zm. 16.9.1860 w Czarlinie) - kapitana, nagrodzonego żelaznym krzyżem 1813/14 r., przy czym w zapisie hipotecznym widnieje jeszcze Konstancja Bystram z d. Sartrawska, żona "Wacka".
Mapy fortyfikacji napoleońskich z 1817 r. pokazują częściowo, które połacie ziemi czyżykowskiej (i budynki) w promieniu dzisiejszej ulicy Polnej/Nadbrzeżnej i Bałdowskiej znajdowały się w posiadaniu von Łukowiczów (pomarańczowe okręgi):
Na mapie z okresu 1827-34 (por. viewtopic.php?f=126&t=33&sid=eaf119488b ... =70#p65158) nie znajdujemy Łukowiczów wśród właścicieli nieruchomości, co sugerowałoby sprzedaż. Nazwisk nowych posiadaczy nie potrafię jednoznacznie rozszyfrować. Bez wglądu w księgi gruntowe trudno jest też stwierdzić, jak wyglądał podział parcelacyjny Czyżykowa między 1834 a 1880 r. "Statistisch-topographisches Adreß-Handbuch von Westpreußen: 1858, s. 119 podaje, iż sołtysem Wielkiego Czyżykowa był w tymże roku Schlesier (zapewne Friedrich, ojciec Alfreda), a dzierżawcą dóbr i administratorem policji - Ed. Dreier. Pytanie - dóbr czyjej własności był dzierżawcą? Oprócz tego pojawia się tam właściciel młyna, Rudolf Ohl. I tu też powstaje zagwozdka, o który młyn chodzi - czyżby o ten przy ul. Sportowej / 30 Stycznia? Ale jego nie widać na mapach przed 1882 r. - albo nie został uwzględniony, albo chodzi o inny młyn w okolicy Tczewa, bądź tzw. młyn tnący (Schneidemühle), który w 1834 r. znajdował się na Małym Czyżykowie i był wówczas własnością Georga Liebrechta.
Z pewnością młyn-wiatrak na Czyżykowie istniał znacznie wcześniej, ale w zupełnie innym miejscu. Patrząc na plan bitwy polsko-szwedzkiej, można dostrzec wiele interesujących szczegółów dotyczących wsi. Nie wiem, na ile dokładny jest ten szkic (i czy pokazuje stan wsi przed czy po jej zniszczeniu), jednak jeśli przyrównamy go do współczesnej mapy Google można zauważyć, iż już wtedy biegł parów na dzisiejszym trakcie ul. Czyżykowskiej do skrzyżowania z Polną, a droga wewnętrzna przy szkole na ul. Czyżykowskiej 17 była drogą przecinającą tenże parów.
Widoczny powyżej układ zabudowań wskazywałby, iż centrum wsi też znajdowało się tam, gdzie później mieściło się Gross Zeisgendorf, w okolicy skrzyżowania Czyżykowskiej z ul. Polną. Zgadza się nawet pozycja w odniesieniu do rynku tczewskiego i fary św. Krzyża. Obok osady znajduje się młyn-wiatrak i bynajmniej to nie jest ten, który stał potem na ul. Sportowej. Ten dawny znajdował się na wzniesieniu wyrobiska, gdzie obok był później staw widoczny na mapach z pocz. XIX w. Wspomniany staw rozciągał się od ob. Czyżykowskiej 78 aż po działki budynków graniczących z dawną szkołą (ob. Czyżykowska 27c i 27d) - również droga biegła nieco inaczej na skrzyżowaniu z Polną, bardziej pod kątem 90 st. obok stawu, co widać jeszcze na mapach do lat 70. ub. w. Sam wiatrak "potopowy" natomiast musiał zostać rozebrany nie później niż pod koniec XVIII w., skoro nie ma go na tych z pocz. XIX w. W każdym razie nawet teraz widać tam podobne wzniesienie nieopodal starej szkoły przy Czyżykowskiej 28a/b, gdzie był prawdopodobnie ulokowany (zob. też: viewtopic.php?f=94&t=139&start=50#p65286).
To, co jeszcze może zwrócić uwagę, to fragment muru/płotu biegnący obok wiatraka przy zabudowaniach czyżykowskich na mapie bitwy polsko-szwedzkiej. Wcześniej pojawiła się kwestia lokalizacji dawnego dworu krzyżackiego na Czyżykowie. W Polskim Słowniku Biograficznym czytamy, że wspomniany wcześniej Marcin Feldstedt po 1580 r. rezydował na zamku w Czyżykowie k. Tczewa. Co ciekawe, potomek von Łukowiczów twierdzi, że jego przodkowie posiadali we wsi... zamek, który spłonął pod koniec XIX w. To ostatnie jest mało prawdopodobne. Jakkolwiek było, pojawiają się w tym kontekście następujące pytania:
1. Czy dwór krzyżacki był budowlą drewnianą czy murowaną? Biorąc pod uwagę pocz. XIV w. obydwa warianty są możliwe (przykład: Wąbrzeźno).
2. Czy "zamek" czyżykowski z XVI w. miał cokolwiek wspólnego z krzyżackim "Ordenshofem" wzniesionym na pocz. XIV w.? Jeśli tak, to w jakiej formie? Czy został całkowicie lub częściowo zniszczony podczas potopu szwedzkiego, a widoczne na mapie z lat 60. XVII w. mur i zabudowania to jego pozostałości?
3. Z kolei czy "zamek" rodziny v. Łukowicz (XVIII/XIX w.) miał cokolwiek wspólnego z zamkiem Suchtenów i Feldstedów z XVI w. (o dworze krzyżackim nie wspominając), czy był budowlą późniejszą?
To, co w świetle powyższego wydaje się być bardziej pewne, to lokalizacja wspomnianych majątków. Wykluczając zalewową nieckę czyżykowską, gdzie znajduje się zgrupowanie mniejszych obiektów, prawie na 100% centrum majątku Bystramów i v. Łukowiczów znajdowało się na Wielkim Czyżykowie, u zbiegu obecnych ulic Czyżykowskiej i rozwidlenia Polnej (widać to chociażby na mapie z 1817 r.). Patrząc na mapę szwedzką z 2 poł. XVII w. jest wysoce prawdopodobne, że w zbliżonym, jeśli nie identycznym miejscu, usytuowane były zabudowania z epoki Suchtenów, Feldstedtów i Rüdigerów z okresu (XVI-XVII w.).
Gdzie więc szukać lokalizacji dworu krzyżackiego? Na mapie bitwy ze Szwedami nie widać okolicy cegielni. Ale ten teren był traktowany bardziej jako obrzeża Czyżykowa (tzw. Zu Zeisgendorf) - o istniejącej tam cegielni jest wzmianka w słowniku topograficznym ziem pruskich z 1821 r., lecz z pewnością funkcjonowała tam znacznie wcześniej, od stuleci. Jednak tam bym nie umieszczał "Ordenshofu", ani na terenie osiedla "Zamek nad Wisłą" (viewtopic.php?t=348). Stare przysłowie mówi, że "najciemniej jest pod latarnią" - stąd na lokalizację dworu krzyżackiego typowałbym w pierwszej kolejności w... centrum Wielkiego Czyżykowa. Nawet jeśli "Ordenshof" rozebrano, to nowe zabudowania mogły zostać wzniesione tam, gdzie było najprościej, a przysłowiowe ścieżki zostały wcześniej wydeptane. Zresztą patrząc na ukształtowanie terenu, to wzniesienie u zbiegu ob. Polnej i Czyżykowskiej wydawałoby się idealnym miejscem do budowy tego rodzaju obiektów. Oczywiście to hipoteza wymagająca dalszej weryfikacji.
A co się tyczy jeszcze pożaru domniemanego zamku Łukowiczów pod koniec lat 90. XIX w. - może chodzi po prostu o pałacyk dworski właściciela majątku, na którego miejsce później stanął dom Alfreda Schlesiera (Czyżykowska 77), rozebrany w 1998 r. i gdzie obecnie stoi klinkierowy dom jednorodzinny, przypominający architekturą domy z przełomu XIX / XX w.? Aczkolwiek nie dotarłem do żadnych informacji o pożarze w tym miejscu, a patrząc na mapy z 1904 r. i stare arkusze geodezyjne z pocz. lat 80. XIX w. też nie widać istotnej różnicy w obiektach. Bardziej jest to widoczne w odniesieniu do map z 1 poł. XIX w. (inne położenie i wymiary głównego domu mieszkalnego), więc być może domniemany pożar miał miejsce wcześniej (np. w latach 60.-70. XIX w.). Rzecz wymagałaby sprawdzenia, ale nie wiadomo, czy zachowały się jakiekolwiek dokumenty pozwalające na weryfikację.
Przy okazji - na mapie bitwy polsko-szwedzkiej nie widać też Małego Czyżykowa. To jednak oddzielny wątek, którym zajmę się niebawem.












